Reklama
  • redakcja2010-11-09 21:14:11

    Mam pytanie za tydzień pani trenerka dała mi bardzo wolnego konia i nie wiem jak się z nim obchodzić? On na bata sie zatrzymuje (chyba go źle używam) i nigdy nie moge z nim zagalopować? po juz raz z nim miałam lekcje. Proszę was o jakieś rady jak z nim postępować. dzieki za wszystkie odpowiedzi

  • moni1100 2010-11-09 21:23:26

    jak bata uzywasz? najpierw poszmeraj, jak nie zadziala lekko udzez w zad( tlyko nie wal!! bo bedzie odwrotny skutek) jesli boi sie dugigego bata, to malym w lopatkepostaraj sie go bardziej wypchnac dosiadem jak przechodzisz do galopu, lub to klusuja gdy jezdze uzywam ud,(tak mnie teraz ucza) moze to pomoze, ponoz wazniejsze niz lydki w ujezdeniwocach (moze tak moze nie)pamietaj gdzy chcesz zagalopowac, zewnetrzna noga z popreg, wypchniecie dosiadem i NIE POCHYLAJ SIE DO PRZODU! roznica jest uwiez mipolparada?

  • moni1100 2010-11-09 21:24:35

    aa i wiecej lydek oczywiscie, rownym rytmem, jak juz bedzie sie poruszal tym tempem co chcesz to daj spokuj ale jak bedzie zwalnial to zasygnalizuj lydkami ze nie mozna:)

  • laura65 2010-11-10 15:19:18

    może ten koń jest po prostu stępiony przez początkujących jeźdźców? Na początek jak będziesz chciała ruszyć do stępa to daj mu jedną porządną łydkę, jak na tą jedną łydkę nie za reaguje (nigdy dwie łydki czy ciągłe walenie konia łydkami, bo wtedy go tępisz) to daj łydkę z batem, wtedy koń wie czemu dostał. Batem walnij raz a porządnie, nie wal lekko a dużo razy, bo to nic nie da, walnij raz a dobrze :) Oczywiście musisz trochę tego konia wyczuć, bo jeśli za reaguje ona na lekki bat to możesz mu dać słabszy lub nawet go nie dawać jeśli za kłusuje ci z samej łydki.     Pamiętaj żebyś patrzała się zawsze przed siebie i myślała, była pewna że dasz rade, że za kłusujesz od razu, bo koń doskonale wyczuwa co jeździec ma w głowie i koń ma to samo :)

  • Reklama
  • Ksekresi 2010-11-10 15:28:08

    dzialaj  jak najmocniej lydkami na takim koniu , czasami mozesz go tylem buty tak troszke  mocniej szturchnąć , albo pukac tylem buta  ciagle moze wkoncu ruszy szybciej :) .     Przy zagalopowaniu sprobuj ze stępa , najlepiej na narozniku , przesun impulsywnie lydke (tak eby to poczul troche )  u mnie  jest tak   jestem na narozniku stepem  przesuwam lydke  do tylu  , cmokam mu i dodaje bat  , te 3  rzeczy zawsze pamietam przy zagalopowaniu . Sprobuj  moze  poskutkuje  pamietaj o mocnej lydce kon musi ja poczuc ,  to nie ma byc musnięcie  tylko  szorstkie przesunięcie

  • izapyza 2010-11-10 17:31:07

    Olka, a ktory to konkretnie kon? 

  • redakcja 2010-11-11 10:47:27

    chodzi ci o imię i stajnie? Stajnie pony Poznan w Strzeszynku a koń to Beniu

  • izapyza 2010-11-11 16:49:55

    Bengt to ten kary kucyk? Kojarze go, ale nie jechalam na nim... W sumie zasady sa  tak jak na wiekszosci szkolkowych koni - jak juz uzywac bata to bardzo energicznie albo wcale. Lydka zdecydowana, i na koniach szkolkowych bardzo pomaga dzialanie krzyzem, tyle ze szkopul w tym, ze jak ktos np.  malo wazy to nie zrobi tego z odpowiednia sila... 

  • Reklama
  • MaryJane 2010-11-11 17:18:10

    olka333 a instruktor nic nie mówił, że koń jest taki? Jeśli wogóle cos mówił...  Ja zawsze gdy dotaje nowego konia dostaje do niego instrukcje posługiwania... Radziła bym raczej zapytac instruktora co robić co jest nie tak ? On cały czas z tobą pracuje i zna konia. Bo z odpowiedzi mało się dowiesz kopać konia? Przyłożyć mu porzadnie batem super... Złote rady. olka333 z tego co wiem jesteś początkująca to norma, że czasem coś nie idzie lub z jakimś koniem i dużo zalezy też od niego i właśnie naszych umijętności...

