Ponad 30 lat temu,za sprawą pewnej dziewczyny wsiadłem pierwszy raz na konia w Stadninie Zbrosławice.Od tego czasu polubiłem konie. Niestety ponad 30 lat nie miałem okazji wykorzystać tego,czego się tam nauczyłem.W tym roku wsiadłem na konia i pojechałem.Myślałem,że tego się zapomina,ale nie.Lubię zwierzęta najlepiej w ich środowisku i lubię spędzać wolny czas w ciszy-unikam wielkich "spędów"typu plaża w szczycie sezonu.