Witam, mam ogierka, którego dałam wykastrować. Czyli rzecz jasna jest teraz wałachem. Problemem jest, że w jego paszporcie tkwi jako ogier. Czy to znaczy, że muszę mu na nowo wyrabiać paszport ? Proszę o wiarygodną odpowiedź .
Nie- nie musisz wyrabiać drugiego paszportu. Wskazane jest jednak,żeby lekarz, który wykonywał zabieg wpisał do paszportu, że dokonał kastracji. Taka adnotacja w zupełności starczy w przypadku jakichkolwiek wątpliwości. ( taki wpis chyba nawet nie jest koniecznością, ale tej informacji nie jestem pewna na 100 %, znajome wałaszki :) taki wpis mają więc problem z głowy )
Zgodnie z zaleceniami PZHK, który prowadzi rejestry dla koni z wyjątkiem: koni pełnej krwi angielskiej, czystej krwi arabskiej, trakeńskich, kłusaków i kuców szetlandzkich:Cytat ze strony:"Kastracja – również w
ciągu 7 dni od zabiegu, właściwy podmiot rejestrujący powinien zostać
powiadomiony o fakcie zmiany płci konia z ogiera na wałacha. Takiej zmiany w paszporcie powinien dokonać lekarz weterynarii wykonujący zabieg.
Na stronie 3 w paszporcie koniowatego, w prawym górnym rogu, powinien
przystawić pieczątkę, dopisać datę oraz podpisać się, a także skreślić
płeć i wpisać ponad tę właściwą. Zamiast wprowadzenia zmiany w
paszporcie lekarz weterynarii może wystawić zaświadczenie o wykonaniu
zabiegu kastracji. Zaświadczenie takie powinno zawierać podstawowe dane
konia (numer UELN, imię, maść), dane właściciela koniowatego oraz datę
zabiegu. Oczywiście zaświadczenie powinno być podstemplowane i podpisane
przez lekarza weterynarii.
Jeśli dokonali państwo zakupu wałacha, w którego paszporcie nie została
dokonana taka zmiana, nowy właściciel powinien złożyć oświadczenie, na
którego podstawie taka zmiana może zostać wprowadzona do paszportu oraz
rejestru."
Witam, mam ogierka, którego dałam wykastrować. Czyli rzecz jasna jest teraz wałachem. Problemem jest, że w jego paszporcie tkwi jako ogier. Czy to znaczy, że muszę mu na nowo wyrabiać paszport ? Proszę o wiarygodną odpowiedź .
Nie- nie musisz wyrabiać drugiego paszportu. Wskazane jest jednak,żeby lekarz, który wykonywał zabieg wpisał do paszportu, że dokonał kastracji. Taka adnotacja w zupełności starczy w przypadku jakichkolwiek wątpliwości. ( taki wpis chyba nawet nie jest koniecznością, ale tej informacji nie jestem pewna na 100 %, znajome wałaszki :) taki wpis mają więc problem z głowy )
Zgodnie z zaleceniami PZHK, który prowadzi rejestry dla koni z wyjątkiem: koni pełnej krwi angielskiej, czystej krwi arabskiej, trakeńskich, kłusaków i kuców szetlandzkich:Cytat ze strony:"Kastracja – również w ciągu 7 dni od zabiegu, właściwy podmiot rejestrujący powinien zostać powiadomiony o fakcie zmiany płci konia z ogiera na wałacha. Takiej zmiany w paszporcie powinien dokonać lekarz weterynarii wykonujący zabieg. Na stronie 3 w paszporcie koniowatego, w prawym górnym rogu, powinien przystawić pieczątkę, dopisać datę oraz podpisać się, a także skreślić płeć i wpisać ponad tę właściwą. Zamiast wprowadzenia zmiany w paszporcie lekarz weterynarii może wystawić zaświadczenie o wykonaniu zabiegu kastracji. Zaświadczenie takie powinno zawierać podstawowe dane konia (numer UELN, imię, maść), dane właściciela koniowatego oraz datę zabiegu. Oczywiście zaświadczenie powinno być podstemplowane i podpisane przez lekarza weterynarii. Jeśli dokonali państwo zakupu wałacha, w którego paszporcie nie została dokonana taka zmiana, nowy właściciel powinien złożyć oświadczenie, na którego podstawie taka zmiana może zostać wprowadzona do paszportu oraz rejestru."