Proponuję sporządzić forumową listę obozów jeździeckich, które polecacie lub nie. Jeśli byłeś na jakimkolwiek obozie jeździeckim, wyraź swoją opinię na jego temat, najlepiej w ten szablonowy sposób :Czarna Lista / Biała ListaNazwa ośrodka/obozuKiedy tam byłeś/łaś ( np. 2 lata temu, jeżdżę tam co roku )Twoja ocena ( w skali od jeden do dziesięć )Konie ( jeśli pamiętasz, to choć kilka z jakimś opisem ) i instruktorzyOpis ( wady i zalety, czemu Czarna Lub Biała Lista, polecasz czy nie )Z góry mówię, że też zamierzam tu opisać kilka obozów :)
Biała Lista Stajnia GłęboczekByłam w tym roku.8/10Konie ogółem dosyć spokojne, grzeczne, dobrze ułożone. Nie było z nimi żadnych większych problemów, z reguły jazdy bardzo fajnie prowadzone, choć w zastępie (za to odjęłam 2 punkty). Instruktorzy mili, zawsze coś pomogą, wytłumaczą :) Stadnina śliczna, bardzo zadbana, pokoje ładne. Atmosfera także ok, codziennie robiliśmy coś ciekawego (ognisko, bryczka, pławienie koni). Tereny piękne, polecam zdecydowanie!
Biała listaGospodarstwo agroturystyczne we WtórkuJeżdżę tam co roku (od 3 lat)9/10Konie są na serio świetne, chociaż nie wszystkie są łatwe;) Jazdy nie są prowadzone w zastępie.Jedynym minusem jest wyjazd w teren, gdzie konie straaaasznie ciągną, ale to jest zrozumiałe xD Stajnia jest w miarę zadbana, chociaż mniej niż konie. Wiem że to dziwnie brzmi, ale na prawdę jeszcze nie wiedziałam żeby gdziekolwiek tak dbano o konie jak tam! :DNajwiększe wrażenie wywarły na mnie pokoje, które są dosłownie cudowne! A tak na dokładkę powiem, że nigdzie nie idzie się lepiej nauczyć skakać (lub dopracować technikę skoku) niż tam! ;)
Biała listaSzkółka jeździecka Kociałkowa górkajeżdżę tam raz w tygodniu :) na obozie niestety nie byłam ale moje koleżanki są zachwyconeocena jednej z nich: 10/10 (jeżeli chcesz opanować podstawy) i 8,5/10 (jeżeli chodzi już o jakiś wyższy poziom)Konie to w większości kuce. Za to jest odjęty 1 pkt. ;P Ale są po prostu genialne! i skoki i ujeżdżenie bez żadnego problemu, już nie mówiąc o terenach! na których można się odprężyć. Żaden z nich nawet nie pomyśli o ciągnięciu! :D a pół pkt. odjęłam za to że czasami instruktorzy nie potrafią się skupić na prowadzeniu jazdy (ale to zdaża się bardzo rzadko) :) Wady są takie że stajnia nie należy do najpiękniejszych ponieważ troszeczkę się zapuściła, ale atmosfera panująca we wnątrz nadrabia wszystko! można się wyluzować i poczuć jak w domu :D
Stajnia Arkona w MarynkachByłam w tamtym roku, w tym też zamierzam 9,5/10konie są fajne, spokojne, przyjazneWokando- wspaniały siwek, super ujeżdżony westernowo. pomimo, że zachował swoje niektóre ogierze zachowania to lubi się przytulać. Pokemon- haflinger, cwaniak ale kochany. ma około 19 lat ale serducho wielkie i gdyby my pozwolić to skoczył czy każdą przeszkodę.jest jeszcze Don o którym dużo nie powiemPani Justyna jest bardzo fajną instruktorką i klasycznie i westernowo. Fajnie prowadzi zajęcia i opowiada różne historie o koniach z którymi miała styczność. Jedynym minusem jest to ,że nie ma konia do skoków. ale kawaletki są stałym i częstym programem jazd. Podoba mi się taka rodzinna i wyluzowana atmosfera. Jak masz kryzys (który ja mam przeważnie po 3 dniu) i po jednej godzinie jesteś dętka, spoko. Jutro albo pojutrze odrobisz tą godzinę i pojeździsz sobie trzy zamiast dwóch.ZDECYDOWANIE POLECAM!!
