Reklama
  • daria-palinska2013-04-23 15:20:16

    Od grudnia tamtego roku jestem opiekunką  konia czystej krwi arabskiej, Mołojec ma 9 lat jest ogierem. Został odebrany drogą interwencji od właściciela. Nad zaufaniem już z nim pracowałam lecz  nie ma stu procentowego zaufania do mnie, gdy wchodzę do jego boksu bez zapowiedzi lekko podskakuje lub jest potem zdenerwowany. Czytałam różne artykuły lecz to mało nie ma napisane co tak na prawdę działa ale jak już jest to tylko na konia które od urodzenia jest dobrze traktowanie. Pracowaliśmy już metodą join up coś zdziałała lecz nie do końca. Jak bym mogła z nim pracować i co jeszcze mogę zastosować ?? :) Proszę o pomoc :))

  • Alaris 2013-03-31 17:20:15

    A czy spędasz z nim dużo czasu?

  • jestemzlasu 2013-03-31 19:37:31

    Na początek proponuję przestać wchodzić do boksu bez zapowiedzi. Obstawiam, że zapobiegnie to nerwowemu podskakiwaniu.Oprócz tego wykastrować. To może nie sprowadzi od razu tego magicznego zaufania, ale wiele ułatwi, zwłaszcza koniowi.

  • Maria 2013-03-31 19:44:11

    Mołojec z Cholew?Konie po przejściach mają różne fobie i czasem trudno dotrzeć do przyczyny. Trzeba dużo czasu i cierpliwości, musi się przyzwyczaić, że jest cały czas bezpieczny. Może w tym przypadku dużo by dało mówienie do konia, kiedy podchodzi się do boksu?Jeśli chodzi o problemy z arabami, to gorąco polecam p. Krzysztofa Czarnotę.

  • Reklama
  • Szary Pielgrzym 2013-03-31 23:31:16

    Zgadzam się z jestemzlasu , nie wolno wchodzić do boksu konia bez zapowiedzi koń może wystraszyć się i kopnąć . Jeżeli nie ma licencji na krycie ogiera trzeba wyciąć , szanse na to że będzie uznanym reproduktorem są minimalne . Nie kryjący ogier męczy się , jest nerwowy a zaufanie powinno przyjść z czasem jeżeli koń będzie dobrze traktowany



Reklama
Reklama