Reklama
  • Monikan2011-06-17 15:49:43

    Dzisiaj jestem załamana , złamałam nogę (na basenie przez głupich kolegów , dzięki ;( ). Gips będę nosić do ok. 18 lipca , 06 sierpnia mam obóz jeździecki i boję się czy warto jechać skoro mogę mieć później problem z dosiadem (głównie przez nogę , miałam ją już raz złamaną i wiem że będę miała problemy z dosiadem :(( ). Spotkaliście się kiedyś z czymś takim ? Powinnam jechać na obóz ?  

  • pannajoanna 2011-06-17 18:56:02

    Na sczeście nie miaąłm złamanej nogi i bardzo wpółczuję. Jesli jest możliwośc zmiany turnusu na koniec sierpnia to bym zmieniła. jeśli nie ma takiej możliwości a jest że zwrócą Ci pieniądze to bym zrezygnowała, a jęśli kasa by miała przepaśc to bym pojechała. w końcu i tak będziesz musiała ćwiczyć dosiad :))Życze powrotu do zdrowia

  • Monikan 2011-06-17 19:08:19

    No niby tak ale będę miała problem z galopem i z dosiadem w galopie , wiem bo w tym roku miałam to samo przez złamaną noge na nartach miałam później straszne problemy z galopem i miałam aż do środy. W czwartek złamałam nogę i kicha założę się że od nowa będę musiała uczyć się galopować :(( A tego obawiam się najbardziej. Za radę dzięki myśle że jak ściągną mi ten gips ok 18 lipca to myślę że do 6 sierpnia chociaż 1 raz wsiądę na konia chociaż na lonże :)

  • Monikan 2011-06-17 19:09:28

    I pojadę na obóz :) Może dadzą mnie do grupy początkującej ale nic nie szkodzi ważne że wgl. pojadę bo właśnie zwrotu kasy nie dostane :))

  • Reklama
  • pannajoanna 2011-06-17 20:19:43

    no wlasnie. i to chyba nie jest duza róznica czy dosiad bedziesz szkolic w domu czy na obozie :)

  • melodia 2011-06-17 20:24:32

    Hej ja miałam ostatnio gips zdjęli mi go 2 tyg temu pojechałam na jazdę próbna czy będę umiała jeździć i powiem szczerze że miałam problem z łydką w prawej node, z utrzymaniem pięty w dół, z dosiadem i odwołałam obóz.Nie ma co jechać na taki obóz bo to żadna frajda, a jak tobie go ściągną to będziesz to miała świeże i noga będzie cię boleć podczas chodzenia i jazdy ;(

  • Tynaa91 2011-06-17 20:47:34

    po tak krótkim czasie możesz odczuwać ból w czasie jazdy...ja wiem po swoim przykładzie a miałam tylko skręconą kostkę - jeszcze 6 m-cy po wypadku miałam problem z ułożeniem nogi w strzemieniu...

  • Monikan 2011-06-18 08:29:34

    Właśnie tego się obawiałam ale obozu odwołać się nie da (znaczy da się ale nie dadzą kasy =/ ) , dlatego jadę. Nawet jeśli przeniosą mnie do grupu początkującej to i tak będę się cieszyć że i tak pojechałam :) I wiem że później są problemy z nogą w czasie jazdy (tak jak napisały koleżanki powyżej) bo już raz złamaną miałam i wiem że to boli =/ Ważne że mam jeszcze zapał do jazdy konnej i chcę jeździć np. moja koleżanka po tym jak złamałe rękę u babci na wsi na swoim własnym koniu już nigdy na niego nie wsiądzie bo się poprostu boi i konia sprzedała :( Dobrze że w moim przypadku tak nie jest , chociaż kto to wie ....

  • Reklama
  • jagienka 2011-06-18 12:01:11

    Ja nigdy nie miałam niczego złamanego, ale znam radziłabym ci nie jechać i wykurować nogę do końca.

  • redakcja 2011-06-18 20:41:53

    Ja też nigdy niczego nie złamałam, ale radziłabym Ci, abyś nie jechała na ten obóz, gdyż lepiej doleczyć to nogę niż potem mieć jakieś poważniejsze problemy...

  • izapyza 2011-06-18 22:10:14

    Też cienko to widze po tak krótkim okresie... chociaż skęcenia sa jeszcze gorsze jeśli chodzi o jazdę konną...Ja miałam już złamaną rękę i po zdjęciu gipsu to dopiero wiedziałam co to ból. Łamanie mnie tak nie bolało jak potem próby ruszania nią...Najlepiej jakby dało się przełozyc, spytaj jak najprędzej... Jakby nic się nie dało to w sumie możesz jechac pobyc wsród koni, może mogłabyś jezdzic stępa na oklep jak przy hipoterapii?

  • Monikan 2011-06-19 07:03:43

    Moje złamanie nogi nie jest tak poważne jak moje 1 złamanie , teraz to mam hmmm... powiem tak lekkie złamanie a mocne skręcenie xd Nie wiem jak mam wam to wytłumaczyć ale w każdym razie najpóźniej gips sciągają mi 18 lipca a najwcześcniej pod koniec czerwca :) zależy jak się zagoi (mam nadzieję że gips mi ściągną szybciej). Co do obozu odpuścić sobie nie mogę bo już od maja jest wszystko załatwione i zapłacone , więc jeżeli bym zrezygnowała to nie dostanę zwroty kasy więc mama mnie wysyła. Co do jazd: myślałam nad lonżą i jazdą w siodle w grupie początkującej. Zobaczymy co z tego będzie jak będę już na miejscu (6.08.11 - 17.08.11). PS. Dam znać jak mi ściągnął gips :)

  • Reklama
  • EquusLove 2011-06-19 11:36:59

    Ja bym pojechała. Noga nogą, ćwiczyć musisz i tak, a jazda konna nie ogranicza się tylko do dosiadu:) Pozdro :*

  • Monikan 2011-06-19 17:04:27

    Dokładnie , dzięki :)

  • Emilia1998 2011-06-19 17:20:55

    To wszystko zależy od ciebie i od tego czy czujesz się na siłach ;p

  • Monikan 2011-06-19 17:32:40

    Wiesz jak codziennie idę 8 kilometrów o kulach żeby pomóc w stajni coś zrobić to chyba jestem na siłach a noga wcale mi nie przeszkadza :)

  • Emilia1998 2011-06-19 17:37:46

    Widzisz jesteś twarda XD

  • Reklama
  • Monikan 2011-06-20 06:57:51

    Jak kamień xd

  • ahon91 2011-06-20 17:52:58

    Ja bym zaryzykowała chyba w zależności czy bym się czuła na siłach. Ale jeśli masz już opanowany galop to nie myślę, że będziesz się go musiała nauczyć od nowa, takiego czegoś się już nie zapomina... Wchodzi w krew i zostaje już można tyko poćwiczyć nogi, mięśnie, a tą chorą jakoś odciążać może ile się da...

  • jadzz 2011-06-20 21:35:37

    oj, biedna Ty.. musisz wyleczyc noge, jeśli jeszcze chcesz jeździć, ja bym nie jechała na obóz.. odpuść sobie w tym roku i jedź za rok albo dopiero na zimę. :)   powrotu do zdrowia życzę :)

  • M-koniara-29 2011-07-31 14:58:08

    Jeżeli czujesz się na siłach, jedź. Jeżeli jednak czujesz, że ten obóz to będzie żadna frajda, odwołaj. To ma być przyjemne w końcu, nie? ;)Życzę powrotu do zdrowia :(



Reklama
Reklama