zapraszam do stajni Greskar www.stajniagreskar.jimdo.com:- konie zadbane- jazdy prowadzone odpowiednio do poziomu jeźdźca, szczególnie jeśli chodzi o początkujących i średniozaawansowanych- prócz jazd konnych ( na ile czas pozwoli ) są też zajęcia związane z końmi jak np. wstęp do nauki lonżowania, prezentacje i pogadanki- zwraca się tam uwagę, żeby np nie nadużywać rąk i wędzidła i na bezpieczeństwo np. w teren nie jeżdżą osoby słabo ogarniające temat- grupy są nieduże, więc każdemu poświęca się odpowiednią ilość czasu i uwagi, wszyscy traktowania są raczej równo i sprawiedliwie- jak na razie minusem jest brak własnej noclegowni - trzeba przechodzić ze stołówki do stajni i do internatu, gdzie się śpi - właściwie to nie taki duży problem, bo te 3 miejsca są od siebie oddalone tylko o 15 min drogi piechotą, ale w najbliższym czasie ma się to zacząć zmieniać i powoli będą stawiać budynek z pokojami dla obozowiczówdla chcących aktywnie spędzać każdy dzień polecam :)
Biała listaStajnia Napiwoda na Mazurachbyłam tam rok temu, jestem gdy tylko mam okazję, spędzam każdą wolną chwilę bo to mój mały raj :)Najchętniej dałabym 10/10 ale odejmę 1 pkt (9/10) za to, że jako że stajnia jest jeszcze w budowie ciągle, więc nie wszystko jest jeszcze skończone (np. prowizoryczna siodlarnia itp). Tak to nie mam zastrzeżeń!Koni jest 12 (w tym jeden urodził się w poniedziałek). Goldi - najmłodsza 4 letnia kobyłka(mój ulubieniec)- strasznie utalentowana skokowo i ujeżdżeniowo, Tina -razem z Brumby- największe konie w stajni - każda ma min 170 cm w kłębie.Czuć, że się siedzi na koniu! Generalnie konie raczej spore, kucyków jako takich brak (tzn jest Hiszpan- ma coś z hucuła i Roszada- ma coś z konika polskiego).Instruktor Pani Kinga Pasturska- lekarz weterynarii, ogromne doświadczenie w prowadzeniu jazd, ma też jakieś tam sukcesy (m.in. wicemistrzostwo Polski weterynarzy w skokach). Ogromna wiedza i do tego złota kobieta :)Polecam stajnię bo nie spotkałam drugiego takiego miejsca, w którym tak wspaniale bym się czuła. Atmosfera jest przegenialna, przy stajni działa też klub jeździecki który często organizuje róźne imprezy- też dla klubowiczów :)
Biała ListaSK Runowo ( Stadnina Koni Runowo )Byłam tam w tamtym roku.7/10Konie: Bursztyn - strasznie się rządzi, super w terenie.Kasztanka - małopolska klacz, "narwana" i energiczna, ale bardzo fajna.Assan - syn kasztanki. Grafita - lubi wyprzedzac w terenie, stosunkowo młoda, ma focha zadem w boksie. Arona - najlepszy koń pod względem charakteru chyba :) jest cudowna, niestety ma narów chodzenia w boksie w kółko i baaardzo wybija w galopie, ale w terenie jest wygodniejsza.I wiele innych.Co do samego obozu, z góry odejmuję punkt za wychowawców. Nie są to tacy wychowawcy, którzy wykazują troskę o podopiecznych. Ponadto syn właścicielki obozu jest bezczelny i chamski, wszystko mu wolno, a dostaje się za to obozowiczom.Konie i instruktorzy super, chociaż instruktor nie podejdzie i nie powie, że masz tak a tak ułożyć nogę, nie pokaże, najwyżej powie coś tam do ciebie. Za to odejmuję 0,5 punkta. Jazda w zastępach, za to tez odejmuję 0,5 punkta. Świetne tereny, czasem nawet prawie codziennie, super rajdy, na początku obozu są kwalifikacje do grup - poziomów zaawansowania - dzięki temu może ci być łatwiej w grupie. Jednak dowiedziałam się od koleżanki, że konie zaczynają tam dębować, część jest chorych i chyba tylko tereny to wynagradzają, jednak odejmuję 1 punkt za to.
