Posłużę się tutaj moim wpisem z 26.06.z innego wątku: Na wolności konie same sobie pobierały zioła rosnące na polach czy pastwiskach.W obecnych czasach pastwiska są ubogie- zawierają coraz mniej składników odżywczych.Zresztą,w obecnych czasach coraz mniej ludzi wogóle posiada coś takiego,jak pastwisko dla koni- teraz są tylko jakieś wybiegi.Bez trawy,a co dopiero mówić o czymś więcej. To dlatego mamy tak szeroką gamę produktów uzupełniających dietę końska- witaminy i inne dodatki.Sama stosuję dodatki w postaci ziół,część zbieram sama,a część kupuję.Weterynarze czasami popierają ich podawanie.Zanim zaczniesz je stosować musisz zyskać na ich temat większą wiedzę. Nie próbuj zbierać ziół sama,bo wiele wygląda podobnie,a mają zupełnie inne działanie,często mogą zaszkodzić,zamiast pomóc.Trzeba też poczytać i dowiedzieć się,kiedy jest pora na zbieranie poszczególnych ziół,żeby zachowały jak najwięcej swoich właściwości,jaka ich część jest przydatna i na jakie dolegliwości. To wcale nie takie hop.Polecam tę stronę- http://www.podkowa-liny.pl/produkty.php?kategoria=13&lang=plMają w sprzedaży nie tylko zioła osobno,ale także i gotowe już mieszanki na różne "sprawy" końskie.
Lepiej nie rób nic takiego ! Możesz łątwo konia zatruć , gdyż bardzo dużo roślin jest podobnych do siebie . Lepiej wypuszczaj konia na bujne pastwiska w trawach jest dużo witamin i cennych składników odżywczych :D Konik wybierze sam co chce zjeść :)
Bardzo polecam esencje kwiatowe Dr. Bacha są one bardzo skuteczne. Ale trzeba uważać bo czasem niedoświadczone osoby chcą używać takich technik leczenia i mogą zaszkodzić, a nie pomóc. Jest ich wiele i na prawdę działają zniewalająco. Używałam ich często na koniach i wiem, że działają. W zależności od problemu i konia używa się różnych esencji i różnie się je podaje, wlewa się kilka kropel do wody, dodaje troszkę do jedzenia, lub nakrapiasz sobie palce i masujesz skórę za pomocą np. T-Touch. lub smarujesz w okolicy chrap. Czasem można je łączyć. Ale przypominam jeśli nie jesteś doświadczona/y w tych klimatach to UWAŻAJ najlepiej mieć doświadczoną osobę od tego typu zadań. I nie porywajcie się z motyką na księżyc do tego typu terapii potrzeba czasu cierpliwości i DOŚWIADCZENIA.Pozdrawiam, Patka.
zależy na co to ma być..Ja dostałam przepis od weterynarza na alergię i takie tam na drogi oddechowe, ma śluzówkę itp. Znam też na stawy, oczyszczanie organizmy z toksyn (pokrzywa) Jeśli chcesz jakiś przepis to pisz na PW ;)
Czy wiecie jakie zioła można podawać koniom, jak one działają i czy można z nich zrobić mieszankę(jak można, to z czego i na co ona działa.)
Polecam esencje Dr. Bacha
Posłużę się tutaj moim wpisem z 26.06.z innego wątku: Na wolności konie same sobie pobierały zioła rosnące na polach czy pastwiskach.W obecnych czasach pastwiska są ubogie- zawierają coraz mniej składników odżywczych.Zresztą,w obecnych czasach coraz mniej ludzi wogóle posiada coś takiego,jak pastwisko dla koni- teraz są tylko jakieś wybiegi.Bez trawy,a co dopiero mówić o czymś więcej. To dlatego mamy tak szeroką gamę produktów uzupełniających dietę końska- witaminy i inne dodatki.Sama stosuję dodatki w postaci ziół,część zbieram sama,a część kupuję.Weterynarze czasami popierają ich podawanie.Zanim zaczniesz je stosować musisz zyskać na ich temat większą wiedzę. Nie próbuj zbierać ziół sama,bo wiele wygląda podobnie,a mają zupełnie inne działanie,często mogą zaszkodzić,zamiast pomóc.Trzeba też poczytać i dowiedzieć się,kiedy jest pora na zbieranie poszczególnych ziół,żeby zachowały jak najwięcej swoich właściwości,jaka ich część jest przydatna i na jakie dolegliwości. To wcale nie takie hop.Polecam tę stronę- http://www.podkowa-liny.pl/produkty.php?kategoria=13&lang=plMają w sprzedaży nie tylko zioła osobno,ale także i gotowe już mieszanki na różne "sprawy" końskie.
Lepiej nie rób nic takiego ! Możesz łątwo konia zatruć , gdyż bardzo dużo roślin jest podobnych do siebie . Lepiej wypuszczaj konia na bujne pastwiska w trawach jest dużo witamin i cennych składników odżywczych :D Konik wybierze sam co chce zjeść :)
Bardzo polecam esencje kwiatowe Dr. Bacha są one bardzo skuteczne. Ale trzeba uważać bo czasem niedoświadczone osoby chcą używać takich technik leczenia i mogą zaszkodzić, a nie pomóc. Jest ich wiele i na prawdę działają zniewalająco. Używałam ich często na koniach i wiem, że działają. W zależności od problemu i konia używa się różnych esencji i różnie się je podaje, wlewa się kilka kropel do wody, dodaje troszkę do jedzenia, lub nakrapiasz sobie palce i masujesz skórę za pomocą np. T-Touch. lub smarujesz w okolicy chrap. Czasem można je łączyć. Ale przypominam jeśli nie jesteś doświadczona/y w tych klimatach to UWAŻAJ najlepiej mieć doświadczoną osobę od tego typu zadań. I nie porywajcie się z motyką na księżyc do tego typu terapii potrzeba czasu cierpliwości i DOŚWIADCZENIA.Pozdrawiam, Patka.
a czy jest jakaś książka o tych ziołach(po prostu chciałabym przeczytać)
Ja takich nie znam, jeśli chcesz możesz pytać się mnie o radę pisz na priv. jak chcesz :) Służę pomocą.
zależy na co to ma być..Ja dostałam przepis od weterynarza na alergię i takie tam na drogi oddechowe, ma śluzówkę itp. Znam też na stawy, oczyszczanie organizmy z toksyn (pokrzywa) Jeśli chcesz jakiś przepis to pisz na PW ;)