  • Ksekresi 2010-11-11 17:36:28

    MaryJane kto tu mowil o kopaniu  ?  

  • izapyza 2010-11-11 17:59:30

    maryjane - po pierwsze nikt dotad nie mowil o kopaniu, naucz sie czytac ze zrozumieniem. chyba sama jestes poczatkujaca albo nie jezdzisz na szkolkowych koniach i nie wiesz jak niektore sa zmanierowane. Taki kon do bata jest tak przyzwyczajony, ze na pewno sie nie bedzie go bal, raczej bedzie go ignorowal. A zwlaszcza takie poklepywanie nim-wiekszosc osob uzywa go na zasadzie packi na muchy,jest kompletnie nieskuteczne.Sa konie co nie reaguja na normalne dzialanie lydka. I wielu instruktorow jeszcze popelnia ten blad, wolajac w kolko lyda,lyda - mimo ze uczen ja prawidlowo daje. Lydke trzeba dawac, ale bez przesady - jak kon nie reaguje to lepiej uzyc bata niz znieczulac go jeszcze bardziej, stosujac nacisk z calej sily.Ja nawet przeczytalam w  poradniku Jocelyn Drummond- jest on stosunkowo nowy i napisany nowoczesnie, ze aby nie znieczulac konia, ucisk lydka powinien byc delikatny. Jesli kon nie odpowiada na to, lepiej zastosowac lekkie jednorazowe kopniecie niz wzmacniac nacisk ktory znieczula konia, dodatkowo taki energiczny bodziec zmusza konia do skierowania na niego uwagi i ruszenia energiczniej do przodu.

  • moni1100 2010-11-11 18:18:42

    izapyzasa mamenty kiedy musisz pozadnie walnac, ale tez momenty gdy musisz uzyc lekko, np. przy ciagu jak lydko nie mozesz zadka konia przelozysz dzialasz batem albo szmerujaca albo lekko uderzaszjak jezdzialam na takim jednym, musialam mu przypomniec prawidlowe przejscia do galopu, nie reagowal poprawnie na lydki bo wbiegiwal w galop, wiec polaczenie lydka dosiad i lekko bat na popedzenie, bo przeciez nie bede go walila mocno dlatego ze nie pamieta reakcji na lydki, a pozniej przechodzil ze stepa do galopu na same lydkibat nie tylko jest urzywany zeby konia ruszyc, a takze by nauczyc, przypomniec albo zadek przekladaszale jak wogole nie reaguje na lydki, to najpierw lzej strubowac, a po tem walnac jesli lrzejsze nie podzialaczasami nawet sam widok moze konia ""przerazic"" i bedzie chodzil jak katarynka gdy tylko trzymasz go w reku :), albo uciekal od niego jak ktos bedzie chcial ci go podac

  • Reklama
  • Mucia 2010-11-11 18:44:43

    "Ja zawsze gdy dotaje nowego konia dostaje do niego instrukcje posługiwania..."Dżizas, to się nazywa przedmiotowe traktowanie konia.. MaryJane, przeraziłaś mnie.

  • Ksekresi 2010-11-11 19:11:41

    nom troszke    to dziwne zdanie  :d

  • ADI6464 2010-11-12 13:17:14

    Jak używasz ud w czasie jazdy ???:) Przeczytałem cały wątek bo ja czasami mam taki sam problem ... ja używam łydek, bata i dosiadu :) I czasem pomaga ale się zapytam dokładnie instruktorki co mam robić :)

  • Gosia501 2010-11-12 13:33:27

    Jeżeli mam wolnego konia to przyszpiesz... Jak???To proste!Daj luźne wodze, i dodaj lekko łydkę al nie tak bardzo żeby przeszedł do kolejnego chodu...Pa!Pozdrawiam:)

  • ADI6464 2010-11-12 13:36:36

    Mi chodzi o wypowiedź moni100 ...ja gdy jezdze uzywam ud,(tak mnie teraz ucza) moze to pomoze, ponoz wazniejsze niz lydki w ujezdeniwocach (moze tak moze nie)pamietaj gdzy chcesz zagalopowac, zewnetrzna noga z popreg, wypchniecie dosiadem i NIE POCHYLAJ SIE DO PRZODU! roznica jest uwiez miW tym fragmencie napisała że używa ud ... W jaki sposób używasz ud ???:)

