28/08/2010 | Autor: Magdalena W. - blog | źródło: galopuje.pl
"Po 7 miesiącach odnalazłam Norę w nowo zrobionej stajni i od tego dnia zaczęły się przygotowania..."
"Nie raz odbierałam zakazy wchodzenia na pastwisko z obawy,że może mnie ugryźć albo kopnąć,gdyż jest w ciąży.Lecz mimo tego szłam do niej choćby na chwilkę..."
"... i w niedzielę 20 czerwca 2010 roku po raz pierwszy znalazłam się na jej grzbiecie :) "