Yyyy... Masz jakiegoś dziwnego trenera. Napisz w końcu dlaczego jeździsz bez strzemion, to nam może ułatwić instruowanie ci.Ja w swojej szkółce miałam zagalopowanie po 1 miesiacu, a ty od 10"u jesteś na kłusie? -.-"
Już wszystko wiem na ten temat czemu ja akurat mam łydkę za bardzo z przodu ;(A ze strzemionami już jeżdżę dobry rok ale strzemiona pod tym względem nie rozwiązały problemu bo nawet w strzemionach mam łydkę za bardzo z przodu ale na pewno nie aż tak jak bez strzemion :) Więc strzemiona poprawiły łydki ale nie aż tak ... Ale głównie chodzi o to ...Instruktorka powiedziała że ja nigdy nie będę miał łydki idealnie za popręgiem bo po pierwsze w stajni są złe siodła ale to nie tylko wina siodeł a po drugie ja mam osłabione te mięśnie co mają trzymać łydkę za popręgiem bo żeby utrzymać łydkę za popręgiem to trzeba mieć mocne nie wiem dokładnie które mięśnie a osłabione mam dlatego że mam taki swój< POWÓD PRYWATNY > i właśnie dlatego nigdy nie będę miał łydki idealnie za popręgiem nawet w strzemionach, nawet ja to zauważyłem że jak jeżdżę ze strzemionami to łydkę mam na popręgu a bez strzemion czasami przed popręgiem, także strzemiona poprawiły łydkę ale nie do końca i teraz mam ją na popręgu ale instruktorka powiedziała że może być na popręgu i tak jest dobrze ;) Mi też się wygodnie jeździ z łydkami na popręgu i wcale nie muszą być za popręgiem, bo nawet z łydkami na popręgu koń dobrze reaguje ;)
Adi siodło na pewno nie powodują złego ułożenia łydki, bo wtedy nie powinny zostać wypuszczone na rynek.. ;) I staraj się pracować nad mięśniami, dużo biegaj itp, bo nie każdy koń ci będzie reagował na łydkę na popręgu. ;)
No to mam szczęście bo każdy koń reaguję na łydkę na popręgu w tej stajni ;)Właśnie przez ten < PRYWATNY POWÓD > Nie mogę biegać i bardzo żałuję bo na pewno bym wzmocnił sobie łydkę ... Ale wszystkie inne ćwiczenia na wzmocnienie nóg jak najbardziej :)Instruktorka powiedziała że te siodła powodują złe ułożenie łydek bo są stare i bardzo wyjeżdżone ;(
Nie potrzeba bardzo silnych mięśni żeby trzymać łydki za popręgiem, nie robi się tego przecież siłowo tylko poprawny dosiad sam wymusi poprawne ułożenie łydki. Nie widziałam jak jeździsz ale z opisu wynika że masz typowy dosiad fotelowy, tzn. siedzisz za bardzo na tyłku, odchylony do tyłu, przez co nogi same lecą ci do przodu. Postaraj się siadać jak najbliżej przedniego łęku siodła, i nie na pośladkach tylko trochę bardziej przodem. Nie wiem czy zrozumiesz co mam na myśli. Wtedy automatycznie postawa ci się wyprostuje i nogi cofną sie trochę do tyłu. Poza tym co bardzo ważne dla prawidłowej postawy: plecy proste, łopatki ściągnięte, broda do góry. Jak się wyprostujesz w górnej części ciała to i dół będzie łatwiej opanować. Dziewczyny już wiele razy ci pisały że masz złego instruktora i niestety mają racje. Ewidentnie cię olewa czego dowodem jest nie zwracanie uwagi na to ze coś źle robisz, dopiero jak sam sie o coś spytasz to poinformuje jak powinno być. Dla mnie taki ktoś nie powinien brać pieniędzy za tak wykonaną pracę bo to jest fuszerka. A na koniec trzymam kciuki za jak najlepsze postępy, widać że jesteś bardzo zawzięty i ciężko pracujesz. Ale jestem w 200 % pewna, że jakbyś trafił na porządnego instruktora to to co już umiesz osiągnął byś 3 x szybciej.