Biała listaStowarzyszenie Jeździeckie SzarżaŁyna na Mazurachjeżdżę tam co rokuAtmosfera studencka i przyjacielska :)Konie wyszkolone do odznak PZJ Kadra instruktorska dobrze przygotowana (osoby po kursach ze srebrnymi odznakami PZJ minimum), obozy z szkoleniowe z trenerami PZJDo Szarży trafiłam parę lat temu :) atmosfera i forma działalności wciągnęła mnie i tak już zostałam :) najpierw jako kursant, potem jako wachmistrz, zdobyłam kolejne odznaki jeździeckie a teraz udzielam się także jako instruktor :)Szarża uzależnia! Przekonajcie się sami :D
Hehe, wiem, ,że wakacje już w połowie, ale co mi tam pododaję.Czarna Lista.Toporzysko, folwark. ( 4 i 3 lata temu)5/10Konie... Naprawdę dużo chodzące, niezbyt ich wiele, potem na jazdach takie ospałe, nic nie robiące no i widocznie zmęczone. Jazdy tylko na hali! Oprócz terenów, które były bardzo fajne. Nie było wstępu do siodlarni, sprzęt był "wydawany", stajnia....... Jest jedna duża sportowa dla koni prywatnych, a reszta to jest taka "stajnia" drewniana, ciemna i mała, no i wolno stojące boksy. Jazdy... Duuuużo osób, niestety ja trafiłam na baaardzo niesympatyczne trenerki, ogólnie na jazdach nerwowa atmosfera, hala nie za duża była, ciasno.... Powiem szczerze, że na jazdach niczego się nie nauczyłam.BARDZO DUŻY PLUS ZA JEDZENIE <3 i za gry nocne w lisa czy świetlika do 3 rano <3 i za fajne ogniska i wycieczki wzdłuż strumienia w środku lasu no i za tereny - były świetne. (Szkoda, że jazdy i instruktorki już nie.)No, to tyle. I proszę pamiętać że to tylko moja opinia, ale znów byłam na tym obozie 2 razy więc co nieco wiem ...
Biała Lista (??)OJ Skręt (1 rok temu)7/10Konie... Można się zakochać i ja się zakochałam w jednym <3 (podpowiem Calvin, kary 7-latek, wlkp z hanowerem).... Instruktor... Ja trafiłam na Edytę. Ogólnie rzecz biorąc polubiłam ją, ale... Mam niestety bardzo dużo ale. Mnie nie przeszkadzało mówienie cały czas do nas "wieśniaki" czy inne takie nawet gorsze nazwy, bo Edyta mówiła, że robi tak pieszczotliwie, i faktycznie nazywała tak też swoje psa i męża. Tylko... Instruktorka chodząca po " placu " (nieogrodzony, nietrawiasty, błotnisty, o zupełnie nieokreślonym kształcie kawałek ziemi z kłodą do siedzenia na środku) w japonkach z piwem w ręku? Mi to nie pasowało. Chociaż przyznam, że bardzo dużo się nauczyłam, tzn, poprawnie ganaszować konia, zwrotu na przodzie i zadzie i cofania. Były też faaaaaantastyczne tereny *.* Super zadbana stajnia, każdy koń ma fantastyczny, drogi, zadbany sprzęt. Ale bardzo denerwowało mnie, że Marek i każda inna tam osoba właściwie piła sobie piwo, cokolwiek robiąc (oczywiście nie byli pijani!!), i używała słowa "kurwa" jako przecinka. Jedzenie... średnie, dość monotonne, przez 2 tygodnie na śniadanie i kolację kanapki z szynką i serem. Dosłownie. obiady spoko. Zakwaterowanie... 1 pokój fantastyczny, inne też ok. ale bez szału. Ogólnie atmosfera bardzo sympatyczna, fantastyczne ogniska <3 , gry w Central Dance, wypad do kina, wywożenie w środek lasu na pace o 2 w nocy, a potem wracaj se sam do ośrodka <3 .... Jednk ja miałam po ok. 9 dniach dosyć.... No ale co kto lubi. Ale się rozpisałam. A, no i Magda nie ma problemu, by palić przy koniach, albo wręcz dosłownie siedząc na nim. -.-
BIAŁA LISTA Kj Wolica (2 lata temu)9,5/10Uwielbiam ten obóz. Konie.. różne, bo dostawało się 1 na obóz więc nie powiem jakie inne były w jeździe, ale ogólnie wszystkie podobno bardzo fajne. Są od takich mega spokojnych, po takie do sportu. Sporo tam kucy i małych koni, czego ja nie lubię, bo uwielbiam duże konie, no ale mogę przeboleć, bo trenerzy fantastyczni, ja zdawałam tam brązową odznakę.. Super przygotowanie, omawianie programu, pytań... Wszystko super. Jedzenie całkiem całkiem, pokoje mogą być... Ogólnie bardzo sympatyczna atmosfera, nie było żadnych spięć, przesympatyczni właściciele.Wracam tam za rok zdawać srebro. Jak odznaka to tylko tam <3 Obóz... naprawdę fantastyczny, małe ddzieci na kucykach zaczynału od uczenie się z kłusu, pod koniec obozu jechały krzyżaki z galopu pewnie (: Ogólnie super super super....Te 0,5pkt. za te konie (brak takich dużych, może 1 czy 2 ), no i za chrzest :<<< Nie podobał mi się.
