Reklama
  • hanke2014-04-01 12:09:54

    "Prokuratura w Nowej Soli (woj. lubuskie) wszczęła śledztwo przeciwko Franciszkowi G. - hodowcy, na którego posesji obrońcy praw zwierząt i policjanci odkryli kilkadziesiąt niedożywionych oraz zaniedbanych koni i krów. Na razie odebrano mężczyźnie odebrano dwa konie, którym groziła śmierć. - Na pewno będzie prowadzone śledztwo w kierunku znęcania się nad zwierzętami polegającego na niezapewnieniu odpowiednich warunków bytowych, higienicznych, sanitarnych ale także niezapewnieniu opieki medycznej - powiedział w rozmowie z reporterem programu "Blisko ludzi" TTV Łukasz Wojtasik z Prokuratury Rejonowej w Nowej Soli. Zgłoszenie o możliwości znęcania się nad końmi w gospodarstwie w Modrzycy k. Zielonej Góry, Biuro Ochrony Zwierząt otrzymało przed tygodniem. Zaalarmowała je kobieta, która kupiła wcześniej od mężczyzny wychudzoną klacz. Do gospodarstwa Franciszka G., obrońcy praw człowieka wkroczyli wraz z nowosolską policją i prokuraturą.Kilkanaście koni i krów przebywało tam w fatalnych warunkach. W stajni znajdowało się tak dużo obornika, że zwierzęta tarły głowami o sufit budynku. Dwa konie, kóre były w krytycznym stanie, zostały wywiezione natychmiast z gospodarstwa i trafiły pod opiekę weterynarzy. - Konie są w stanie bardzo rażącego zaniedbania. Można powiedzieć, że w stanie krytycznym. Krowy, które stoją na wysokim oborniku niesprzątanym przez wiele miesięcy, mają racice w wodzie, gnijące - relacjonowała Joanna Liden, która brała udział w interwencji.Gospodarstwo przed interwencją obrońców praw zwierząt i policji było kontrolowane przez pracowników Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, którzy nawet nie wypisali Franciszkowi G. mandatu. Dali mu jedynie czas na poprawę warunków.- Inspektorzy nie wskazywali jakoby sprawa była super pilna i wymagała natychmiastowej interwencji - powiedział Józef Malski, Powiatowy Inspektor Weterynarii w Nowej Soli. Prokuratura nie wyklucza, że w związku z tym przyjrzy się także pracy inspektoratu.Właściciel zwierząt odmówił rozmowy z dziennikarzami." http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wycienczone-i-poranione-zwierzeta-prokuratura-wszczela-sledztwo,413753.html

  • klaczka 2014-04-10 21:28:25

    Okropne!!! Ale chociaż dobrze ze ktoś zauważył!!! Mam WIELKĄ nadzieje ze dojdą do siebie po jakimś czasie. Trzymam mocno kciuki za to by odebrali mu WSZYSTKIE zwierzęta. Mam nadzieje ze trafi do więzienia i sam będzie tak traktowany!Trzymam kciuki za to by poszedł do paki i serdecznie pozdrawiam😃🐴❤️

  • misio 2015-01-01 00:28:30

    2015r. Powinien trafić do paki na jak najdłużej pisze do was w sylwestra 2015 roku a jak narazie otwieramy szampana.



Reklama
Reklama