Potrafią, ale często boją się wejść do wody ;) Wtedy trzeba je nauczyć, że woda to nie potwór i po krzyku ;) Z jeźdźcem też, chociaż ja osobiście nigdy nie próbowałam, bo nie miałam okazji, ogólnie sądzę, że z jeźdźcem na grzbiecie koń nie powinien stracić gruntu, bo może zacząć panikować i wtedy można spaść i się pod kopyta dostać.. Ale nie wiem ;) Pozdrawiam ;)
Zgadzam się z tobą, że z jeździecm na grzbiecie nie jest bezpiecznie. Ale chyba jak jest dość płytko i i woda sięga konikowi do brzucha to chyba trochę lepiej. Bo wiesz jadę na obóz konny do Branicy i tam jest jezioro i może będę miała możliwość wejść konno do wody. Oczywiście sama bym się bała i to byłoby niebezpieczne, ale może będzie taki teren z wejściem do wody... Pozdrawiam ;))
Myślę, że konie na obozach są przyzwyczajone do takiego pławienia, więc nie powinno być problemy. Tylko radze wziąć jakieś zapasowe ciuchy, bo mokre mogą obetrzeć ;)
Każdy ssak potrafi pływać.Konie zwykle nie boją się wody, na pastwisko czesto same się w niej pluskaja jeśli mają taką możliwość (czesto to widywałam). Z jeźdźcem to różnie. Na pławieniac to często do końca szyi sie z koniem wchodzi na pławienia. Bywałam na pławieniach więc można zwykle wejść na taka głębokość na jąka się chce (bez przesady nie na środek jeziora).
Pławienie koni jest bardzo przyjemne :) i raczej bezpieczne (z pewnym koniem). Kiedy już koń uzna, że jest na takiej głębokości gdzie lepiej mu będzie płynąć niż iść - robi to. Nie ma żadnej komendy na pływanie.Faktycznie, konie czasem nie chcą wejść do wody i są różne tego przyczyny: robią to pierwszy raz, jest zbyt strome wejście do wody ... Ale jeśli udostępni im się dogodne miejsce i stworzy dobre warunki w końcu wejdą :)Aaa no i trzeba pamiętać, że w wodzie nie robi się gwałtownych, ostrych skrętów, bo koń może się przewrócić na bok.
Hej ;DKonie potrafią pływać ;)My u nas w stajni czasami wybieramy się na stawy aby po płowić konie .Nasze rumaki kochaja pływać ( choć nie które na początku sie bały ) a dla nas jest to świetna zabawa .Pozdrawiam ;)
Konie potrafią pływać; są świetnymi pływakami - na powierzchni!!!! ALE NIE POTRAFIĄ NURKOWAĆ!!!! Kiedy do uszu naleje im się woda - topią się :( Nie wiem czemu. Podejrzewam, że zostaje "zalany" zmysł równowagi i koń nie wie gdzie góra a gdzie dół i przez to nie może się wydostać na powierzchnię.
Koń z wodą w uszach robi wszystko, by się jej pozbyć, a potrząsając głową łyka wodę, krztusi się i może utonąć. Nie jest to norma, ale takie przypadki są częste.
zawsze marzyłam, żeby pojechać gdzieś na pławienie koni :)naszczęście blisko mnie jest stajnia (30 km od mnie) gdzie organizują takie wypady w teren i pławienie :D może się w tym roku wybiorę..znacie możę cenę ile takie coś kosztuje i ile mniej więcej czasu trwa ?
zależy od konia czy może z jeźdźcem pływać. Jeździłam na pewnym ogierze huculskim, rozpłodowiec. Larry. Poszłam po jeździe go popławić (na pastwisku był staw duży, pływało się w nim czasami więc znany grunt.) Pływamy, pływamy, nagle P.Ania (właścicielka konika i innych chodzących tam po pastwiskach, która próbowała namówić Opawkę 7 letnią klacz do wejścia do wody) - Marzena! Koń ci się topi! - Ja z niego zeszłam i płynę obok niego, trzymając prowizoryczne wodze (dwa uwiązy, a pływałam na kantarze, bo na kantarze to on grzeczniejszy niż na ogłowiu jest). Okazało się, że koń nie czaił jak ma płynąć żeby nie pójść pod wodę, skoro "ten wór" siedzi na nim xd. Potem płynęłam nad nim, i delikatnie usiadłam ale przygotowana do tego żeby w razie czego zejść. No i konisko skumało, i pływało jak ten delfin z za grubym zadkiem ;)
też myślę że z jeźdźcem to koń musi się nauczyć pływać bo jeździec może zaburzać jego równowagę ale sam koń jak najbardziej takhttp://jezdziectwomojehobby.blogspot.com/
Koń umie pływać: To jego wrodzona umiejętność.Lecz, tak jak pisały moje poprzedniczki , czasem boją się wejść do wody . I wtedy , choć bywa to bardzo trudne , a z koniami po traumatycznych przeżyciach może i nieosiągalne.Z jeźdźcem na grzbiecie też pływają , jeśli ufają mu to jeszcze lepiej , bo są odważniejsze.
Może to głupie pytanie, ale zaciekawiło mnie to. A jeśli tak to z jeźdzcem na grzbiecie też?