Biała ListaStajnia Anka, Ustkaw rok temu 10/10Konie ogólnie spokojne, trochę płochliwe( nie są agresywne), posłuszne, ułożoneInstruktorzy bardzo mili, ogólnie super :DWadą było tylko to, że mało się nauczyłam, brak skoków. Ogólnie to tereny, plaże, galop, Zalety: bardzo duży teren, przemili ludzie, świetne konie(pełne życia), dobre jedzenie, świetne domki, brak kontroli( co w jakimś momencie robimy...można było robić co się chce, chodzić, iść do stajni, iść na padok, oglądać konie ) czas dla siebie, można było umyć wszystkie konie jeżeli się chciało :D, jazda bryczką, OGROMNIE POLECAM jak dla mnie to był najlepszy obóz na jakim byłam
Czarna listaOśrodek Jeździecki Zbrosławicedwa lata temu4/10Masakra :c ugryzł mnie koń, do mięsa, ogólnie bardzo agresywne konie, nie chętne do współpracy :/// instruktorka kazała konie mocno kopać jeżeli się nie miało bata, bo inaczej się nie dało-.- Instruktorzy okropnie jak dla mnie.. strasznie krzyczeli ;c Jedzenie: moja koleżanka nie wychodziła z toalety przez jeden dzień... atrakcje, które równie dobrze mogło nie być :/będąc na obozie zostałam okradziona:( nie wiem nawet przez kogo, ale chyba przez jedną z lokatorek... 150zł zostało mi oddane, dziwna atmosfera, zero zabezpieczeń- np. opiekunów sprawdzających co się dzieje :c
Biała listaWyspa Koni -Ostroszowice2 lata temu10/10Arwena-klacz arabska, bardzo wygodna, chętna do galopu, czasami trudno ją zatrzymać. Tylko na niej jeździłam, bo konie są przydzielane do umiejętności.Jest jeszcze Atos, Agni i kilka innych koni różnej wielkości. Wszystkie bardzo dobrze ułożone, grzeczne.Instruktorzy i właściciele ośrodka bardzo mili, przyjaźni. Można z nimi porozmawiać na każdy temat. Turnusy małe, do 10 osób.Stajnia na bardzo dobrym poziomie, ambitna rekreacja. Można się dużo nauczyć, od poziomu zerowego do zaawansowanego. Jedzenie świetne, pani kucharka potrafi gotować, czasami pytała się na co mamy ochotę. Oczywiście kuchnia zawsze otwarta, więc nawet jak miało się na coś smaka to można było sobie tam wstąpić. Pokoje cudowne, komfortowe, akurat po remoncie, tak jak łazienki. Stajnia też w nienajgorszym stanie. Obok ujeżdżalnia i roundpen. W czasie wolnym fajne zabawy i ogniska, czesanie koni, itp. Pod koniec turnusu egzamin na popularną odznakę pttk. Czas spędzony tam wspominam bardzo miło.
Biała listaRanczo Hajnos -Czarny DunajecZeszłe wakacje10/10Granulka-klacz małopolska, po karierze wyścigowej, dla zaawansowanego jeźdźca, świetnie skacze, ujeżdżenie też bardzo dobrze. Była moim wierzchowcem przez cały turnus, niestety, już sprzedana.Coco 117-sportowy koń ujeżdżeniowy z niemiec, bardzo spokojny, reaguje tylko na dobre sygnały.Doga- niemalże jak Granulka, bardzo szybki galop, również już sprzedana.Jest jeszcze dużo innych koni, mniejsze i większe, wszystkie na poziomie bardzo sportowym. Instruktorka uczy doskonale, a jest to Wioleta Hajnos, zawodniczka konkurencji wkkw. Pozostali właściciele bardzo mili. Turnusy do 10 osób.Byłam na obozie z 2 indywidualnymi jazdami dziennie, ale bardzo dużo się na nich nauczyłam, więc dokupiłam jeszcze jedną dziennie. W sumie jeździłam więc 3 godziny dziennie i po obozie byłam dobrze przygotowana na egzamin na odznakę. Pozostałe dziewczyny miały 2 grupowe jazdy dziennie, też bardzo dużo się nauczyły. Codziennie były i skoki, i ujeżdżenie. Stajnie ładne, boksy angielskie. W wolnym czasie graliśmy w różne gry i chodziliśmy nad rzekę z naszą opiekunką i psami. Najlepsze były nocne podchody :-). Jeżeli ktoś chce się czegoś nauczyć i ciężko trenować to polecam. Sama tam pewnie jeszcze wrócę.
