Reklama
  • mirka22552012-01-05 18:44:36

    hej .  mam problem przy większych wysokościach szczerze boję sie jechac na przeszkodę . 100 cm normalnie skaczemy 110 też . ale od 120 ( które też poskakałam pare razy ) zaczynają sie schody , boję sie że może się to źle skończyć . Więc co zrobic żeby się niee bać  ? trzeba po prostu być " oskakanym " ????

  • Kejjroll 2012-01-05 19:05:53

    dołączam siędo tematu.ja także mimo że potrafie skoczyć i dałabym rade 115 skoczyc to nie skacze, bo się boje "najechać" a jak już jestem fule przed przeszkodą, to już z głowy.może problem w tym że nieufamy naszym koniom ? mi się wydaje, że trzeba być "oskakanym" bo jak skaczesz 110 to normalnie a 120 już się boisz :D. jak będziesz skakać np 130, to już te 120 też będzie normalne :DJestem ciekawa czy ci co jeżdżą potęge skoku,puchar świata, ciekawe czy też mają jakieś strachy przed przeszkoda ;o

  • mirka2255 2012-01-05 19:12:40

    wiesz co w skokach mi kobyła długi czas wyłamywała notorycznie ale od jakiegoś czasu jest dobrze i skaczemy normalnie na luzie i jeździmy na zawody ( dopiero zaczynamy ) mysle że potrafie jej zaufać i to nie w tym tkwi problem  ... 

  • Kejjroll 2012-01-05 19:17:03

    no ja też, wyłamała mi kilka razy na wyższych przeszkodach ale też zaczynamy jeździć zawody jużbyłyśmy nawet, ale mimo tego mam stracha, choć wiem że skoczymy..

  • Reklama
  • mirka2255 2012-01-05 19:21:11

    hahah tej pewności jednak nie powinno sie mieć "  że wiesz jedziesz na pewniaka " ;D tak słyszałam xd ;p



Reklama
Reklama