Potrafią, ale często boją się wejść do wody ;) Wtedy trzeba je nauczyć, że woda to nie potwór i po krzyku ;) Z jeźdźcem też, chociaż ja osobiście nigdy nie próbowałam, bo nie miałam okazji, ogólnie sądzę, że z jeźdźcem na grzbiecie koń nie powinien stracić gruntu, bo może zacząć panikować i wtedy można spaść i się pod kopyta dostać.. Ale nie wiem ;) Pozdrawiam ;)
Zgadzam się z tobą, że z jeździecm na grzbiecie nie jest bezpiecznie. Ale chyba jak jest dość płytko i i woda sięga konikowi do brzucha to chyba trochę lepiej. Bo wiesz jadę na obóz konny do Branicy i tam jest jezioro i może będę miała możliwość wejść konno do wody. Oczywiście sama bym się bała i to byłoby niebezpieczne, ale może będzie taki teren z wejściem do wody... Pozdrawiam ;))
Myślę, że konie na obozach są przyzwyczajone do takiego pławienia, więc nie powinno być problemy. Tylko radze wziąć jakieś zapasowe ciuchy, bo mokre mogą obetrzeć ;)
Każdy ssak potrafi pływać.Konie zwykle nie boją się wody, na pastwisko czesto same się w niej pluskaja jeśli mają taką możliwość (czesto to widywałam). Z jeźdźcem to różnie. Na pławieniac to często do końca szyi sie z koniem wchodzi na pławienia. Bywałam na pławieniach więc można zwykle wejść na taka głębokość na jąka się chce (bez przesady nie na środek jeziora).
Pławienie koni jest bardzo przyjemne :) i raczej bezpieczne (z pewnym koniem). Kiedy już koń uzna, że jest na takiej głębokości gdzie lepiej mu będzie płynąć niż iść - robi to. Nie ma żadnej komendy na pływanie.Faktycznie, konie czasem nie chcą wejść do wody i są różne tego przyczyny: robią to pierwszy raz, jest zbyt strome wejście do wody ... Ale jeśli udostępni im się dogodne miejsce i stworzy dobre warunki w końcu wejdą :)Aaa no i trzeba pamiętać, że w wodzie nie robi się gwałtownych, ostrych skrętów, bo koń może się przewrócić na bok.
Hej ;DKonie potrafią pływać ;)My u nas w stajni czasami wybieramy się na stawy aby po płowić konie .Nasze rumaki kochaja pływać ( choć nie które na początku sie bały ) a dla nas jest to świetna zabawa .Pozdrawiam ;)
Konie potrafią pływać; są świetnymi pływakami - na powierzchni!!!! ALE NIE POTRAFIĄ NURKOWAĆ!!!! Kiedy do uszu naleje im się woda - topią się :( Nie wiem czemu. Podejrzewam, że zostaje "zalany" zmysł równowagi i koń nie wie gdzie góra a gdzie dół i przez to nie może się wydostać na powierzchnię.
Koń z wodą w uszach robi wszystko, by się jej pozbyć, a potrząsając głową łyka wodę, krztusi się i może utonąć. Nie jest to norma, ale takie przypadki są częste.
zawsze marzyłam, żeby pojechać gdzieś na pławienie koni :)naszczęście blisko mnie jest stajnia (30 km od mnie) gdzie organizują takie wypady w teren i pławienie :D może się w tym roku wybiorę..znacie możę cenę ile takie coś kosztuje i ile mniej więcej czasu trwa ?
Vegas, czyli wychodzi, że nie jestem ssakiem :(Konie potrafią pływać :)
No. Vegas, widziałaś ty kiedy pływającego nietoperza?
Kiedy ja jeżdżę na pławy, to instruktor każe zejśc z konia gdy ten zaczyna plynąc bo podobno można go podtopic.
zależy od konia czy może z jeźdźcem pływać. Jeździłam na pewnym ogierze huculskim, rozpłodowiec. Larry. Poszłam po jeździe go popławić (na pastwisku był staw duży, pływało się w nim czasami więc znany grunt.) Pływamy, pływamy, nagle P.Ania (właścicielka konika i innych chodzących tam po pastwiskach, która próbowała namówić Opawkę 7 letnią klacz do wejścia do wody) - Marzena! Koń ci się topi! - Ja z niego zeszłam i płynę obok niego, trzymając prowizoryczne wodze (dwa uwiązy, a pływałam na kantarze, bo na kantarze to on grzeczniejszy niż na ogłowiu jest). Okazało się, że koń nie czaił jak ma płynąć żeby nie pójść pod wodę, skoro "ten wór" siedzi na nim xd. Potem płynęłam nad nim, i delikatnie usiadłam ale przygotowana do tego żeby w razie czego zejść. No i konisko skumało, i pływało jak ten delfin z za grubym zadkiem ;)
też myślę że z jeźdźcem to koń musi się nauczyć pływać bo jeździec może zaburzać jego równowagę ale sam koń jak najbardziej takhttp://jezdziectwomojehobby.blogspot.com/
Koń umie pływać: To jego wrodzona umiejętność.Lecz, tak jak pisały moje poprzedniczki , czasem boją się wejść do wody . I wtedy , choć bywa to bardzo trudne , a z koniami po traumatycznych przeżyciach może i nieosiągalne.Z jeźdźcem na grzbiecie też pływają , jeśli ufają mu to jeszcze lepiej , bo są odważniejsze.