Reklama
  • Axon2013-07-16 14:25:19

    Witam! Chciałem zapytać, czy mając własnego konia można zatrudnić instruktora do nauki jazdy? A jeżeli tak, to jaki byłby koszt?

  • AliceHorses 2013-07-16 15:10:04

    Jasne że tak, koszt zależy od instruktora, niektórzy biorą za samą jazdę, ale zazwyczaj proszą o dopłatę za dojazd  ;)

  • Honeonna 2013-07-16 19:18:00

    Pewnie, że można. Koszt jest różny w zależności od tego, jak się dana osoba wyceni, to z kolei zależy od okolicy, konkurencji, renomy trenera i poziomu o jaki chodzi. Najtaniej, jak widziałam, to kilkadziesiąt złotych. Najczęściej trzeba doliczyć dojazd, chyba że np. w jednym miejscu w jednym terminie zbierze się kilka osób i trener dojdzie do wniosku, że w sumie nie musi za to liczyć. Można też podzielić się opłatą za dojazd wśród kilku osób z tej samej okolicy.Jeśli kogoś przeraża wydawanie dużych pieniędzy, warto pamiętać, że zwykle nie trzeba wołać trenera na każdą jazdę, tylko np. raz czy dwa w tygodniu, a potem "odrabiać pracę domową" samemu (to dotyczy osób, które po wyjaśnieniu już same wiedzą, o co chodzi i co mają robić). Poza tym do pewnego poziomu lekcje z dobrym trenerem za, powiedzmy, 50 zł dają w sumie tyle samo, co z trenerem choćby za 300 zł- ten tańszy jest może trochę słabszy, może niekoniecznie poradziłby dużo znanemu zawodnikowi GP w ujeżdżeniu, ale na rozwiązywaniu problemów "normalnych ludzi" się zna i też zwykle potrafi pomóc (oczywiście jeśli jest trenerem, a nie "trenerem"). Jeśli jest w tej samej stajni jakiś instruktor szkółkowy na odpowiednim poziomie, trzeba sprawdzić, czy nie dałoby się po prostu wkręcić do niego na jazdę indywidualną i może jeszcze dostać małą zniżkę z racji własnego konia. Odpadłyby też koszty dojazdu. Jeśli ktoś chce po prostu, żeby ktoś go miał na oku, a nie zależy mu za bardzo na indywidualnym podejściu, można nawet próbować podczepić się do normalnej grupy, ale to oczywiście daje dużo mniej niż indywidualna jazda i nie zawsze jest możliwe. Zwykle jednak lepsze to niż nic.



Reklama
Reklama