Na jakim koniu teraz jeździcie i dlaczego ? Za co go cenicie ? Pytam o to, na jakim koniu TERAZ jeździcie, jaki teraz jest vwaszy ulubiony, jakie wiążecie z nim plany, a nie jaki ogółem koń jest waszym ulubionym ze wszystkich, na których jeździliście ?
Przede wszystkim się rozumiemy. On mnie słucha i ja słucham co on próbuje mi "powiedzieć". Energiczny, mądry i kocha skakać... Ma łaskotki i jak się go czyści! :)
Teraz jeżdżę na 3 i pół letniej Saragossie. Uwielbiam ją, bo jest ambitna i ufa mi jako jeźdźcowi. Nawet jak za pierwszym razem nie jest czegoś pewna albo coś jej nie wyjdzie, to widać, że stara się to zrobić lepiej. W piątek byłyśmy na pierwszym naszym terenie z "ulicą i wodą". Czyli galop po zalanych łąkach ;) Naprawdę dobrze się dogadujemy ^^
Jeżdzę na Emanuelu (Mańku) 12-letnim wałachu. Cenie go w szczególności za to że jest BARDZO SPOKOJNY (leniwy). Wiem , że to może brzmi głupio ale ja jestem bardzo ,,nerwowym""(spiętym) jeźdźcem ,a jego ospałe podejście sprawia że się rozluźniem i cieszę się każdą chwilą spędzoną w jego towarzystwie.W tej stajni w której ja uczęszczam jest tam również taka mała klacz kucyka szetlandzkiego ,ostatnio gdy na niej jeździłam przeszła mi do cwału i tak się spiełam że przez kolejne 10 minut siedziałam odrętwiała. Maniek jest koniem niewiadomej rasy ,jest tak jakby trochę koniem pociągowy. Ale mniejsza z tym kocham go za to że jest taki a nie inny:*
Pesz to hucuł kocham go świetnie się dogadujemy choć jest uparty a kiedyś bała się założyć mu kantar choć stał grzecznie a teraz mogłabym pod nogami mu przechodzić chcę z nim odznake zdawać
Pesz to hucuł kocham go świetnie się dogadujemy choć jest uparty a kiedyś bała się założyć mu kantar choć stał grzecznie a teraz mogłabym pod nogami mu przechodzić chcę z nim odznake zdawać
Je jeżdżę w stadninie na zmianę na koniach: Efektorze, Dagestanie, Morenie i Oggim.Najbardziej kocham Oggiego za to, ze tak świetnie się na nim jeździ, za to, że jak go czyszczę to wtula mi nos pod pachę albo kładzie mi głowę na ramieniu i za to, że po prostu jest :)
Jeżdże na własnym siwym arabku, cenię go za prędkość, ambicje i inteligencje. Jest zdecydowanie moim ulubionym koniem, nie mogę z nim wiązać za bardzo żadnych planów bo ma już 18 lat.
ja jeżdżę na erze jest to milutka klaczka huculska lecz jest bardzo uparta ale ja sobie z nią świetnie radze ma bardzzo mięciutki galop ale w stępie jest z nią trudno ładnie skacze i kocham ją za to
Na jakim koniu teraz jeździcie i dlaczego ? Za co go cenicie ? Pytam o to, na jakim koniu TERAZ jeździcie, jaki teraz jest vwaszy ulubiony, jakie wiążecie z nim plany, a nie jaki ogółem koń jest waszym ulubionym ze wszystkich, na których jeździliście ?
Przede wszystkim się rozumiemy. On mnie słucha i ja słucham co on próbuje mi "powiedzieć". Energiczny, mądry i kocha skakać... Ma łaskotki i jak się go czyści! :)
Teraz jeżdżę na 3 i pół letniej Saragossie. Uwielbiam ją, bo jest ambitna i ufa mi jako jeźdźcowi. Nawet jak za pierwszym razem nie jest czegoś pewna albo coś jej nie wyjdzie, to widać, że stara się to zrobić lepiej. W piątek byłyśmy na pierwszym naszym terenie z "ulicą i wodą". Czyli galop po zalanych łąkach ;) Naprawdę dobrze się dogadujemy ^^
Nel ma bardzo miękkie chody, ufna nawet jak na arabkę. Śliczna, słucha po prostu cudowna!!
Jeżdzę na Emanuelu (Mańku) 12-letnim wałachu. Cenie go w szczególności za to że jest BARDZO SPOKOJNY (leniwy). Wiem , że to może brzmi głupio ale ja jestem bardzo ,,nerwowym""(spiętym) jeźdźcem ,a jego ospałe podejście sprawia że się rozluźniem i cieszę się każdą chwilą spędzoną w jego towarzystwie.W tej stajni w której ja uczęszczam jest tam również taka mała klacz kucyka szetlandzkiego ,ostatnio gdy na niej jeździłam przeszła mi do cwału i tak się spiełam że przez kolejne 10 minut siedziałam odrętwiała. Maniek jest koniem niewiadomej rasy ,jest tak jakby trochę koniem pociągowy. Ale mniejsza z tym kocham go za to że jest taki a nie inny:*
ten koń na mojim zdjęciu profilowym to właśnie Maniek:)
Pesz to hucuł kocham go świetnie się dogadujemy choć jest uparty a kiedyś bała się założyć mu kantar choć stał grzecznie a teraz mogłabym pod nogami mu przechodzić chcę z nim odznake zdawać
Pesz to hucuł kocham go świetnie się dogadujemy choć jest uparty a kiedyś bała się założyć mu kantar choć stał grzecznie a teraz mogłabym pod nogami mu przechodzić chcę z nim odznake zdawać
Je jeżdżę w stadninie na zmianę na koniach: Efektorze, Dagestanie, Morenie i Oggim.Najbardziej kocham Oggiego za to, ze tak świetnie się na nim jeździ, za to, że jak go czyszczę to wtula mi nos pod pachę albo kładzie mi głowę na ramieniu i za to, że po prostu jest :)
Jeżdże na własnym siwym arabku, cenię go za prędkość, ambicje i inteligencje. Jest zdecydowanie moim ulubionym koniem, nie mogę z nim wiązać za bardzo żadnych planów bo ma już 18 lat.
Moim ulubionym koniem jest Chlifa.Bardzo lubię na niej skakać. Niestety zmieniam stajnię.
ja jeżdżę na erze jest to milutka klaczka huculska lecz jest bardzo uparta ale ja sobie z nią świetnie radze ma bardzzo mięciutki galop ale w stępie jest z nią trudno ładnie skacze i kocham ją za to