Proponuję sporządzić forumową listę obozów jeździeckich, które polecacie lub nie. Jeśli byłeś na jakimkolwiek obozie jeździeckim, wyraź swoją opinię na jego temat, najlepiej w ten szablonowy sposób :Czarna Lista / Biała ListaNazwa ośrodka/obozuKiedy tam byłeś/łaś ( np. 2 lata temu, jeżdżę tam co roku )Twoja ocena ( w skali od jeden do dziesięć )Konie ( jeśli pamiętasz, to choć kilka z jakimś opisem ) i instruktorzyOpis ( wady i zalety, czemu Czarna Lub Biała Lista, polecasz czy nie )Z góry mówię, że też zamierzam tu opisać kilka obozów :)
Biała Lista Stajnia GłęboczekByłam w tym roku.8/10Konie ogółem dosyć spokojne, grzeczne, dobrze ułożone. Nie było z nimi żadnych większych problemów, z reguły jazdy bardzo fajnie prowadzone, choć w zastępie (za to odjęłam 2 punkty). Instruktorzy mili, zawsze coś pomogą, wytłumaczą :) Stadnina śliczna, bardzo zadbana, pokoje ładne. Atmosfera także ok, codziennie robiliśmy coś ciekawego (ognisko, bryczka, pławienie koni). Tereny piękne, polecam zdecydowanie!
Biała listaGospodarstwo agroturystyczne we WtórkuJeżdżę tam co roku (od 3 lat)9/10Konie są na serio świetne, chociaż nie wszystkie są łatwe;) Jazdy nie są prowadzone w zastępie.Jedynym minusem jest wyjazd w teren, gdzie konie straaaasznie ciągną, ale to jest zrozumiałe xD Stajnia jest w miarę zadbana, chociaż mniej niż konie. Wiem że to dziwnie brzmi, ale na prawdę jeszcze nie wiedziałam żeby gdziekolwiek tak dbano o konie jak tam! :DNajwiększe wrażenie wywarły na mnie pokoje, które są dosłownie cudowne! A tak na dokładkę powiem, że nigdzie nie idzie się lepiej nauczyć skakać (lub dopracować technikę skoku) niż tam! ;)
Biała listaSzkółka jeździecka Kociałkowa górkajeżdżę tam raz w tygodniu :) na obozie niestety nie byłam ale moje koleżanki są zachwyconeocena jednej z nich: 10/10 (jeżeli chcesz opanować podstawy) i 8,5/10 (jeżeli chodzi już o jakiś wyższy poziom)Konie to w większości kuce. Za to jest odjęty 1 pkt. ;P Ale są po prostu genialne! i skoki i ujeżdżenie bez żadnego problemu, już nie mówiąc o terenach! na których można się odprężyć. Żaden z nich nawet nie pomyśli o ciągnięciu! :D a pół pkt. odjęłam za to że czasami instruktorzy nie potrafią się skupić na prowadzeniu jazdy (ale to zdaża się bardzo rzadko) :) Wady są takie że stajnia nie należy do najpiękniejszych ponieważ troszeczkę się zapuściła, ale atmosfera panująca we wnątrz nadrabia wszystko! można się wyluzować i poczuć jak w domu :D
Stajnia Arkona w MarynkachByłam w tamtym roku, w tym też zamierzam 9,5/10konie są fajne, spokojne, przyjazneWokando- wspaniały siwek, super ujeżdżony westernowo. pomimo, że zachował swoje niektóre ogierze zachowania to lubi się przytulać. Pokemon- haflinger, cwaniak ale kochany. ma około 19 lat ale serducho wielkie i gdyby my pozwolić to skoczył czy każdą przeszkodę.jest jeszcze Don o którym dużo nie powiemPani Justyna jest bardzo fajną instruktorką i klasycznie i westernowo. Fajnie prowadzi zajęcia i opowiada różne historie o koniach z którymi miała styczność. Jedynym minusem jest to ,że nie ma konia do skoków. ale kawaletki są stałym i częstym programem jazd. Podoba mi się taka rodzinna i wyluzowana atmosfera. Jak masz kryzys (który ja mam przeważnie po 3 dniu) i po jednej godzinie jesteś dętka, spoko. Jutro albo pojutrze odrobisz tą godzinę i pojeździsz sobie trzy zamiast dwóch.ZDECYDOWANIE POLECAM!!
