Reklama
  • agata-chrubasik2016-07-12 16:15:37

    Mam 5 letnią klacz w typie ślązaka. U poprzednich właścicieli była lonzowana tylko na 1 strone. Gdy na niej jeżdże jest wszystko ok,dopóki nie zmienie strony .Gdy dojdziemy do najdalszego miejsca na placu ona sie płoszy. jakieś pomysły żeby przestała to robić?

  • MalwinaL 2016-10-22 19:38:37

    Może ona czegoś się boi? Spróbuj "popatrzeć jej oczami" na ujeżdżalnię - może w rogu stoi jakieś pudło, jaskrawy drąg? (a jadąc w innym kierunku nie widzi tego).  Możliwe, że ma złe wspomnienia z jazdą na inną stronę. Piszesz, że jej poprzedni właściciele lonżowali ją tylko na jedną - kto wie, może oprócz tego nie traktowali jej jak należy. Inny scenariusz może być taki - na jednej z Waszych jazd klacz spłoszyła się (np. dźwiękiem nadjeżdżającego samochodu), a Ty przypadkowo pociągnęłaś ją wtedy za wodze. Przez to pomyślała, że TO miejsce = ból.  Jak sobie z tym poradzić? Żeby poradzić sobie z problemem, musisz pokazać jej, że nie ma czego się bać. Na Twoim miejscu wzięłabym ją na kantar i przespacerowała się do najdalszego miejsca na ujeżdżalni. Jeśli będzie się buntowała, nie chciała iść - nie zmuszaj jej. Staraj się prowadzić ją na luźnym uwiązie i być jak najbardziej cierpliwa. W ten sposób przekonasz ją, że nie ma się czego bać.  A tak poza tym, radziłabym Ci dużo pracować nad jej wygięciem w drugą stronę => dzięki temu unikniesz konia krzywego.  Życzę powodzenia, Malwina Ps. O płoszeniu sie pisałąm ostatnio na moim blogu: http://jaklepiejjezdzickonno.blogspot.com, dlatego jeśli chciałabyś się dowiedzieć więcej, to zapraszam:)



Reklama
Reklama