Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam gumowe oficerki Aigle ...hmmm...no oliwka jest ok...ale smugi ...delikatne otarcia...znikają nie do końca po użyciu czarnej pasty do butów...tyle sa potem lekko klejące w dotyku...oliwka super nabłyszcza ale do wyschnięcia ...potem musze długo jechać sciereczka...i znowu wychodzą te ślady obtarć...jest też płyn do pielęgnacji kaloszy firmy hunter...ale kosztuje prawie 40 zł...mam zamiar spróbować środka do uszczelek i pielęgnacji opon...zobaczymy co sie sprawdzi lepiej...
Fajny wpis, bardzo pomocny . Jeżdżę 5 lat a o tym patencie z oliwką dla dzieci nie wiedziałam :)
Myślę tak samo jak ty. Ja też mam sztyblety, ale także oficerki
Niestety nie mam zielonego pojęcia jak czyścić gumowe buty jeździeckie. Ja posiadam skórkowe sztyblety, więc nauczyłam się czyścić je. Ciebie interesuje pielęgnacja gumowych, więc sie nie rozpiszę.Pozdrawiam.
Posiadam te same sztyblety, również jak większość osób jeżdżących m.in. rekreacyjnie. Ja zawsze przecieram je mokrą, wilgotną gąbką, aż pozbędę się błota i brudu, a następnie wycieram suchą szmatką. Wczoraj jednak zostały mi na nich białe "kawałeczki" nitek, włókienka ze szmatki, i nie mogę się ich pozbyć...
Ja też posiadam dokładnie takie same sztyblety. I przydatny wpis.
mam identyczne buty. :) napewno się przyda ten wpis. :D
fajne sposoby ;)miło że napisałaś o tym bo zawsze jak wracam do domu to tata się denerwuje że mam brudne sztyblety ;p
Też mam takie buty, ale nie wiem czy wycierać je ręcznikiem. mogą pozostać włókna, czy cos w tym stylu (tak myślę).
też mam takie same :D Na pewno mi się przyda, nigdy nie mogę dokładnie doczyścić moich sztybletów, a teraz będą wyglądały prawie jak nowe :D
Dzięki wielkie wszystkim.Nivea też próbowałam ale bambino lepszy jeśli chodzi o kremy ; ) pasta do butów kremowa jest najlepsza : )
Dzięki, bardzo się przyda. Mam dokładnie takie same :)
hmm jak pisaliście o skórzanych co do tego - najpierw polecam wyczyscic wilgną szmatką , potem , nasmarować zwykłym kremem nivea czy cos w tym stylu wsmarowac to butki się będą świecic i troszku pachniec ;p
Mam gumowe oficerki Aigle ...hmmm...no oliwka jest ok...ale smugi ...delikatne otarcia...znikają nie do końca po użyciu czarnej pasty do butów...tyle sa potem lekko klejące w dotyku...oliwka super nabłyszcza ale do wyschnięcia ...potem musze długo jechać sciereczka...i znowu wychodzą te ślady obtarć...jest też płyn do pielęgnacji kaloszy firmy hunter...ale kosztuje prawie 40 zł...mam zamiar spróbować środka do uszczelek i pielęgnacji opon...zobaczymy co sie sprawdzi lepiej...
To są sztyblety Fouganzy?
Fajny wpis, bardzo pomocny . Jeżdżę 5 lat a o tym patencie z oliwką dla dzieci nie wiedziałam :)