Ja żeby utrzymać łydkę na popręgu to wkładam w to jakieś ułamki siły więc żeby utrzymać łydkę to trzeba napiąć jakieś mięśnie bo ja utrzymuję łydkę siłowo, oczywiście nie jest to jakaś straszna siła ;) Cały czas staram się siadać jak najbardziej z przodu a i tak mam łydkę na popręgu ;(To prawda, jestem zawzięty ... bo jak wiem że coś mogę to znaczy że to umiem i mogę to zrobić i nie ma gadania a jak nie potrafię to nie potrafię i koniec ;) A z tą łydką to jest mój największy problem od początku przygody jeździeckiej ;)Ale jazda konna ma też dużo plusów, i ja je zauważyłem jakiś czas temu ;)
Wiesz ja trzymam łydkę w dobrym miejscu i nie używam do tego siły, to kwestia wyćwiczenia, a piszę ci to tylko dlatego, żeby cię wyprowadzić z błędu, że to nie jest wina twojego ciała jak ci powiedziała instruktorka. Nie w tym wypadku. To jeszcze ci nie wychodzi, ale pracuj tak dalej a na pewno w końcu ci się uda. A mówienie ci że nigdy nie będziesz trzymał łydki w dobrym miejscu to zwyczajne umywanie rąk instruktora. Bo łatwiej powiedzieć że nigdy tego nie zrobisz bo coś z tobą nie tak, niż męczyć się odpowiadając na twoje pytania i pilnować żebyś to robił prawidłowo. Nie wiem z jakiego powodu nie możesz zmienić stajni i instruktora, ale możesz być pewien że w tym miejscu gdzie teraz jeździsz nie nauczysz się wiele, albo zajmie ci to kolejne miesiące, gdzie z prawdziwym instruktorem już dawno byś to opanował.
To ja doskonale wiem że ta stajnia jest nie najlepsza :(Nie wiem tylko dlaczego poruszyłaś ten temat jak został zamknięty prawie rok temu ... a poza tym sobie z tym problemem jakoś radzę :)
To nie ja odkopałam ten temat tylko Saguu200, a ty odpowiedziałeś więc sądziłam że temat jest jeszcze na rzeczy. Ale skoro "jakoś sobie radzisz" i nie potrzebujesz już żadnych porad to zamknij ten wątek.
Yyyy... Masz jakiegoś dziwnego trenera. Napisz w końcu dlaczego jeździsz bez strzemion, to nam może ułatwić instruowanie ci.Ja w swojej szkółce miałam zagalopowanie po 1 miesiacu, a ty od 10"u jesteś na kłusie? -.-"
Już wszystko wiem na ten temat czemu ja akurat mam łydkę za bardzo z przodu ;(A ze strzemionami już jeżdżę dobry rok ale strzemiona pod tym względem nie rozwiązały problemu bo nawet w strzemionach mam łydkę za bardzo z przodu ale na pewno nie aż tak jak bez strzemion :) Więc strzemiona poprawiły łydki ale nie aż tak ... Ale głównie chodzi o to ...Instruktorka powiedziała że ja nigdy nie będę miał łydki idealnie za popręgiem bo po pierwsze w stajni są złe siodła ale to nie tylko wina siodeł a po drugie ja mam osłabione te mięśnie co mają trzymać łydkę za popręgiem bo żeby utrzymać łydkę za popręgiem to trzeba mieć mocne nie wiem dokładnie które mięśnie a osłabione mam dlatego że mam taki swój< POWÓD PRYWATNY > i właśnie dlatego nigdy nie będę miał łydki idealnie za popręgiem nawet w strzemionach, nawet ja to zauważyłem że jak jeżdżę ze strzemionami to łydkę mam na popręgu a bez strzemion czasami przed popręgiem, także strzemiona poprawiły łydkę ale nie do końca i teraz mam ją na popręgu ale instruktorka powiedziała że może być na popręgu i tak jest dobrze ;) Mi też się wygodnie jeździ z łydkami na popręgu i wcale nie muszą być za popręgiem, bo nawet z łydkami na popręgu koń dobrze reaguje ;)
Adi siodło na pewno nie powodują złego ułożenia łydki, bo wtedy nie powinny zostać wypuszczone na rynek.. ;) I staraj się pracować nad mięśniami, dużo biegaj itp, bo nie każdy koń ci będzie reagował na łydkę na popręgu. ;)