zapraszam do stajni Greskar www.stajniagreskar.jimdo.com:- konie zadbane- jazdy prowadzone odpowiednio do poziomu jeźdźca, szczególnie jeśli chodzi o początkujących i średniozaawansowanych- prócz jazd konnych ( na ile czas pozwoli ) są też zajęcia związane z końmi jak np. wstęp do nauki lonżowania, prezentacje i pogadanki- zwraca się tam uwagę, żeby np nie nadużywać rąk i wędzidła i na bezpieczeństwo np. w teren nie jeżdżą osoby słabo ogarniające temat- grupy są nieduże, więc każdemu poświęca się odpowiednią ilość czasu i uwagi, wszyscy traktowania są raczej równo i sprawiedliwie- jak na razie minusem jest brak własnej noclegowni - trzeba przechodzić ze stołówki do stajni i do internatu, gdzie się śpi - właściwie to nie taki duży problem, bo te 3 miejsca są od siebie oddalone tylko o 15 min drogi piechotą, ale w najbliższym czasie ma się to zacząć zmieniać i powoli będą stawiać budynek z pokojami dla obozowiczówdla chcących aktywnie spędzać każdy dzień polecam :)
Biała listaStajnia Napiwoda na Mazurachbyłam tam rok temu, jestem gdy tylko mam okazję, spędzam każdą wolną chwilę bo to mój mały raj :)Najchętniej dałabym 10/10 ale odejmę 1 pkt (9/10) za to, że jako że stajnia jest jeszcze w budowie ciągle, więc nie wszystko jest jeszcze skończone (np. prowizoryczna siodlarnia itp). Tak to nie mam zastrzeżeń!Koni jest 12 (w tym jeden urodził się w poniedziałek). Goldi - najmłodsza 4 letnia kobyłka(mój ulubieniec)- strasznie utalentowana skokowo i ujeżdżeniowo, Tina -razem z Brumby- największe konie w stajni - każda ma min 170 cm w kłębie.Czuć, że się siedzi na koniu! Generalnie konie raczej spore, kucyków jako takich brak (tzn jest Hiszpan- ma coś z hucuła i Roszada- ma coś z konika polskiego).Instruktor Pani Kinga Pasturska- lekarz weterynarii, ogromne doświadczenie w prowadzeniu jazd, ma też jakieś tam sukcesy (m.in. wicemistrzostwo Polski weterynarzy w skokach). Ogromna wiedza i do tego złota kobieta :)Polecam stajnię bo nie spotkałam drugiego takiego miejsca, w którym tak wspaniale bym się czuła. Atmosfera jest przegenialna, przy stajni działa też klub jeździecki który często organizuje róźne imprezy- też dla klubowiczów :)
Biała ListaSK Runowo ( Stadnina Koni Runowo )Byłam tam w tamtym roku.7/10Konie: Bursztyn - strasznie się rządzi, super w terenie.Kasztanka - małopolska klacz, "narwana" i energiczna, ale bardzo fajna.Assan - syn kasztanki. Grafita - lubi wyprzedzac w terenie, stosunkowo młoda, ma focha zadem w boksie. Arona - najlepszy koń pod względem charakteru chyba :) jest cudowna, niestety ma narów chodzenia w boksie w kółko i baaardzo wybija w galopie, ale w terenie jest wygodniejsza.I wiele innych.Co do samego obozu, z góry odejmuję punkt za wychowawców. Nie są to tacy wychowawcy, którzy wykazują troskę o podopiecznych. Ponadto syn właścicielki obozu jest bezczelny i chamski, wszystko mu wolno, a dostaje się za to obozowiczom.Konie i instruktorzy super, chociaż instruktor nie podejdzie i nie powie, że masz tak a tak ułożyć nogę, nie pokaże, najwyżej powie coś tam do ciebie. Za to odejmuję 0,5 punkta. Jazda w zastępach, za to tez odejmuję 0,5 punkta. Świetne tereny, czasem nawet prawie codziennie, super rajdy, na początku obozu są kwalifikacje do grup - poziomów zaawansowania - dzięki temu może ci być łatwiej w grupie. Jednak dowiedziałam się od koleżanki, że konie zaczynają tam dębować, część jest chorych i chyba tylko tereny to wynagradzają, jednak odejmuję 1 punkt za to.
