Nie bardzo mogę Ci pomóc. Nie znam tego Rancza, ale byłam w Zbrosławicach na wakacjach w 2011 roku. Tam tak średnio... lekcje może fajne, ale za mało czasu z końmi. Bo nie można wchodzić normalnie w ciągu dnia do stajni. No chyba, że akurat masz jazdę.
Kaja 9 - A na którym turnusie byłaś? Ja na 3. (w 2011. a w 2010 na 2.) Mnie się osobiście podobało bardzo za każdym razem (no ostatnio oprócz woltyżerki). A również o ranczu nic nie wiem. sorry ;)
Ja wiem sporo. Na rancho pcim można cały czas obcować z końmi. Można chodzić do stajni,ale kiedy zgodzi się na to właściciel. Jazdy są po 1h ale są też jazdy indywidualne: skokowa i dresażowa i rekreacyjna. Przed jazdą (jeśli jesteś w zaawansowanej grupie) samodzielnie oporządzasz, siodłasz i kiełznasz konie. Mili właściciele i instruktorzy, ale też spokojna atmosfera. super. Polecam.
Ja wiem sporo. Na rancho pcim można cały czas obcować z końmi. Można chodzić do stajni,ale kiedy zgodzi się na to właściciel. Jazdy są po 1h ale są też jazdy indywidualne: skokowa i dresażowa i rekreacyjna. Przed jazdą (jeśli jesteś w zaawansowanej grupie) samodzielnie oporządzasz, siodłasz i kiełznasz konie. Mili właściciele i instruktorzy, ale też spokojna atmosfera. super. Polecam.No to chyba nie wiesz nic, bo jazdy są po 2h, samodzielnie się oporządza konia w każdej grupie (no, chyba że w początkującej jesteś to ktoś Ci pomaga).
Do Karolcia123 i Lilith- obie macie po części rację ;)A to dlatego, że w lato jest 1h jazdy (kiedyś były dwie), a w ferie 2h.Co do czyszczenia i siodłania/kiełznania- Lilith, napisałaś, że pomaga się tylko w początkującej (to prawda), a Karolcia123- że samemu oporządza się konia w grupie zaawansowanej (też prawda). Czyli znowu obie macie rację :PTrochę zaczęłam odbiegać od tematu, ale co tam- to dla dobra naszej galopującej społeczności (xD) Więc wracając: Osobiście baaardzo polecam Pcim, jeżdżę tam od dobrych kilku lat i jakoś nie mogę przestać. Jakiś nałóg normalnie ;DW Zbrosławicach nie byłam, więc nie chcę się wypowiadać. Mogę tylko powiedzieć, że słyszałam i dobre złe opinie. Moja koleżanka trzyma tam swoje dwa konie i myślę, że jej można zaufać (poleca ten obóz).Ja jednak pozostaję przy Pcimiu i POLECAM ;)Przepraszam, że takie to pogmatwane, ale może zrozumiecie.Pozdrawiam :)
Na Racho Pcim nie byłam, w Zbrosławicach też nie, ale tam jeździła moja mama kiedyś a moja instruktorka startuje tam w zawodach. Mówi, że SKJ w Zbrosławicach to bardzo profesjonalny ośrodek i go poleca wszystkim. Teraz namawiam mamę, żeby i mnie tam posłała na obóz.
Lilith ty może byłaś tam w ferie, ja byłam w lato i była 1h jazdy konnej.Poza tym gdy skończyła pierwsza grupa (były cztery) to się to się jeździło pod rząd. najbardziej zaawansowana grupa później odprowadzała wszystkie konie do stajni.
Dokładnie, Karolcia124, dlatego napisałam, że obie możecie mieć rację :)Ja w Pcimiu byłam i w ferie i wakacje (za 3 dni jadę piąty raz) i po części każda z Waszych wypowiedzi się zgadza :DPozdrawiam :)
Witam . Ja wypowiem się tylko na temat KJ Zbrosławice ,ponieważ tylko na ich temat coś wiem . Pracują w nim znajomi mojej rodziny ,ja jednak tam nie jeżdżę . Ja już ktoś tu napisał jest to bardzo profesjonalny ośrodek . Ceny są kosmiczne ,ale myślę ,że skoro jest tak dobry to są siebie warte . Podobno atmosfera nie jest tam zbyt dobra ,ale bardzo dobrze uczą . Miejsce jest w sumie dobre . Jest dużo miejsca (widziałam na własne oczy) . To chyba na tyle . Mam nadzieję ,że trochę pomogłam ;)
Zgadzam się z
Kaja 9, też byłam z Zbrosławicach i mi się raczej nie podobało, szczególnie z powodu, że zaawansowani jeździli z początkującymi i średniozaawansowanymi, a moja kuzynka była w Pcimiu i b. poleca, więc i ja polecam :D
Który obóz wybrać???
Nie bardzo mogę Ci pomóc. Nie znam tego Rancza, ale byłam w Zbrosławicach na wakacjach w 2011 roku. Tam tak średnio... lekcje może fajne, ale za mało czasu z końmi. Bo nie można wchodzić normalnie w ciągu dnia do stajni. No chyba, że akurat masz jazdę.
