Mam problem. Niedługo zaczynam galop, więc jeżdżę cały czas na lekcjach kłusem ćwiczebnym (wysiadywanym) . Jak jadę ze strzemionami to wypadają mi z nich nogi i jest mi ogólnie źle, a jak jadę bez strzemion to jest mi wygodnie i wogle mi jest lepiej . Jak poradzić sobie z tym żeby nie wypadały mi nogi ze strzemion? Proszę o odpowiedź :) Będę wdzięczna !
przedewszystkim dobrze sobie je ustaw , i przerzuc glowny ciezar na stopy bo masz na nich oparcie. Jezeli dalej beda ci wypadaly to musisz nogi wzmocnic , cwiczeniami .
Na początku każdemu wypadały nogi ze strzemion, ale praktyka czyni mistrza! ;D Trzeba ćwiczyć, innej rady nie ma, bo każda godzina spędzona w siodle jest najlepszą nauką ;)
Mi na początku wypadały jeszcze bardziej niż teraz ale teraz już z zamkniętymi oczami mogę jeździć kłusem i trzymam dobrze równowagę więc teraz skupiam się tylko na tym żeby strzemiona były na swoim miejscu.Jestem załamana bo pada deszcz, a mam jechać dziś na konie i na mój pierwszy galop <3333 aaaaaaa... nie mogę się doczekać ^^
wiesz ,ze kjak jej strzemionha lataja to na oklep moze zleciec xD ?wiem, ale zauważ, że jak jeździ się na oklep to wzmacniasz dosiad. spadnie raz czy dwa, ale nic jej się nie stanie. nauczy się wysiedzieć na koniu. a jak się opanuje kłus na oklep to ćwiczebny w siodle będzie łatwizną. :) ja właśnie tak się nauczyłam kłusa ćwiczebnego. najpierw na oklep (bo w siodle mi wypadały strzemiona) a później w siodle. teraz kłusem ćwiczebnym mogę jeździć nawt na koniu, który u nas w stajni wybija ludzi jak piłeczkę. xd
mi trenerka kazała cały czas sobie w głowie powtarzać : pieta strzemię, pięta strzemie, pięta strzemie... no i tak w kółko i jakoś się nauczyłam i mi teraz wychodzi
najlepiej ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć :) bez strzemion jest dużo lepiej wysiedzieć, ale jak będziesz ćwiczyć ze strzemionami to w końcu się nauczysz :) Ja ciągle mam trochę problemy z wysiadywaniem w kłusie ze strzemionami i nie na każdym koniu wysiedzę, a wyciągniętego już na pewno :P :) Na pewno nie opieraj ciężaru swojego ciała na strzemionach, tylko staraj się być rozluźniona i oprzeć swój ciężar na kolanach. Piętę trzymaj w dole :) Wymaga to dużej kordynacji ruchowej, ale w końcu się uda :)
trzeba wyjeździć te x godzin, zanim nabierze się równowagi w kłusie ćwiczebnym i strzemiona nie będą latać :) miałam ten sam problem, pomogły też jazdy na oklep tak jak inni podpowiadają i różne ćwiczenia w kłusie np rowerek czy "szpagat" - dobrze usadzają w siodle i miałam wrażenie że mi pomogły :) poproś jeszcze swoją instruktorkę radę- na pewno Ci pomoże :)
Też mam taki problem w jeździe kłusem ćwiczebnym. Gdy czuje podbijanie gdy stopa mi wyskakuje ze strzemion, to ciągnę ją do dołu i jest lepiej:)Powinnaś bardziej oprzeć się na stopie a nie na kolanach:)
na kolanach musisz zrobic nacisk na te boczne scian siodla zeby jakos wysiedziec pieta dol , trzymaj sie udami i kolanami bo to najbardziej pomaga niz oparcie sie na samych strzzemionach .
Mam problem. Niedługo zaczynam galop, więc jeżdżę cały czas na lekcjach kłusem ćwiczebnym (wysiadywanym) . Jak jadę ze strzemionami to wypadają mi z nich nogi i jest mi ogólnie źle, a jak jadę bez strzemion to jest mi wygodnie i wogle mi jest lepiej . Jak poradzić sobie z tym żeby nie wypadały mi nogi ze strzemion? Proszę o odpowiedź :) Będę wdzięczna !
przedewszystkim dobrze sobie je ustaw , i przerzuc glowny ciezar na stopy bo masz na nich oparcie. Jezeli dalej beda ci wypadaly to musisz nogi wzmocnic , cwiczeniami .
