Reklama
  • zohan2012-08-16 19:10:13

    Hejwiem, ostatnio pytałam o rade a propo join-up.ale mimo wszystko spróbowałam jeszcze raz.po skończeniu jednej sesji koń do mnie nie podszedł, więc wykonałam drugą sesję, stanęłam w środku i podszedł do mnie. zrobiłam krok, on za mną. następny też. no i tak sobie chodzimy po lonżowniku jakie 10 minut, on krok w krok za mną. Inne konie były na drugim padoku, chciałam już go wypuścić, otworzyłam furtke i na tym się skończyło. pobiegł do stada a nie został przy mnie :/ no i co teraz? 

  • Cinderella 2012-08-16 21:04:18

    Z Twojej wiadomości wnioskuję, że chciałaś konia wypuścić, więc otworzyłaś furtkę, a on nagle pobiegł do stada? Nie bardzo wiem, czy chciałaś, żeby poczekał na Twoją zgodę, czy może miałaś inny zamysł? A na marginesie wydaje mi się, że jeśli to początek, to 10 minut wystarczy, mam nadzieję, że po zadowalającej sesji go nagrodziłaś poklepaniem, dobrym słowem, smakołykiem? :) 

  • lotna110 2012-08-16 21:34:56

    Moim zdaniem 10 minut to duży sukces :) i nie dziw się konikowi kiedy otworzyłaś furtkę on pomyślał że to koniec pracy :) może następnym razem sprubój  otworzyć tą furtkę kiedy koń tego nie widzi i jest odwrócony tyłem :) powodzenia w dalszej pracy  

  • EmilyKochaKonie 2012-08-17 09:50:50

    Konik po prostu myślał, że skończył pracę, a ty pozwalasz mu iść otwierając furtkę. To naturalne jak na pierwszy join up :)

  • Reklama
  • Solange 2012-08-17 11:31:37

    To może ja się dołączę. Mam konika, który chodzi za mną krok w krok. Join-Up robiłam już mnóstwo razy na różnych koniach i nigdy nie miałam problemu. Ostatnio chciałam spróbować to pierwszy raz z klaczka na round penie. Owszem ucho ma skierowane ciągle na mnie, w pewnym momencie zaczęła trochę przeżuwać. Biegała już prawie 10 min więc po kilku kolejnych kółkach stwierdziłam, że to na tyle bądź przegapiłam jakiś znak i odwróciłam się do niej. Podejść nie chciała. Znowu ją pogoniłam. Wyglądało to podobnie jak wyżej i znowu nic. Macie może jakieś rady co robię źle?

  • Hrenna 2012-08-17 11:57:19

    Jezu ale macie problemy. Nie umiecie - nie bierzcie sie za to -.-, porozumieć się i nawiązać więź z koniem można nie tylko poprzez join up. Ogarnijcie się w końcu z tym "naturalem", który pseudo próbujecie naśladować, bo stało się to modne -.-, a tak naprawdę nie wiecie co robicie i nie wiecie jak to zrobić... 

  • Solange 2012-08-17 12:07:33

    Hrenna, to źle że ktoś pyta o radę? Po to jest forum to raz. A dwa jeśli ktoś jeździ konno regularnie już prawie dwie dekady, pracował regularnie co najmniej w dziesięcioma końmi na poziomie zawodów zarówno w skokach na poziomie P jak i w ujeżdżeniu, metodę join- up przeprowadził z ponad 50 końmi ( nie tylko dlatego, że "natural" jest modny) to chyba ma jakieś pojęcie o koniach jak i o samym jeździectwie, nie sądzisz? I z racji tego, że każdy koń jest inny jak i tego,że nikt nie jest wszechwiedzący można chyba zadać pytanie na forum i uzyskać odpowiedź zarówno jak jest się osobą jeżdżącą 2 lata jak i 20.

  • Hrenna 2012-08-17 12:45:07

    oczywiscie że można, ale tutaj nie chodzi o cb, tylko ogólnie, że jest 5 tys wątków o tym join upie, każdy pyta o to samo a wiekszość to "dziefffczynki lofffciające konisie" więc nie dziw się na moją wypowiedź, bo się wkurzyć można.A do tego co możesz robić źle, to chyba skoro juz z tyloma końmi robiłaś join up to powinnaś się orientować co robisz źle, a z mojej strony powtórz join up, bo nie za każdym razem kon do cb podejdzie, bo może nie mieć zaufania. Popracuj z klaczą i tyle, nie tylko poprzez join up

  • Reklama
  • Solange 2012-08-17 13:37:27

    Rozumem, że ciebie również wkurzają jak tu ujełaś "dziefffczynki lofffciające konisie" ale w ten sposób mogą się czegoś nauczy same i mieć z tego frajdę. Ja pamiętam zaczynałam jeździć i moim marzeniem było potrzymać siodło. Z zazdrością patrzyłam na osoby, który same siodłały konie i się nimi zajmowały. A jaka byłam dumna jak ktoś dal mi pierwszy raz osiodłać konika polskiego. Albo jak koń się spłoszył a ja pogalopowałam mając ledwo 6 lat i kilka jazd za sobą. Dobrze z ich strony, że pytają o radę a nie próbują na siłę.

