Reklama
  • Olivka1252015-02-18 23:20:46

    Hej :) Od jakiegoś czasu jeżdżę na koniu, który będąc źrebakiem, został potrącony przez bus i miał uraz biodra. Teraz normalnie chodzi na padoku, w tereny, wszystko jest w porządku, tylko często drobni kłus, tak jakby chciał już galopować. Konia znam dobrze, więc wiem, że jest szczęśliwy tam, gdzie stoi i nie piszcie mi tu rzeczy typu "Koń, który drobni kłus na pewno cierpi i dlatego to robi." Mam z nim stały kontakt i wiem, że chodzenie pod siodłem nie przemęcza go, ani, tym bardziej, nie sprawia żadnego bólu. ;) Podejrzewam, że chodzi raczej o stary nawyk, po prostu mógł nauczyć się kłusować w ten sposób, w końcu był młody jak to się stało... Ale do rzeczy. Chodzi o to, że konik nie skacze. Właściciele po prostu nie chcą, może boją siię, że uraz wróci, czy coś w tym stylu, nie wiem dokładnie, ale gdy rozmawiałam z instruktorem, powiedział, że "coś tam skoczy, ale koślawo" i lepiej nie. Wiem, że normalnie chodzi przez drążki. I teraz mam pytanie do was: Czy spotkaliście się kiedyś z podobnym przypadkiem? ;)  Ten koń ma teraz jakieś 17, 18 lat, a uraz był dawno dawno temu. Stąd moje wątpliwości. W końcu przecież chodzi normalnie...Pytam czysto teoretycznie, oczywiście bez zgody właścicieli nic nie zrobię, a na pewno nie, żeby mu zaszkodzić. :)

  • Hrenna 2015-02-19 08:52:48

    Myślę, że głównie przydałaby się opinia też weterynarza, aczkolwiek jeżeli ten koń nie skakał, to trzeba by było go do tego przygotować, no i oczywiscie niskie przeszkody, i to po konsultacji z weterynarzem, lepiej dmuchać na zimne. 

  • misio 2015-02-19 12:43:16

    To jest dość stary koń ale przez jakieś niskie dał by rade ja jeżdże na 14 letniej klaczy i ona skacze spróbuj niskie.

  • SrokatyArab 2015-02-19 12:45:26

    Ja myślę, że skoro koń przez 18 lat nie skakał to jednak jakiś powód musi być. Skoro właściciele i instruktor uważają, że nie może/nie powinien lub po prostu "skacze koślawo i lepiej nie" to najwyraźniej coś musi w tym być. Jeśli bardzo chcesz wiedzieć to oczywiście możesz wezwać weterynarza żeby zrobił dokładne badania (naturalnie na własny koszt) tylko pytanie PO CO wdrażać 18-latka w skoki? Nie ma w tej stajni innego konia na którym mogłabyś poskakać?

  • Reklama
  • Honeonna 2015-02-19 16:52:01

    Jeśli koń już ma 18 lat i właściciele nie chcą, żeby skakał, to pewnie mają powód. Pewnie po prostu znają diagnozę sprzed lat mówiącą, że skoki są stanowczo niewskazane. Kontuzje biodra często są poważne i bywa, że mają trwałe następstwa. Jeśli koń nie chodzi do końca normalnie, to nawet jeśli rzeczywiście nie odczuwa bólu, może po postu mieć to zagojone i zrośnięte tak, że nigdy nie wróci do całkowitej sprawności. W zależności od tego, co mu konkretnie jest, skoki mogą być dla niego bardzo trudne, w końcu wymagają odbicia się tylnymi nogami, a on nawet niekoniecznie kłusuje bez problemu. Zresztą opis "koślawo i lepiej nie" mówi, że koń nie potrafi normalnie czegoś przeskoczyć i wygląda to tak, że lepiej nie próbować-albo ze względu na możliwość pogorszenia kontuzji, albo wręcz dlatego, że koń skacze tak nieporadnie, że jeszcze coś sobie zrobi. Znam osobiście lub ze słyszenia sporo przypadków, kiedy skoki są kategorycznie zabronione, także raz na zawsze, i to często u koni, po których nie widać, że coś im dolega.

  • Ulungu 2015-02-20 11:43:32

    Skoki są niebezpieczne nawet dla zdrowego konia, tak na zdrowy rozsądek. Skoro koń miał uraz biodra i krzywo chodzi, to głupotą są skoki. Mogło dojść do deformacji biodra i kręgosłupa, które umożliwiają normalne chodzenie ale skoki i związane z nimi obciążenie biodra i kręgosłupa zagrożą życiu. Po prostu po którymś skoku koń ci się już nie podniesie. Człowiekowi z taką kondycją nie pozwolili byśmy nawet na skakanie przez skakankę.



Reklama
Reklama