I piety w dół ;D Aczkolwiek w galopie łatwiej wysiedzieć i nogi ze strzemion nie wypadają ;) przynajmniej mi
mi tez juz nie wypadaja , ale wypadaly :P
Na początku każdemu wypadały nogi ze strzemion, ale praktyka czyni mistrza! ;D Trzeba ćwiczyć, innej rady nie ma, bo każda godzina spędzona w siodle jest najlepszą nauką ;)
no 30min wedlug mnie to troszke za krotko , ale juz 2;30 to nbogi odpadaja
może poproś instruktorkę o jazdę na oklep. mi jazdy na oklep pomogły nauczyć się jeździć kłusem ćwiczebnym. :)
wiesz ,ze kjak jej strzemionha lataja to na oklep moze zleciec xD ?
Mi na początku wypadały jeszcze bardziej niż teraz ale teraz już z zamkniętymi oczami mogę jeździć kłusem i trzymam dobrze równowagę więc teraz skupiam się tylko na tym żeby strzemiona były na swoim miejscu.Jestem załamana bo pada deszcz, a mam jechać dziś na konie i na mój pierwszy galop <3333 aaaaaaa... nie mogę się doczekać ^^
powodzenia , napisz jak było :)a co do strzemion to przede wszystkim pięty w dół.
wiesz ,ze kjak jej strzemionha lataja to na oklep moze zleciec xD ?wiem, ale zauważ, że jak jeździ się na oklep to wzmacniasz dosiad. spadnie raz czy dwa, ale nic jej się nie stanie. nauczy się wysiedzieć na koniu. a jak się opanuje kłus na oklep to ćwiczebny w siodle będzie łatwizną. :) ja właśnie tak się nauczyłam kłusa ćwiczebnego. najpierw na oklep (bo w siodle mi wypadały strzemiona) a później w siodle. teraz kłusem ćwiczebnym mogę jeździć nawt na koniu, który u nas w stajni wybija ludzi jak piłeczkę. xd
nie no rozumiem . u nas jezdzi sie wysiadywanym bez strzemion .
mi trenerka kazała cały czas sobie w głowie powtarzać : pieta strzemię, pięta strzemie, pięta strzemie... no i tak w kółko i jakoś się nauczyłam i mi teraz wychodzi
ale co ci wychodzi bo nie opisalas nic ?
najlepiej ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć :) bez strzemion jest dużo lepiej wysiedzieć, ale jak będziesz ćwiczyć ze strzemionami to w końcu się nauczysz :) Ja ciągle mam trochę problemy z wysiadywaniem w kłusie ze strzemionami i nie na każdym koniu wysiedzę, a wyciągniętego już na pewno :P :) Na pewno nie opieraj ciężaru swojego ciała na strzemionach, tylko staraj się być rozluźniona i oprzeć swój ciężar na kolanach. Piętę trzymaj w dole :) Wymaga to dużej kordynacji ruchowej, ale w końcu się uda :)
trzeba wyjeździć te x godzin, zanim nabierze się równowagi w kłusie ćwiczebnym i strzemiona nie będą latać :) miałam ten sam problem, pomogły też jazdy na oklep tak jak inni podpowiadają i różne ćwiczenia w kłusie np rowerek czy "szpagat" - dobrze usadzają w siodle i miałam wrażenie że mi pomogły :) poproś jeszcze swoją instruktorkę radę- na pewno Ci pomoże :)
Też mam taki problem w jeździe kłusem ćwiczebnym. Gdy czuje podbijanie gdy stopa mi wyskakuje ze strzemion, to ciągnę ją do dołu i jest lepiej:)Powinnaś bardziej oprzeć się na stopie a nie na kolanach:)
na kolanach musisz zrobic nacisk na te boczne scian siodla zeby jakos wysiedziec pieta dol , trzymaj sie udami i kolanami bo to najbardziej pomaga niz oparcie sie na samych strzzemionach .