Reklama
  • redakcja2011-08-23 22:43:07

    czy rozsądne jest kupienie konia przez internet ( znaczy znaleźenie oferty i pojechanie po niego)? czy dobrze jet znalezi ogłoszenie i prosto jechac po konia i go kupić?jak wy dostaliście swoje konie?

  • konskax3 2011-08-23 22:56:14

    uważam  , że NIE !w internecie nie zawsze może być napisana prawda o koniu. na miejscu może się okazać że jest np. chory, ma jakieś narowy o których nikt nie wspomniał lub np. nie spodoba ci się w siodle, a nawet z wyglądu, często na zdj koń wygląda trochę inaczej niż w real.nie polecam tego sposobu, lepiej przed kupnem konia odwiedzić, zobaczyć, przejechać się na nim : )

  • redakcja 2011-08-23 22:59:49

    konskax3 - Oczywiście że bym się na nim przejechała i wzieła weta ze sobą ale tylko chodziło mi o to czy wy tez kupiliscie konia tak przez ogloszenie

  • Roia 2011-08-24 00:09:36

    Nie kupowałam nigdy konia, ale sądzę, że coś takiego jest ryzykowne.Należy zobaczyć konia w realu, przejechać się na nim itp - popieram konskax3

  • Reklama
  • Olka96 2011-08-24 08:43:27

    Najlepiej moim zdaniem jest kupić konia od jakichś hodowców, do których dostać się można przez bogate kontakty stadniny, w której jeździsz.

  • wiolas22 2011-08-24 10:12:47

    Znam dużo osób które kupowały konie przez ogłoszenie. Oczywiście pojechały z wetem i cała taka wycieczka nie raz trwałą nawet dwa dni jak było daleko. Bo kupując konia trzeba poobserwować go jak się zachowuje w stajni, podczas jedzenia. Jak się zachowuje na wybiegu w stadzie no i przede wszystkim jak się zachowuje pod siodłem. Do tego badania weterynaryjne a już luksusem byłaby możliwość zrobienia prześwietlenia nóg. Oczywiście najlepiej i najbezpieczniej wydaje się kupienie koni z zaznajomionej stadniny ale nie każdy ma taki luksus. Nawet są osoby które za granicę jadą po konia. Ja swojego kupiłam ze stajni w której jeździłam. Także miałam możliwość dobrze go poznać, a niestety poznałam go od samych złych stron. To był młody arab po wyścigać, który lubił radośnie brykać pod siodłem i kochał biegać. A mimo to łobuz mnie zafascynował i teraz nie żałuję że podjęłam tak impulsywną i ewidentnie głupią decyzję kupując go.

  • qoniarra 2011-08-24 11:03:06

    wiesz co moja koleżanka kupiła 3 konie przez neta i 2 z nich są zdrowe nie miały żadnych kontuzji a 3-eci ma alergię na kurz ale o tym wiedziała już wcześniejwięc ona nie trafiła na żadnego oszusta chodź często się widuje takich ludzi którzy kłamią więc dlatego jest tak zwany okres próbny podczas którego bierzesz konia do siebie i i jeżeli koń ma jakąś chorobę (bo podczas twojego przyjazdu mógł być "na prochach") oddajesz go a gościu zwraca ci zapłaconą kasęPozdrowionka,ja

  • Koniara Julia 2011-08-24 11:04:21

    Oczywiscie że nie lepiej jest kupic konia o jakiejś zaufanej osoby lub hodowcy .

  • Reklama
  • wiolas22 2011-08-24 11:31:11

    Oczywiscie że nie lepiej jest kupic konia o jakiejś zaufanej osoby lub hodowcy .To też bywa bardzo często złudne. Może nie przykład koński ale tematyka podobna. Kupiłam psa za grube pieniądze z zaufanej hodowli, która ma same pozytywne komentarze, psy championy, zdobywały wiele nagród, zdrowe. Same superlatywy. Jak szczeniak miał 8 miesięcy zaczęły się problemy. Okazało się że ma silną alergię pokarmową i konieczna jest specjalna dieta. Po miesiącu pies zaczął kuleć. Okazało się że ma zaawansowaną dysplazję stawów biodrowych (uwaga! rodzice szczeniaka miały komplety badań i były wolne od jakichkolwiek wad wrodzonych). W trakcie badań rtg bioder wyszło na jaw że pies ma wadę serca. Po zrobieniu badań pod kątem serca wyszło, że wada jest bardzo poważna i nieuleczalna. Mimo wszystko dostawał leki które miały oddalić w czasie to co nieuniknione. Pies przeżył rok i jeden dzień. I jak się ma do tego wzorowa zaprzyjaźniona hodowla? Nijak , jak widać zawsze może się coś zdarzyć czego się nie spodziewamy. A tak jak mówię 90 % właścicieli koni kupiło je z ogłoszeń, bo też nie każdy ma dostęp do hodowli od której może konia kupić. 



Reklama
Reklama