Niedawno zauważyłam u mojego konia dziwną rankę... Jest to strup żółto- czerwony (nie wiem co to jest), na wrzoda nie wygląda, ale czasem na szyi miała takie mniejsze żółte strupki... Czy powinnam wzywac weterynarza? co to może byc? Smarowac to czymś?
Możliwe,że coś go ugryzło.Moja klacz też miała podobnie po ugryzieniu owadów-czerwone to krew,a żółte-od jadu owada może troszkę ropieć.Przemyj ranki ciepłą wodą,możesz użyć szarego mydła-nie uczula i przetrzyj wszystko jodyną (woda utleniona jest za słaba, ze swojego doświadczenia wiem,że na małe rany najlepsza jest jodyna-od razu trochę wysusza rankę),nawet zetrzyj te strupki,żeby ta zaschnięta ropa nie blokowała dostępu świeżego powietrza.
Prawdopodobnie może to być;1) trychofitoza (po polsku: grzybica) - to trzeba bezzwłocznie zgłosić do weterynarza - da szczepionkę i po sprawie; takie to niebezpieczne bo może się roznosić na inne konie.2) ugryzienie przez gza (w którym miejscu koń ma tą rankę???) - to też należy zgłosić, bo można konia odrobaczyć. Jeżeli ta ranka jest wypukła i znajduje się na grzbiecie to znaczy, że już tam zagnieździła się larwa - a to jest paskudne. Można na własną rękę próbować coś takiego wycisnąć, ale jest obawa, że pęknie i będzie gnić w środku.Dokładnie to wygląda tak: małe wybrzuszenie, na górze ranka pokryta strupkiem - i nie należy tego zasmarowywać, bo larwa się udusi, zdechnie i też będzie gnić.Poza tym te mniejsze żółte strupki na szyi mogą powstać po ukąszeniach takich złotych muszek (coś na podobieństwo małych os) i przeciw temu wystarczy stosować jakieś kremy na ukąszenia. Również może być to ta grzybica (ale z jednoczesnym wypadaniem sierści i kawałków naskórka - wtedy pojawia się żółto-czerwony wysięk)
Mój koń ma tą rankę obok wymion (przed) i dzisiaj patrzyłam i jest tam centymetrowy, wypukły strup, na który muchy łaziły ;/ Dzisiaj wpadam do mojego instruktora bo mieszka blisko to mu to pokażę i się zobaczy :)
Niedawno zauważyłam u mojego konia dziwną rankę... Jest to strup żółto- czerwony (nie wiem co to jest), na wrzoda nie wygląda, ale czasem na szyi miała takie mniejsze żółte strupki... Czy powinnam wzywac weterynarza? co to może byc? Smarowac to czymś?
Lepiej wezwać veta. jeśli nie wyglada to strasznie to poczekaj az pędzie przy okazji.
Możliwe,że coś go ugryzło.Moja klacz też miała podobnie po ugryzieniu owadów-czerwone to krew,a żółte-od jadu owada może troszkę ropieć.Przemyj ranki ciepłą wodą,możesz użyć szarego mydła-nie uczula i przetrzyj wszystko jodyną (woda utleniona jest za słaba, ze swojego doświadczenia wiem,że na małe rany najlepsza jest jodyna-od razu trochę wysusza rankę),nawet zetrzyj te strupki,żeby ta zaschnięta ropa nie blokowała dostępu świeżego powietrza.
spróbuj olejkiem goździkowym jeśli to po ugryzieniu to powinno szybko zejść
Prawdopodobnie może to być;1) trychofitoza (po polsku: grzybica) - to trzeba bezzwłocznie zgłosić do weterynarza - da szczepionkę i po sprawie; takie to niebezpieczne bo może się roznosić na inne konie.2) ugryzienie przez gza (w którym miejscu koń ma tą rankę???) - to też należy zgłosić, bo można konia odrobaczyć. Jeżeli ta ranka jest wypukła i znajduje się na grzbiecie to znaczy, że już tam zagnieździła się larwa - a to jest paskudne. Można na własną rękę próbować coś takiego wycisnąć, ale jest obawa, że pęknie i będzie gnić w środku.Dokładnie to wygląda tak: małe wybrzuszenie, na górze ranka pokryta strupkiem - i nie należy tego zasmarowywać, bo larwa się udusi, zdechnie i też będzie gnić.Poza tym te mniejsze żółte strupki na szyi mogą powstać po ukąszeniach takich złotych muszek (coś na podobieństwo małych os) i przeciw temu wystarczy stosować jakieś kremy na ukąszenia. Również może być to ta grzybica (ale z jednoczesnym wypadaniem sierści i kawałków naskórka - wtedy pojawia się żółto-czerwony wysięk)
Mój koń ma tą rankę obok wymion (przed) i dzisiaj patrzyłam i jest tam centymetrowy, wypukły strup, na który muchy łaziły ;/ Dzisiaj wpadam do mojego instruktora bo mieszka blisko to mu to pokażę i się zobaczy :)