Forma podawania to powinna zależeć od tego co to za część rośliny. Jak masz liście to mile widziany jest napar, ale może być susz; z korzenia odwar. A jak są komercyjne gotowe to ... zależy co tam jest. Jak są sproszkowane, to zwykle nie ma co parzyć... Ja korzystam z Labovetu, który robi suszone zioła i to też się podaje jako napar (zalać prawie wrzątkiem, zostawić do przestudzenia pod przykryciem), ale można tylko dosypać suche do jedzenia i też działa.
Ja daję mojemu koniowi herbatki z różnych ziół ( najczęściej z pokrzywy i dzikiej róży ) albo świeże np. owoce głogu, liscie brzozy, maliny ( sam sobie zjada jak jest wypuszczony na podwórko :)). Działają wzmacniajaco i oczyszczają krew :) pozdrawiam :)
"najlepiej ją podawać gdy koń chodzi i wychodzi z pastwisk" - jak koń wychodzi z pastwisk, to trzeba je lepiej ogrodzić, a nie ziółka mu dawać. A jak chodzi to chyba dobrze? Jak by nie chodził to byłby problem, ale na to ziółka pewnie nie pomagają.Lys Royal - z czego ziółka oczyszczają krew?
jestemzlasu krew oczyszczają:ogórecznik lekarski ( w postaci herbaty lub świeży do paszy ) liście brzozy ( w postaci herbaty lub po prostu świeze dodać do paszy ok. 50g, nie więcej !) Głóg pospolity wzmacnia serce ( napar )Pokrzywa ( herbata lub suszona dodana do paszy )Malina ( świeże liście ok. 100g, suszone 50 g lub herbata )
No to muszę cię rozczarować, ponieważ nie istnieje coś takiego jak oczyszczanie organizmu z toksyn. To tylko ściema marketingowa. Wszelkie "kuracje oczyszczające" - czy to ziołowe czy plastrami czy innymi czarami służą jedynie oczyszczeniu portfela z pieniędzy.
"najlepiej ją podawać gdy koń chodzi i wychodzi z pastwisk" - jak koń wychodzi z pastwisk, to trzeba je lepiej ogrodzić, a nie ziółka mu dawać. A jak chodzi to chyba dobrze? Jak by nie chodził to byłby problem, ale na to ziółka pewnie nie pomagają.chodziło mi o wiosnę i jesień
Jakie zioła stusujecie w diecie konia ? jakie mają działanie i w jakiej formie je podajecie ?
Forma podawania to powinna zależeć od tego co to za część rośliny. Jak masz liście to mile widziany jest napar, ale może być susz; z korzenia odwar. A jak są komercyjne gotowe to ... zależy co tam jest. Jak są sproszkowane, to zwykle nie ma co parzyć... Ja korzystam z Labovetu, który robi suszone zioła i to też się podaje jako napar (zalać prawie wrzątkiem, zostawić do przestudzenia pod przykryciem), ale można tylko dosypać suche do jedzenia i też działa.
Mięta(dobre trawienie)pokrzywa (kaszel)mieszek lekarski i taką mieszankę ziołową najlepiej ją podawać gdy koń chodzi i wychodzi z pastwisk
Ja daję mojemu koniowi herbatki z różnych ziół ( najczęściej z pokrzywy i dzikiej róży ) albo świeże np. owoce głogu, liscie brzozy, maliny ( sam sobie zjada jak jest wypuszczony na podwórko :)). Działają wzmacniajaco i oczyszczają krew :) pozdrawiam :)
"najlepiej ją podawać gdy koń chodzi i wychodzi z pastwisk" - jak koń wychodzi z pastwisk, to trzeba je lepiej ogrodzić, a nie ziółka mu dawać. A jak chodzi to chyba dobrze? Jak by nie chodził to byłby problem, ale na to ziółka pewnie nie pomagają.Lys Royal - z czego ziółka oczyszczają krew?
jestemzlasu krew oczyszczają:ogórecznik lekarski ( w postaci herbaty lub świeży do paszy ) liście brzozy ( w postaci herbaty lub po prostu świeze dodać do paszy ok. 50g, nie więcej !) Głóg pospolity wzmacnia serce ( napar )Pokrzywa ( herbata lub suszona dodana do paszy )Malina ( świeże liście ok. 100g, suszone 50 g lub herbata )
Ale ja nie pytałam co oczyszcza krew, tylko z czego ta krew jest oczyszczana.
a to sorry ... źle doczytałam ;) z różnych toksyn, niepotrzebnych składników, szkodliwych związków, itp.Oczyszczaja też skórę :)
No to muszę cię rozczarować, ponieważ nie istnieje coś takiego jak oczyszczanie organizmu z toksyn. To tylko ściema marketingowa. Wszelkie "kuracje oczyszczające" - czy to ziołowe czy plastrami czy innymi czarami służą jedynie oczyszczeniu portfela z pieniędzy.
"najlepiej ją podawać gdy koń chodzi i wychodzi z pastwisk" - jak koń wychodzi z pastwisk, to trzeba je lepiej ogrodzić, a nie ziółka mu dawać. A jak chodzi to chyba dobrze? Jak by nie chodził to byłby problem, ale na to ziółka pewnie nie pomagają.chodziło mi o wiosnę i jesień
Masz interesujący sposób określania pór roku. W życiu bym się nie domyśliła.A co to za zioło "mieszek lekarski"?