Warto pomagać mądrze i z głową, wspierać finansowo tylko te "organizacje", w przypadku których mamy pewność, że nasze pieniądze zostaną odpowiednio spożytkowane. Ja takie pewności, jeśli chodzi o vivę niestety nie mam.
Ja jak byłam mała i głupia (podstawówka) to zbierałam podpisy, chciałam zostać wege i ogólnie ulegałam manipulacji tej fundacji. Ale aktualnie mam takie same wątpliwości jak SrokatyArab. Nie mam już zaufania do tej fundacji, bo co nieco przeglądałam sobie informacje na jej temat. Teraz nie podam przykładów, ale polskie prawo jest pełne bubli i luk prawnych przez co na fundacjach można prać pieniądze.
Co sądzicie o tej akcji organizowanej przez vive : http://www.viva.org.pl/index.php?id=co_mozesz proszę o odpowiedzi.
to sądzę : http://forum.galopuje.pl/f,wywozenie-koni-na-rzez,69436,100.html.Warto pomagać!!!
Warto pomagać mądrze i z głową, wspierać finansowo tylko te "organizacje", w przypadku których mamy pewność, że nasze pieniądze zostaną odpowiednio spożytkowane. Ja takie pewności, jeśli chodzi o vivę niestety nie mam.
Ja jak byłam mała i głupia (podstawówka) to zbierałam podpisy, chciałam zostać wege i ogólnie ulegałam manipulacji tej fundacji. Ale aktualnie mam takie same wątpliwości jak SrokatyArab. Nie mam już zaufania do tej fundacji, bo co nieco przeglądałam sobie informacje na jej temat. Teraz nie podam przykładów, ale polskie prawo jest pełne bubli i luk prawnych przez co na fundacjach można prać pieniądze.
Ja jestem vege jakieś trzy lata, ale nie ze względu na vivę! tylko na siebie. Co do pieniędzy, też nie jestem przekonana...