Reklama
  • Merry342012-01-21 13:27:17

    Mam taką sprawe więc chodze do takiego pana który ma 3 konie wielkopolskie.Te konie były już zajeżdżone ale niestety z powodu braku czasu nie jeżdżona na nich z 2/3 lata.Moje pytanania są takie :- Czy takie konie będą co nie co pamiętać ?? ( np , reakcja na łydke , siodło , wędzidło)- Co powinam zrobić ? ( krok po kroku )- jak stopniowo przyzwyczaić je na nowo : do siodła i ogłowia Prosze o pomoc ?? przydałaby mi się opinia kogoś bardziej doświadczonego ( czytałam wiele książek  o współpracy z koniem ale chce zobaczyc wasze odpowiedzi.

  • deHerblay 2012-01-21 13:43:16

    To ile konie pamiętają zależy od:- tego jak długo były jeżdżone przed przerwąTo czy będą problemy zależy dodatkowo od:- metod jakie były zastosowane wtedy i jakie będą zastosowane teraz- charakterów koniNie da się powiedzieć jak zacząć z końmi, które nie wiadomo co potrafią. A jeśli zakładasz, że nie pamiętają nic, to od początku = chodzenia w ręku.Żeby zrobić to dobrze trzeba znać cały proces szkolenia i po kolei sprawdzić co koń umie / pamięta.

  • Merry34 2012-01-21 13:47:53

    Więc tak jeden koń był szkolony przez młodą dziewczynę do skoków ,, a  drugi do takiej rekreacyjnej jazdy . One dobrze chodziły po siodłem poprostu brak czasu. Ale myśle że wszystko będe robić małymi kroczkami.Jak myślisz jak będe z nim 2/3 razy w tygodniu to dam rade , czy raczej musiałabym więcej czasu poświęcić.??:)

  • deHerblay 2012-01-21 14:19:39

    Dla koni zawsze lepsze są częste i krótkie powtórzenia niż długie a rzadko wykonywane. Najlepiej by było 6x w tygodniu, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Po prostu będą robić wolniej postępy.Ale może one wcale nie zapomniały i nie trzeba ich niczego uczyć. Jeśli koń był zrobiony, to oczywiście pierwsze jazdy są pewnym znakiem zapytania, ale to nadal są konie chodzące! Jest nawet taki sposób przygotowywania koni do sportu: zajeżdżenie 3 latka, 1 miesiąc pracy i odstawienie konia na 0,5-1 rok na pastwisko. I praca dopiero potem. Nie zapominają.

  • Reklama
  • Merry34 2012-01-21 14:28:35

    One mają ok 6 lat , żałuje że wcześniej nie przyszłam do tego pana.Czyli możne powiedzieć że pod siodłem chodziły dobre dwa lata ! No zobaczy się z tym czasem . Zaczne dopiero od lutego bo ten pan narazie chodzi cały czas do pracy , a samej narazie boi się mnie zostawić z końmi ( powiedzmy że są troche narwiste , ale dobrze traktowane)Musze zdobyć do niego zaufanie , żebym mogła sama z nimi przebywać.dziękuje za cenne rady !! :)

  • Halusia 2012-01-22 09:31:39

    mają 6 lat - przyjmijmy 2 lata przerwy = 4lata - 3 lata bo w tym wieku konie powinny być zajeżdżane= mogły chodzić co najwyrzej 1rok

  • redakcja 2012-01-22 14:42:00

    A jakie są Twoje umiejętności jeździeckie?Jeździłaś kiedyś na młodych koniach? Na płochliwych, brykających, ponoszących?

  • Merry34 2012-01-22 16:21:37

    Na koniach młodych niestety nie jeżdziłam najmłodszy miał ok 8 lat ( konie szkółkowe ) na brykających owszem takiemu co daje się palcatem w łopatke i odrazu bryka i staje dęba. Moje doświadczenie z końmi nie jest za wielkie są to niecałe dwa lata ! ale dopiero od roku chodze systematycznie na lekcje jazdy konnej , a przedtem to na różnych obozach :P