Kaja 9 - A na którym turnusie byłaś? Ja na 3. (w 2011. a w 2010 na 2.) Mnie się osobiście podobało bardzo za każdym razem (no ostatnio oprócz woltyżerki). A również o ranczu nic nie wiem. sorry ;)
Ja wiem sporo. Na rancho pcim można cały czas obcować z końmi. Można chodzić do stajni,ale kiedy zgodzi się na to właściciel. Jazdy są po 1h ale są też jazdy indywidualne: skokowa i dresażowa i rekreacyjna. Przed jazdą (jeśli jesteś w zaawansowanej grupie) samodzielnie oporządzasz, siodłasz i kiełznasz konie. Mili właściciele i instruktorzy, ale też spokojna atmosfera. super. Polecam.
Ja wiem sporo. Na rancho pcim można cały czas obcować z końmi. Można chodzić do stajni,ale kiedy zgodzi się na to właściciel. Jazdy są po 1h ale są też jazdy indywidualne: skokowa i dresażowa i rekreacyjna. Przed jazdą (jeśli jesteś w zaawansowanej grupie) samodzielnie oporządzasz, siodłasz i kiełznasz konie. Mili właściciele i instruktorzy, ale też spokojna atmosfera. super. Polecam.No to chyba nie wiesz nic, bo jazdy są po 2h, samodzielnie się oporządza konia w każdej grupie (no, chyba że w początkującej jesteś to ktoś Ci pomaga).
Do Karolcia123 i Lilith- obie macie po części rację ;)A to dlatego, że w lato jest 1h jazdy (kiedyś były dwie), a w ferie 2h.Co do czyszczenia i siodłania/kiełznania- Lilith, napisałaś, że pomaga się tylko w początkującej (to prawda), a Karolcia123- że samemu oporządza się konia w grupie zaawansowanej (też prawda). Czyli znowu obie macie rację :PTrochę zaczęłam odbiegać od tematu, ale co tam- to dla dobra naszej galopującej społeczności (xD) Więc wracając: Osobiście baaardzo polecam Pcim, jeżdżę tam od dobrych kilku lat i jakoś nie mogę przestać. Jakiś nałóg normalnie ;DW Zbrosławicach nie byłam, więc nie chcę się wypowiadać. Mogę tylko powiedzieć, że słyszałam i dobre złe opinie. Moja koleżanka trzyma tam swoje dwa konie i myślę, że jej można zaufać (poleca ten obóz).Ja jednak pozostaję przy Pcimiu i POLECAM ;)Przepraszam, że takie to pogmatwane, ale może zrozumiecie.Pozdrawiam :)
Przepraszam, miało być Karolcia124 :)
Na Racho Pcim nie byłam, w Zbrosławicach też nie, ale tam jeździła moja mama kiedyś a moja instruktorka startuje tam w zawodach. Mówi, że SKJ w Zbrosławicach to bardzo profesjonalny ośrodek i go poleca wszystkim. Teraz namawiam mamę, żeby i mnie tam posłała na obóz.
Lilith ty może byłaś tam w ferie, ja byłam w lato i była 1h jazdy konnej.Poza tym gdy skończyła pierwsza grupa (były cztery) to się to się jeździło pod rząd. najbardziej zaawansowana grupa później odprowadzała wszystkie konie do stajni.
Dokładnie, Karolcia124, dlatego napisałam, że obie możecie mieć rację :)Ja w Pcimiu byłam i w ferie i wakacje (za 3 dni jadę piąty raz) i po części każda z Waszych wypowiedzi się zgadza :DPozdrawiam :)
Witam . Ja wypowiem się tylko na temat KJ Zbrosławice ,ponieważ tylko na ich temat coś wiem . Pracują w nim znajomi mojej rodziny ,ja jednak tam nie jeżdżę . Ja już ktoś tu napisał jest to bardzo profesjonalny ośrodek . Ceny są kosmiczne ,ale myślę ,że skoro jest tak dobry to są siebie warte . Podobno atmosfera nie jest tam zbyt dobra ,ale bardzo dobrze uczą . Miejsce jest w sumie dobre . Jest dużo miejsca (widziałam na własne oczy) . To chyba na tyle . Mam nadzieję ,że trochę pomogłam ;)
Zapraszamy do Pcmia:) w lecie 1h, zimą 2h jazdy konnej dziennie.Można wykupic dodatkowe jazdy- nawet codziennie.Szczegóły www.agroturystykakonna.pl :D
Zapraszamy do obejrzenia filmu z ofertą wakacyjną RANCHO PCIM: http://www.youtube.com/watch?v=YY80IKgBrGs&feature=youtu.be Zapraszamy :)
Zgadzam się z Kaja 9, też byłam z Zbrosławicach i mi się raczej nie podobało, szczególnie z powodu, że zaawansowani jeździli z początkującymi i średniozaawansowanymi, a moja kuzynka była w Pcimiu i b. poleca, więc i ja polecam :D