W nocy widzą tak samo jak w dzień. Mają dwa martwe punkty tuż przed nosem i za ogonem. No i wiadomo człowiek ocenia po wyglądzie, a konie za pomocą węchu ;)
Konie mają zdecydowanie mniejszą ostrość widzenia słabiej widzą szczegóły i kolory ale mają znacznie większy zakres widzenia. W nocy też radzą sobie lepiej niż człowiek.
Konie zdecydowanie gorzej widzą od ludzi. Ale widzą więcej i to się liczy bo mają pole widzenia od oka aż do zadu. Dlatego łatwo konia wystraszyć robiąc coś w miejscu którego nie widzi. Konie raczej widzą tylko kolorowe plamy, a w nocy widzą bardzo dobrze. Ale i tak najlepszy zmysł to węch. Tzn. tak mi się wydaje, jak się kiedyś pojechałam w teren do lasu (swoją drogą piękny terenik - na oklep i na cordeo bez ogłowia w galopie) i się zrobiło ciemno... zabłądziłam. Konik jednak drogę odnalazł.
Tak się ostatnio zastanawiam czy konie widzą lepiej niż człowiek czy gorzej? A w nocy?
W nocy widzą tak samo jak w dzień. Mają dwa martwe punkty tuż przed nosem i za ogonem. No i wiadomo człowiek ocenia po wyglądzie, a konie za pomocą węchu ;)
Zgadzam się z gordonka.:D
Konie mają zdecydowanie mniejszą ostrość widzenia słabiej widzą szczegóły i kolory ale mają znacznie większy zakres widzenia. W nocy też radzą sobie lepiej niż człowiek.
konie widzą w kolorach czy czarno-biało . ?zawsze nurtuje mnie to pytanie ;)
Konie widzą w kolorach, ale nie w takim spektrum co człowiek.
Konie zdecydowanie gorzej widzą od ludzi. Ale widzą więcej i to się liczy bo mają pole widzenia od oka aż do zadu. Dlatego łatwo konia wystraszyć robiąc coś w miejscu którego nie widzi. Konie raczej widzą tylko kolorowe plamy, a w nocy widzą bardzo dobrze. Ale i tak najlepszy zmysł to węch. Tzn. tak mi się wydaje, jak się kiedyś pojechałam w teren do lasu (swoją drogą piękny terenik - na oklep i na cordeo bez ogłowia w galopie) i się zrobiło ciemno... zabłądziłam. Konik jednak drogę odnalazł.
konie widzą kolory ... ale nie w takiej ostrości jak my ...