Witam.Mam dylemat nad kryciem szlachetnej, ciemnokasztanowatej małopolskiej klaczy.Klacz była po raz pierwszy kryta w wieku 4 lat, źrebak urodził się zdrowy i żyje do dziś.Teraz klacz ma 18 lat i poważnie zastanawiam się nad jej zaźrebieniem.Oczywiście mam pewne dylematy, czy klacz nie jest za stara (chociaż niektórzy kryją konie w wieku dwudziestukilku lat), i czy po tak długim czasie poradzi sobie ze źrebakiem?Co do ojca źrebaka to mam pewnego siwego ogiera na oku. Gdyby źrebak się urodził (to z czystej ciekawości), jakiej byłby maści?Gdzieś przeczytałam, że źrebię dziedziczy maść tylko i wyłącznie po genach rodziców, lecz niektórzy ludzie mówili inaczej. Na wszelki wypadek napiszę umaszczenia rodziców mojej klaczy, jak i ogiera z ofertą stanówki.<br>KLACZ (ciemny kasztan):matka: siwa,ojciec: kasztan,<br>OGIER (siwy):matka: siwa,ojciec: ciemnogniady.<br>Pozdrawiam :)
Witam.Mam dylemat nad kryciem szlachetnej, ciemnokasztanowatej małopolskiej klaczy.Klacz była po raz pierwszy kryta w wieku 4 lat, źrebak urodził się zdrowy i żyje do dziś.Teraz klacz ma 18 lat i poważnie zastanawiam się nad jej zaźrebieniem.Oczywiście mam pewne dylematy, czy klacz nie jest za stara (chociaż niektórzy kryją konie w wieku dwudziestukilku lat), i czy po tak długim czasie poradzi sobie ze źrebakiem?Co do ojca źrebaka to mam pewnego siwego ogiera na oku. Gdyby źrebak się urodził (to z czystej ciekawości), jakiej byłby maści?Gdzieś przeczytałam, że źrebię dziedziczy maść tylko i wyłącznie po genach rodziców, lecz niektórzy ludzie mówili inaczej. Na wszelki wypadek napiszę umaszczenia rodziców mojej klaczy, jak i ogiera z ofertą stanówki.<br>KLACZ (ciemny kasztan):matka: siwa,ojciec: kasztan,<br>OGIER (siwy):matka: siwa,ojciec: ciemnogniady.<br>Pozdrawiam :)