Biała listaStowarzyszenie Jeździeckie SzarżaŁyna na Mazurachjeżdżę tam co rokuAtmosfera studencka i przyjacielska :)Konie wyszkolone do odznak PZJ Kadra instruktorska dobrze przygotowana (osoby po kursach ze srebrnymi odznakami PZJ minimum), obozy z szkoleniowe z trenerami PZJDo Szarży trafiłam parę lat temu :) atmosfera i forma działalności wciągnęła mnie i tak już zostałam :) najpierw jako kursant, potem jako wachmistrz, zdobyłam kolejne odznaki jeździeckie a teraz udzielam się także jako instruktor :)Szarża uzależnia! Przekonajcie się sami :D
Hehe, wiem, ,że wakacje już w połowie, ale co mi tam pododaję.Czarna Lista.Toporzysko, folwark. ( 4 i 3 lata temu)5/10Konie... Naprawdę dużo chodzące, niezbyt ich wiele, potem na jazdach takie ospałe, nic nie robiące no i widocznie zmęczone. Jazdy tylko na hali! Oprócz terenów, które były bardzo fajne. Nie było wstępu do siodlarni, sprzęt był "wydawany", stajnia....... Jest jedna duża sportowa dla koni prywatnych, a reszta to jest taka "stajnia" drewniana, ciemna i mała, no i wolno stojące boksy. Jazdy... Duuuużo osób, niestety ja trafiłam na baaardzo niesympatyczne trenerki, ogólnie na jazdach nerwowa atmosfera, hala nie za duża była, ciasno.... Powiem szczerze, że na jazdach niczego się nie nauczyłam.BARDZO DUŻY PLUS ZA JEDZENIE <3 i za gry nocne w lisa czy świetlika do 3 rano <3 i za fajne ogniska i wycieczki wzdłuż strumienia w środku lasu no i za tereny - były świetne. (Szkoda, że jazdy i instruktorki już nie.)No, to tyle. I proszę pamiętać że to tylko moja opinia, ale znów byłam na tym obozie 2 razy więc co nieco wiem ...
Biała Lista (??)OJ Skręt (1 rok temu)7/10Konie... Można się zakochać i ja się zakochałam w jednym <3 (podpowiem Calvin, kary 7-latek, wlkp z hanowerem).... Instruktor... Ja trafiłam na Edytę. Ogólnie rzecz biorąc polubiłam ją, ale... Mam niestety bardzo dużo ale. Mnie nie przeszkadzało mówienie cały czas do nas "wieśniaki" czy inne takie nawet gorsze nazwy, bo Edyta mówiła, że robi tak pieszczotliwie, i faktycznie nazywała tak też swoje psa i męża. Tylko... Instruktorka chodząca po " placu " (nieogrodzony, nietrawiasty, błotnisty, o zupełnie nieokreślonym kształcie kawałek ziemi z kłodą do siedzenia na środku) w japonkach z piwem w ręku? Mi to nie pasowało. Chociaż przyznam, że bardzo dużo się nauczyłam, tzn, poprawnie ganaszować konia, zwrotu na przodzie i zadzie i cofania. Były też faaaaaantastyczne tereny *.* Super zadbana stajnia, każdy koń ma fantastyczny, drogi, zadbany sprzęt. Ale bardzo denerwowało mnie, że Marek i każda inna tam osoba właściwie piła sobie piwo, cokolwiek robiąc (oczywiście nie byli pijani!!), i używała słowa "kurwa" jako przecinka. Jedzenie... średnie, dość monotonne, przez 2 tygodnie na śniadanie i kolację kanapki z szynką i serem. Dosłownie. obiady spoko. Zakwaterowanie... 1 pokój fantastyczny, inne też ok. ale bez szału. Ogólnie atmosfera bardzo sympatyczna, fantastyczne ogniska <3 , gry w Central Dance, wypad do kina, wywożenie w środek lasu na pace o 2 w nocy, a potem wracaj se sam do ośrodka <3 .... Jednk ja miałam po ok. 9 dniach dosyć.... No ale co kto lubi. Ale się rozpisałam. A, no i Magda nie ma problemu, by palić przy koniach, albo wręcz dosłownie siedząc na nim. -.-
BIAŁA LISTA Kj Wolica (2 lata temu)9,5/10Uwielbiam ten obóz. Konie.. różne, bo dostawało się 1 na obóz więc nie powiem jakie inne były w jeździe, ale ogólnie wszystkie podobno bardzo fajne. Są od takich mega spokojnych, po takie do sportu. Sporo tam kucy i małych koni, czego ja nie lubię, bo uwielbiam duże konie, no ale mogę przeboleć, bo trenerzy fantastyczni, ja zdawałam tam brązową odznakę.. Super przygotowanie, omawianie programu, pytań... Wszystko super. Jedzenie całkiem całkiem, pokoje mogą być... Ogólnie bardzo sympatyczna atmosfera, nie było żadnych spięć, przesympatyczni właściciele.Wracam tam za rok zdawać srebro. Jak odznaka to tylko tam <3 Obóz... naprawdę fantastyczny, małe ddzieci na kucykach zaczynału od uczenie się z kłusu, pod koniec obozu jechały krzyżaki z galopu pewnie (: Ogólnie super super super....Te 0,5pkt. za te konie (brak takich dużych, może 1 czy 2 ), no i za chrzest :<<< Nie podobał mi się.