  • Reklama
  • Nene 2012-01-22 16:35:35

    Nie chcę Ciebie absolutnie urazić, ale nie podejmowałabym się na Twoim miejscu pracy z takimi końmi - masz po prostu za małe doświadczenie. Nieumiejętne podejście może spowodować wiele złego, począwszy od pojawienia się narowów u koni, skończywszy nawet na wypadku - takie konie mogą się w różny sposób zachować, mogą się pojawić po drodze problemy, z którymi sobie nie poradzisz. Pół roku temu zaczęłam pracować z młodymi końmi pod okiem trenera. Wcześniej się również czasami zdarzało, ale jak się okazało - większość rzeczy, które myślałam, że umiem nadawały się do kosza. Praca z młodymi końmi wymaga ogromnej wiedzy i doświadczenia! Przede wszystkim każdy koń jest inny i nawet jak myślisz, że sobie poradzisz, to potrafi Cię zaskoczyć takim zachowaniem, że bez osoby obok, która powie co robić w takiej sytuacji, reagujesz po prostu źle.Mimo kilkumiesięcznej pracy z osobą, która robi to od wielu lat - z ogromnym powodzeniem, na chwilę obecną na pewno bym się tego nie podjęła sama.

  • Merry34 2012-01-22 16:41:51

    Wiem poprostu chce bardzo pomagać i pracować przy koniach , sama z nim nie przebywam tylko jest też  właściciel tych koni ,  który ma dość duże doświadczenie. Aż tak młode to one nie są , zobacze co da się zrobić ale zgadzam się z tobą potrzebne jest większe doświadczenie , nie uraziłaś mnie  tym .

  • redakcja 2012-01-22 19:37:48

    Niestety masz za małe doświadczenie żeby poradzić sobie zupełnie sama.Termin "młody koń" nie koniecznie w tym wypadku oznacza wiek konia, tylko to ile i kiedy był szkolony. Te można traktować jak młode.Na Twoim miejscu zrobiłabym tak:Poproś kogoś, kto ma odpowiednie doświadczenie (np. instruktorkę ze stajni w której się uczysz, albo kogoś znajomego kto dobrze jeździ) żeby pojechał z Tobą do tych koni, wsiadł i ocenił sytuację.Może się okazać, że konie były dobrze wyszkolone i nie będzie z nimi większego problemu, a może się okazać, że wręcz przeciwnie.Nawet gdybyś miała komuś za taką wizytę zapłacić, to naprawdę warto. Sama nie ocenisz prawidłowo sytuacji i poziomu wyszkolenia tych koni.Jeśli okaże się, że konie są spokojne i dobrze wyszkolone, może będziesz w stanie wsiadać na nie sama.Ale nawet w takim wypadku trzeba koniecznie, chociaż raz na jakiś czas zorganizować wizytę kogoś doświadczonego, żeby ocenił czy praca idzie w dobrym kierunku.Jeżdżąc zupełnie sama będziesz tylko pogłębiać błędy, nie mówiąc o tym że narażać siebie i konie na niebezpieczeństwo.

  • redakcja 2012-01-22 22:18:14

    Wiem cos o pracy z mlodym koniem ..:)Sama z pomoca zajezdzalam wiec troche sie wiem ..:DNo ta sytuacjiajest troche dziwna Ty chcesz pomóc,ale powinnas sie zastanowic czy chcesz tego bo praca z konmi które nie chodzily ilestam lat jest inna niz z konmi wyszkolonymi spokojnymi .Takie konie moga co innego zrobic..A najwazniejsze jest Twoje bezpieczenstwo..Zapytaj tego Pana wez na lonze czysc je zaprzyjazniaj sie z nimi .I jak ten pan bedzie mial czas popros by pomógl Ci przy zakladaniu nawet siodla i konia na lonze i to powtarzac ..Potem mozna zalozyc oglowie z siodlem i tez na lozne pare dniNo i moze wkoncu wsiadziesz na konia ,ale tylko na lonzy bo ten kon moze siwisnac ,stanac deba nie daj bóg..Powinnas sie zastanowic .I porozmawiac z tym Panem bo to jest powazna sprawa :)

  • Reklama
  • redakcja 2012-01-23 11:08:19

    Nie bierz się za lonżowanie jeśli nigdy tego nie robiłaś!Prawidłowego lonżowania się trzeba najpierw nauczyć od kogoś doświadczonego, a nieprawidłowym można wyrządzić koniowi wielką krzywdę, np. chodzeniem w odwrotnym zgięciu.