  • Reklama
  • ADI6464 2010-11-12 13:37:07

    Lekka łydka na leniwego konia nie wystarczy :) Twój sposób się nie sprawdzi :(

  • kiniak 2010-11-12 14:02:37

    Z niektórych "leniwców" do się mnustwoo wyciągnaćn niektóre konie są z natury wolniejsze itd Ale tu już rola instruktora aby nie wymagał od nas i od konia rzeczy których nie będziemy w stanie wykonać.Wszystkich koni nie można traktować tak samo, więc nie wiem po co i na co oburzenie z tego powodu :"Ja zawsze gdy dotaje nowego konia dostaje do niego instrukcje posługiwania..."Ważne żebyśmy pamiętali o tym, że KOŃ MA SZANOWAĆ ŁYDKĘ (jak i inne pomoce ale mówimy o działaniu lydką). Starajmy się pracować z koniem na zasadzie akcja-reakcja... Jeśli jest tempo staramy się go utrzymać, lekko łydką ew. bacikiem "smyrnąć" w celu podstawienia zadu itd.Jeśli jednak koń ma głęboko w d... naszą łydke i to o co go prosimy nie tępimy go dźgającą łydką tylko działamy : jedna łydka nie pomogła, druga nie pomogła, dostaje pożadną łyde i bata - najpierw konia trzeba uprzedzić zwiększając sygnał. I tu już nie ma smyrania tylko wyciągnięcie konsekwencji... Oczywiście trzeba być pewnym że nasz sygnał jest czytelny. 

  • MaryJane 2010-11-12 14:35:21

    Ksekresi No może o kopaniu dosłownie nic nie było :) Ale pzyłożenie "czegoś" porądnie kojarzy mi się z jednym: batem i łydką. Ale kto używa zamiast dosiadu i łydek bata ? Tez się przyczepie, a co! izapyza jeździłam na takim koniu którego trzeba było wypychać dosiadem po 10min byłam bardziej zmęczona niż po 2 godzinnym intensywnym terenie Tak kon jest przyzwyczajony (badz tez zdezorientowany) bo każdy zamiast użyć tego co trzeba używa bata do tego jeszcze najlepiej w nieodpowiedni sposób bo nikt łaskawie nie wytłumaczył lub sam nawet nie zna "instrukcji obsługi" to tak potem jest... Co do działania łydką się zgadzam, ale nigdy kopanie... na pianinie nikt nie wali młotkiem w klawisze -.- Co do tego na jakich koniach jeździłam... Były naprawde różne od tych właśnie szkółkowych noszący jeźdzca całe dnie na swoim grzbiecie... A i ten tekst o czytaniu naprawde był zbędny moni1100 A co do tych ud to nie chodzi o biodra przypadkiem ? Ja bym nie "szmerała" batem pomysli zapewne: Ale o co ci chodzi? odganiasz muchy? chesz mnie skarcić czy wzmocnić lydke ? jak już machneła nim w powietrzu razem z łydką żeby postraszyc troszke aby się ruszył. Jak juz daje sie bat to razem z łydką nigdy osobno. Mucia chyba nie zrozumiałaś... Chodzi mi o jakieś wskazówki typu np. żeby nie podjeżdzać do jakiegos konia bo kopie albo nie uzywac bata na lopatce tylko slabiźnie albo wogóle lepiej nie uzywac bo oddaje z zadu itp. Gdyby nie to na moim koncie mogłoby być parę upadków wiecej... Rozumiesz już?

  • MaryJane 2010-11-12 14:54:22

    kiniak jak zawsze zgadzam się z Tobą.  

  • ADI6464 2010-11-12 19:21:29

    Ja robię tak do stepa ściskam i zawsze reaguje, w stępie na zmianę przyciskam a do kłusa wypycham biodrami i pukam łydkami i rzadko reaguje ... dopiero jak mam bata to do kłusa reaguje :)Ja nie mogę dawać łydki i drugą mocniejszą bo ja już mocniej łydki nie dam rady przyłożyć a tym bardziej ścisnąć niż za pierwszym razem :(Bo mam bardzo słabe łydki :(Do kłusa zawsze mam bata :(

  • moni1100 2010-11-14 13:38:36

    do ud, niejestem pewna ale instruktorce chodzi o dociskanie i wypychanie.ja tez mam slabe lydki.... :( i rece

  • ADI6464 2010-11-14 16:00:47

    Wypycha to się dosiadem ( biodrami) a nie udami :)

  • Reklama
  • Ksekresi 2010-11-14 16:11:05

    Udami tez mozna  bez ud  bys nie wypchnol .

