Od nie długiego czasu jeżdżę na klaczy, dla nieco bardziej zaawansowanych, niedawno się na nią przesiadłam. Miałam ok. 7-8 jazd na niej. Nie jest to typowy koń szkółkowy która ma po 2-3 jazdy dziennie, rzadko ktoś na niej jeździ, jedna lekcja dziennie albo wcale. No i po tych kilku tygodniach jazdy myślicie,że mnie pamięta i rozpoznaje? Jak wzbudzić w niej zaufanie? co robić, a czego unikać?
Tak, 7 gier na pewno pomoże. Ogólnie spędzaj z nią dużo czasu; bierz ją na lonże, spacery do lasu, czy po łące. Przebywaj z nią możesz ją masować, uczyć różnych sztuczek np. stawania dęba.
Od nie długiego czasu jeżdżę na klaczy, dla nieco bardziej zaawansowanych, niedawno się na nią przesiadłam. Miałam ok. 7-8 jazd na niej. Nie jest to typowy koń szkółkowy która ma po 2-3 jazdy dziennie, rzadko ktoś na niej jeździ, jedna lekcja dziennie albo wcale. No i po tych kilku tygodniach jazdy myślicie,że mnie pamięta i rozpoznaje? Jak wzbudzić w niej zaufanie? co robić, a czego unikać?
zastosuj join-up. zaawsze pomaga, to genialna metoda!
Oprócz join up polecam wszystkie siedem gier ! ; )Powodzenia
Tak, 7 gier na pewno pomoże. Ogólnie spędzaj z nią dużo czasu; bierz ją na lonże, spacery do lasu, czy po łące. Przebywaj z nią możesz ją masować, uczyć różnych sztuczek np. stawania dęba.
Mam podobną sytuację , tylko , że ja jestem w stajni raz lub dwa razy w tygodniu bo czasu nie mam ale jakoś powoli się ze mną oswaja ;)