  • Merry34 2012-01-23 15:49:37

    Lonżowałam spokojnie :) 

  • redakcja 2012-01-23 20:20:56

    Na Twoim miejscu, zamiast się podniecać, że masz do jazdy koniki za darmo, poszłabym dalej do szkółki. Nie umiesz za wiele. NIe dasz sobie rady. Koń Cię w najlepszym wypadku uszkodzi.Umiesz lonżować? Super! Powiedz mi zatem:1) kiedy widać, ze koń pracuje zadem2) po czym rozpoznasz, że jest rozluźniony3) na czym będziesz lonżować - trójkąty, pessoa, wypinacze sztywne, wypinacze gumowe, gog, czambon 4) jak t założysz - między nogami czy do boków pasa (już o wysokość nie będę pytać)5) po czym poznasz, że koń pracuje grzbietemJak mi na to odpowiesz to faktycznie uznam, że mniej więcej kojarzysz o co chodzi :)

  • Merry34 2012-01-23 20:45:55

    Przepraszam bardzo ..ale ja za taką ekspertke nie uchodze ( może ty tak ) ciągle się ucze , dlatego pytałam się was co i jak a ty dość nie miło odpowiedziałaś . Ja sie nie podniecam , ale każdy by się cieszył gdyby miałby do dyspozycji 3 konie .Mnie nie uczona Lążować z wypinaczami i  różnymi takimi nie mam doświadczenia w takim temacie Umiem wylążować ( np . przed jazdą )

  • redakcja 2012-01-23 20:55:13

    To sobie odpuść. JEDNEGO NIE ROZUMIEM!!! Deklarujecie, że kochacie konie.Czemu im robicie krzywdę? Czemu dokładacie pracy innym, którzy potem znarowione przez takie dzieci jak Wy muszą te konie naprawiać? A czasem konik, którego psujecie dzie na mięsko. Do pana rzeźnika. Opowiedzieć Ci, co tam konikowi robią? Daj sobie, dzieciaku, spokój. Znajdź kogoś, komu pomożesz przy koniu w zamian za jazdę, kto Cię czegoś nauczy.

  • Reklama
  • Merry34 2012-01-23 21:03:17

    Napewno ,,,nie odpusze będe z nimi przebywać ale narazie nie jeżdzić na nich gdy będe gotowa wtedy sama zadecyduje co będe robić dalej :) dziekuje ci bardzo za rade uprzejma koleżanko !!!

  • redakcja 2012-01-24 17:56:41

    za duży szczyl z Ciebie, żebu do mnie się zwracać per "koleżanko" 

  • Nene 2012-01-24 18:45:45

    Merry34, nie oburzaj się, bo piaffgirl ma rację - napisała to, jaka jest prawda wprost, bez słodzenia i delikatnych słowek. Merry34 - napisałaś, że umiesz lonżować, więć piaffgirl zapytała się o kilka rzeczy, które są podstawą pracy na lonży, na to Twoja odpowiedz to: nie uczyłam sie W TAKI SPOSÓB lonżować, umiem wylonżować konia przed jazdą... no kurka wodna, dziewczyno! lonżowanie konia, to nie jest wybieganie go, żeby był bardziej zmęczony! to jest praca, która ma prowadzić do konkretnego efektu: intensywniejszej pracy zadem, rozluźnienia, nabudowania mięśni, itd..powiem tak - kilka dobrych lat temu, jako gówniara, myślałam, że wiem duuużo o koniach. jeździłam od 8 roku życia, przeczytałam jakąś tam książkę, prowadziłam tereny i lekcje w stajni rekreacyjnej. niestety!! po kilku kolejnych latach okazało się, że wiem niewiele więcej niż NIC! teraz, na szczescie, wiem w ktorym kierunku isc, jak sie doksztalcac, gdzie i mniej wiecej jak pracowac z konmi, ale do konkretnej wiedzy jeszcze mi baaaardzo duzo brakujechcecie sprawdzić swoje umiejętności?! proszę bardzo! wydajcie 100zł na trening z trenerem sportu, w dobrym ośrodku i się okaże ile tak naprawdę umiecie, a potem jeszcze na dodatek spróbujcie z nim porozmawiać o lonżowaniu, treningu konia, żywieniu itd. itp. to będzie prawdziwa weryfikacja Waszej wiedzy. jeśli Was nie wyśmieje - gratulacje!nie dziwię się, że niektórzy tracą tutaj cierpliwość.... kochacie konie? super! kochacie na nich jeździć? ekstra! ale więcej pokory wobec samych siebie zalecam!



Reklama
Reklama