  • ADI6464 2010-11-14 16:56:26

    No ja wypycham samymi biodrami :) No i oczywiście pukam łydkami :) Ale to do kłusa a do stępa tylko ściskam łydkami :)

  • redakcja 2010-11-14 17:28:35

    Jeśli koń nie reaguje na łydki to możliwe, że został znieczulony przez inne osoby. Moim zdaniem jeśli chcesz coś osiągnąć to najpierw powinnaś jeździć na koniach, które nie powinny Ci sprawiać problemu a po za tym skoro masz taki problem to czemu nie zapytasz trenerki? Nie wiemy jak ten koń chodzi, większość z nas go nigdy nie widziała, być może źle opisałaś sytuacje, nie powinnaś zadawać takich pytań na forum gdyż być może my źle Ci powiemy i ty źle to zrobisz więc uważam, że powinnaś albo zmienić konia albo zapytać instruktorkę :) To tak samo jak by ktoś zapytał co robić w stępie, samą teorią do niczego nie dojdziesz :) 

  • ADI6464 2010-11-14 17:36:19

    Na pewno się zapytam co mam robić jak mi koń nie chce reagować na łydki ... łydki mam na popręgu, może dlatego :( Ale ten koń też jest leniwy :(To instruktor mi konia wybiera więc od niej zależy na jakich jeżdżę :)Bardzo możliwe że jest znieczulony bo on chodzi na hipoterapii więc różnie go traktują :(

  • moni1100 2010-11-14 18:04:11

    ksekresi swiete slowa :)(po za tym trudno zapamietac twoj nick by skopiowac :P:P:)orgnialny) jak wypychasz biodrami to samoczynnie nie sciskasz lub uzywasz ud?inaczej bys machala i machala?

  • Mucia 2010-11-14 20:02:55

    MaryJane. Domyśliłam się od razu, uczepiłam się celowo, bo zdanie zabrzmiało strasznie, ale spoko, wiem o co Ci chodzi. ;)

  • MaryJane 2010-11-14 20:56:20

    moni1100 słabe ręce szarpiesz sie z koniem czy sie wiesza ? Mucia to nie czepiać się!

  • moni1100 2010-11-15 19:45:24

    slabe rece jak koniowi odbije, i ruszy szybko galopem jak torpeda, nie reagujac na moje spowolnienia, zciaganie i zkierwoania na kola, ktore mial gdzieslub inna klacz ktora byla bardzo mocna na wedzidle i kochala szybki galop, ale do opanowania, i pozniej ladnie chodzila

  • ADI6464 2010-11-15 20:15:23

    No ja akurat mam mocne ręce ... ale za to mam bardzo słabe łydki :( I dlatego do kłusa muszę mieć bata i mam ogólnie problem ruszyć do kłusa :(Ale może dlatego też że ja mam dosiad fotelowy ... instruktorka o tym wie i pracujemy nad tym ale zawsze jak cofnę łydki za popręg to po paru minutach stępa mam je znowu na popręgu i może dlatego koń nie odbiera łydki aż tak dobrze ... nie chodzi o plecy że się odchylam tylko mam łydki za bardzo z przodu, bo w dosiadzie fotelowym jeździec się też odchyla do tyłu ... ja tego nie mam a pozbyłem się tego nie dawno ale łydki na popręgu jeszcze zostały :( :(

  • koniga 2011-04-18 14:52:03

    Sama dosiadałam takiego konia , więc wiem co to znaczy.Próbowałam go jakoś zachęcić słownie i koń się ruszył.Jednak kiedy miałam przejść do kłusa to on zatrzymał się.W końcu pani dała mi palcat.Nienawidzę go używać! ale wzięłam go do ręki.Przyłożyłam lekko do łopatki konia(przyłożyłam nie uderzyłam)powiedziałam do niego kilka słów i ruszył.Dalej było wszystko w porządku.

  • Ewelina&Bestia 2011-04-18 20:00:14

    Mamy w stajni dokładnie takiego samego konia. Na bat się zatrzymuje, o ile wcześniej szedł, w dodatku po gruntownym "wzięciu się za niego" wprawdzie zaczął chodzić nieco żwawiej, ale także brykać. Zwykle na nim przykładam łydkę co chwilę, rytmicznie- żeby nie zaczął ignorować wciąż dochodzącego sygnału, jak każą w niektórych stajniach. A jak stanie to daję jak najsilniejszy impuls- mocne przyłożenie łydki, uderzenie batem w zad, jakaś popędzająca komenda, np. "KŁUS!" (można dodać "ty draniu!") i wypchnięcie biodrami, to wszystko jednocześnie. Zwykle aż miota ogonem, zarzuca łbem- i idzie, a o to przecież chodzi :)



Reklama
Reklama