No to mam szczęście bo każdy koń reaguję na łydkę na popręgu w tej stajni ;)Właśnie przez ten < PRYWATNY POWÓD > Nie mogę biegać i bardzo żałuję bo na pewno bym wzmocnił sobie łydkę ... Ale wszystkie inne ćwiczenia na wzmocnienie nóg jak najbardziej :)Instruktorka powiedziała że te siodła powodują złe ułożenie łydek bo są stare i bardzo wyjeżdżone ;(
Nie potrzeba bardzo silnych mięśni żeby trzymać łydki za popręgiem, nie robi się tego przecież siłowo tylko poprawny dosiad sam wymusi poprawne ułożenie łydki. Nie widziałam jak jeździsz ale z opisu wynika że masz typowy dosiad fotelowy, tzn. siedzisz za bardzo na tyłku, odchylony do tyłu, przez co nogi same lecą ci do przodu. Postaraj się siadać jak najbliżej przedniego łęku siodła, i nie na pośladkach tylko trochę bardziej przodem. Nie wiem czy zrozumiesz co mam na myśli. Wtedy automatycznie postawa ci się wyprostuje i nogi cofną sie trochę do tyłu. Poza tym co bardzo ważne dla prawidłowej postawy: plecy proste, łopatki ściągnięte, broda do góry. Jak się wyprostujesz w górnej części ciała to i dół będzie łatwiej opanować. Dziewczyny już wiele razy ci pisały że masz złego instruktora i niestety mają racje. Ewidentnie cię olewa czego dowodem jest nie zwracanie uwagi na to ze coś źle robisz, dopiero jak sam sie o coś spytasz to poinformuje jak powinno być. Dla mnie taki ktoś nie powinien brać pieniędzy za tak wykonaną pracę bo to jest fuszerka. A na koniec trzymam kciuki za jak najlepsze postępy, widać że jesteś bardzo zawzięty i ciężko pracujesz. Ale jestem w 200 % pewna, że jakbyś trafił na porządnego instruktora to to co już umiesz osiągnął byś 3 x szybciej.
Popieram wiolas22 i pamiętaj Adi, że pięta w dół też łydkę poprawia ;)
Ja żeby utrzymać łydkę na popręgu to wkładam w to jakieś ułamki siły więc żeby utrzymać łydkę to trzeba napiąć jakieś mięśnie bo ja utrzymuję łydkę siłowo, oczywiście nie jest to jakaś straszna siła ;) Cały czas staram się siadać jak najbardziej z przodu a i tak mam łydkę na popręgu ;(To prawda, jestem zawzięty ... bo jak wiem że coś mogę to znaczy że to umiem i mogę to zrobić i nie ma gadania a jak nie potrafię to nie potrafię i koniec ;) A z tą łydką to jest mój największy problem od początku przygody jeździeckiej ;)Ale jazda konna ma też dużo plusów, i ja je zauważyłem jakiś czas temu ;)
Wiesz ja trzymam łydkę w dobrym miejscu i nie używam do tego siły, to kwestia wyćwiczenia, a piszę ci to tylko dlatego, żeby cię wyprowadzić z błędu, że to nie jest wina twojego ciała jak ci powiedziała instruktorka. Nie w tym wypadku. To jeszcze ci nie wychodzi, ale pracuj tak dalej a na pewno w końcu ci się uda. A mówienie ci że nigdy nie będziesz trzymał łydki w dobrym miejscu to zwyczajne umywanie rąk instruktora. Bo łatwiej powiedzieć że nigdy tego nie zrobisz bo coś z tobą nie tak, niż męczyć się odpowiadając na twoje pytania i pilnować żebyś to robił prawidłowo. Nie wiem z jakiego powodu nie możesz zmienić stajni i instruktora, ale możesz być pewien że w tym miejscu gdzie teraz jeździsz nie nauczysz się wiele, albo zajmie ci to kolejne miesiące, gdzie z prawdziwym instruktorem już dawno byś to opanował.
To ja doskonale wiem że ta stajnia jest nie najlepsza :(Nie wiem tylko dlaczego poruszyłaś ten temat jak został zamknięty prawie rok temu ... a poza tym sobie z tym problemem jakoś radzę :)
To nie ja odkopałam ten temat tylko Saguu200, a ty odpowiedziałeś więc sądziłam że temat jest jeszcze na rzeczy. Ale skoro "jakoś sobie radzisz" i nie potrzebujesz już żadnych porad to zamknij ten wątek.
Nie chcę go usuwać bo tu są przydatne rady ale ja uważam ten temat za oficjalnie zamknięty !!!:)