Reklama
  • Serafin B2013-02-15 02:18:07

    WitamMam takie pytanko, czy nie wiecie jak zdobyć, ew. ktoś ma wykrój, formę na bryczesy klasyczne, chodzi mi o te luźne? Byłbym bardzo wdzięczny, oczywiście.

  • szczypior87 2013-02-15 08:18:23

    chodzi Ci o szkic?

  • Czapraczek 2013-02-15 17:21:53

    to się nazywa modełko, a nie wykrój. modełko trzeba narysować samemu, nie ma wzoru.

  • Serafin B 2013-02-15 17:32:07

    Sytuacja jest taka, iż mam kogoś kto umie uszyć, tylko musi mieć formę chociaż ogólną bez wymiarów, szkic, żeby wiedzieć jak to się w ogóle wykrawa. Szukałem nieco, mam warunki techniczne bryczesów kawalerii z II RP, wiem, że się kroi po skosie, ale dobrze byłoby dorwać chociaż szkic jak to mniej więcej wyciąć. Jak wiecie proste ani łatwo dostępne te spodnie nie są, co dodatkowo utrudnia sprawę, i po omacku może być ciężko. Reasumując chodzi o takie szablony jak są w burdach czy tam innych pisemkach dla krawców.

  • Reklama
  • Czapraczek 2013-02-15 17:50:35

    no więc takich rzeczy tu nie szukaj, bo nie znajdziesz, wątpię, że jest tu ktoś kto ma to modełko, bo mają je krawcy szyjący takie bryczesy (znasz takiego?). dobremu krawcowi wystarczy, że szczegółowo wytłumaczysz o co ci chodzi, pokażesz zdjęcia. to jest wręcz niemożliwe, żeby dostać takie modełko :C

  • Kasia172 2013-02-15 17:50:36

    Nie mam pojęcia. Może gdzieś na internecie będzie?

  • Czapraczek 2013-02-15 18:07:53

    modełko jest realnych kształtów ubrań, jak chcesz to znaleźć w Internecie...? -,-

  • Kasia172 2013-02-15 18:11:50

    Przepraszam. Faktycznie głupio wyskoczyłam :(

  • Reklama
  • szczypior87 2013-02-15 18:46:53

    poszukaj na forach grup rekonstrukcyjnych.tam cos takiego widzialem. Btw tez szukam bryczesow kawaleryjskich, wiec badzmy w kontakcie:)

  • Kasia172 2013-02-15 18:53:46

    A nie prościej by było kupić po prostu?

  • szczypior87 2013-02-15 19:01:11

    Kasiu nie rozumiesz roznicy miedzy takimi bryczesami.

  • Maria 2013-02-16 13:25:25

    Zwrócić się do grup rekonstrukcyjnych to dobry pomysł. Może jeszcze udałoby się coś uzyskać od kostiumologów albo ludzi od koni i militariów w filmach.

  • Reklama


Reklama
Reklama