Biała ListaStajnia Anka, Ustkaw rok temu 10/10Konie ogólnie spokojne, trochę płochliwe( nie są agresywne), posłuszne, ułożoneInstruktorzy bardzo mili, ogólnie super :DWadą było tylko to, że mało się nauczyłam, brak skoków. Ogólnie to tereny, plaże, galop, Zalety: bardzo duży teren, przemili ludzie, świetne konie(pełne życia), dobre jedzenie, świetne domki, brak kontroli( co w jakimś momencie robimy...można było robić co się chce, chodzić, iść do stajni, iść na padok, oglądać konie ) czas dla siebie, można było umyć wszystkie konie jeżeli się chciało :D, jazda bryczką, OGROMNIE POLECAM jak dla mnie to był najlepszy obóz na jakim byłam
Czarna listaOśrodek Jeździecki Zbrosławicedwa lata temu4/10Masakra :c ugryzł mnie koń, do mięsa, ogólnie bardzo agresywne konie, nie chętne do współpracy :/// instruktorka kazała konie mocno kopać jeżeli się nie miało bata, bo inaczej się nie dało-.- Instruktorzy okropnie jak dla mnie.. strasznie krzyczeli ;c Jedzenie: moja koleżanka nie wychodziła z toalety przez jeden dzień... atrakcje, które równie dobrze mogło nie być :/będąc na obozie zostałam okradziona:( nie wiem nawet przez kogo, ale chyba przez jedną z lokatorek... 150zł zostało mi oddane, dziwna atmosfera, zero zabezpieczeń- np. opiekunów sprawdzających co się dzieje :c
Biała listaWyspa Koni -Ostroszowice2 lata temu10/10Arwena-klacz arabska, bardzo wygodna, chętna do galopu, czasami trudno ją zatrzymać. Tylko na niej jeździłam, bo konie są przydzielane do umiejętności.Jest jeszcze Atos, Agni i kilka innych koni różnej wielkości. Wszystkie bardzo dobrze ułożone, grzeczne.Instruktorzy i właściciele ośrodka bardzo mili, przyjaźni. Można z nimi porozmawiać na każdy temat. Turnusy małe, do 10 osób.Stajnia na bardzo dobrym poziomie, ambitna rekreacja. Można się dużo nauczyć, od poziomu zerowego do zaawansowanego. Jedzenie świetne, pani kucharka potrafi gotować, czasami pytała się na co mamy ochotę. Oczywiście kuchnia zawsze otwarta, więc nawet jak miało się na coś smaka to można było sobie tam wstąpić. Pokoje cudowne, komfortowe, akurat po remoncie, tak jak łazienki. Stajnia też w nienajgorszym stanie. Obok ujeżdżalnia i roundpen. W czasie wolnym fajne zabawy i ogniska, czesanie koni, itp. Pod koniec turnusu egzamin na popularną odznakę pttk. Czas spędzony tam wspominam bardzo miło.
Biała listaRanczo Hajnos -Czarny DunajecZeszłe wakacje10/10Granulka-klacz małopolska, po karierze wyścigowej, dla zaawansowanego jeźdźca, świetnie skacze, ujeżdżenie też bardzo dobrze. Była moim wierzchowcem przez cały turnus, niestety, już sprzedana.Coco 117-sportowy koń ujeżdżeniowy z niemiec, bardzo spokojny, reaguje tylko na dobre sygnały.Doga- niemalże jak Granulka, bardzo szybki galop, również już sprzedana.Jest jeszcze dużo innych koni, mniejsze i większe, wszystkie na poziomie bardzo sportowym. Instruktorka uczy doskonale, a jest to Wioleta Hajnos, zawodniczka konkurencji wkkw. Pozostali właściciele bardzo mili. Turnusy do 10 osób.Byłam na obozie z 2 indywidualnymi jazdami dziennie, ale bardzo dużo się na nich nauczyłam, więc dokupiłam jeszcze jedną dziennie. W sumie jeździłam więc 3 godziny dziennie i po obozie byłam dobrze przygotowana na egzamin na odznakę. Pozostałe dziewczyny miały 2 grupowe jazdy dziennie, też bardzo dużo się nauczyły. Codziennie były i skoki, i ujeżdżenie. Stajnie ładne, boksy angielskie. W wolnym czasie graliśmy w różne gry i chodziliśmy nad rzekę z naszą opiekunką i psami. Najlepsze były nocne podchody :-). Jeżeli ktoś chce się czegoś nauczyć i ciężko trenować to polecam. Sama tam pewnie jeszcze wrócę.