  • wfreak 2012-08-17 15:58:20

    Solange, dzięki Bogu. Jesteś chyba pierwszą rozsądną osobą na tym forum jaką spotkałam. Ze zdrowym podejściem. Aż miło się czyta Twoje wypowiedzi. :)

  • zohan 2012-08-17 16:11:47

    Hrenna - nie jestem jakąś  dziefffczynką lofffciającą konisie -,-  join up to tylko dodatek w mojej pracy z koniem. Dużo razem spacerujemy, rozmawiamy, głaskamy :p nie próbuje zrobić join up bo jest to modne, jak to ujełaś. chcę tylko powiększyć moją więź z Tadkiem. już długo mam do czynienia z końmi i chyba coś nie coś wiem... Solange - zgadzam się :) ale jak już powiedziałam, taką dzieffczynką nie jestem :)

  • jestemzlasu 2012-08-17 17:01:59

    Generalnie nie chodzi o to czy jesteś dziewczynką czy chłopczykiem, ale o to, że żeby coś robić dobrze trzeba wiedzieć jak i po co.Jeśli twoja "praca" z koniem polega głównie na spacerowaniu, głaskaniu, rozmawianiu (!) i siedzeniu mu na grzbiecie podczas gdy się pasie, to może zamiast interesować się join-upem i tym czy koń rusza bardziej prawym uchem czy lewym, warto zainteresować się prawidłowym szkoleniem konia i siebie. Jeśli będziesz "powiększać więź" nie przygotowując jednocześnie konia solidnie do pracy pod siodłem, to całe zaufanie weźmie w łeb kiedy np. zaczną go boleć słabo przygotowane mięśnie grzbietu. A join-up siły, równowagi i elastyczności nie wyrabia.

  • Reklama
  • SrokatyArab 2012-08-17 17:19:30

    Niestety natural często wywołuje przekonanie, że podstawą jeździectwa wcale nie jest jazda konna :)

  • -Equus- 2012-08-17 20:22:39

    Niestety natural często wywołuje przekonanie, że podstawą jeździectwa wcale nie jest jazda konna :)I czasem natural przynosi więcej szkód niz pożytku.

  • zohan 2012-08-17 20:47:26

    jestemzlasu- wybacz, wiem jednak coś o koniach, o szkoleniu konia i sb, i nic głupiego bym nie zrobiła, więc nie wymądrzaj się tu, nie traktuj mnie jak własnie takiej "dzieffczynki" bo nawet mnie nie znasz.

  • jestemzlasu 2012-08-17 21:11:15

    Jasne, że nie znam. Opinię wyrabiam sobie na podstawie wypowiedzi na forum. Nie wiem czy nic głupiego, ale o żadnej mądrej pracy na razie nie piszesz.

  • zohan 2012-08-17 21:34:12

    no to zapraszam Cię do nas na jeden dzień, tak od rana do wieczora. zobaczysz sobie na czym polega moja praca -,- jak ja czytam twoje wypowiedzi w innych wątkach to mi sie odechciewa :/ 

  • Reklama
  • Solange 2012-08-17 23:41:34

    Wfreak dzięki:) Nadal we mnie jest dużo dziecka także wiem co czują najmłodsi.Zohan to nic złego być " dziefffczynką lofffciającą konisie". -No chyba że psikasz je perfumami ( na którymś forum czytałam o tym...) - No przyznaj się że loffciasz konisie. wiem że je loffciasz. Ja tez je loffciam :))

  • Rokatynka 2012-08-18 00:32:17

    Skoro już tak bardzo chcecie być "naturalni" to polecam różnego rodzaju kursy o naturalu :) Moja koleżanka często na takowe jeździ ze swoim koniem i bardzo dużo z nich wynosi wiedzy i doświadczenia. To co czytacie o join-up" ie na internecie to nic w porównaniu z tym jak byście zobaczyli to w wykonaniu doświadczonego trenera na kursach :) To nie tylko to, że koń za wami będzie chodził jak piesek, ale coś więcej ;) Po za tym zgodzę się, że natural to tylko "dodatek", nie można wszystkiego na nim opierać. Trzeba także trenować klasycznie, aby koń miał trochę mięśnia :) 

  • asiix 2012-08-18 17:26:24

    Poczytajcie książki poświęcone w całości naturalowi, pójdźcie na kurs z naturalem ( w stajni "Jasminum " jest).Popytajcie się osób które się na tym znają.Do Join-up-u potrzebna jest przede wszysztkim cierpliwość;)

  • TouchTheDreams 2012-08-19 20:22:07

    Chyba nie bardzo zrozumiałaś co to jest. To duży sukces! 10 min. to nawet za dużo jeśli chodzi o to, najlepiej jest małymi i krótkimi sesjami. Gdy otworzyłaś furtkę i chciałaś go wypuścić, to nie dziw się że poszedł. Chyba dobrze? Bo w końcu to chciałaś zrobić. No chyba że iść razem z nim. Konie w stadzie zachowują się inaczej...

  • Atenaxd 2013-05-02 22:54:00

    Hrenna zgadzam się z tb po części nie znają się co po niektóre,ale one mają pasje,może się tego nauczą.To ważne,żeby było wielu miłośników Naturalu i każdy popełnia błędy na początku.Każdy przecież chce,aby koniom żyło się z nami lepiej,żeby nas rozumiały i my je.One mają jeszcze dużo czasu naukę i jak będą wierzyć w swoje umiejętności to osiągną cel po latach ale osiągną.Naturalu i Jazdy konnej człowiek uczy się całe życie i to dobrze,że tylu ludzi interesuje się Naturalem.To szansa dla nas i koni na wspaniałą współpracę :D



Reklama
Reklama