Reklama
  • Zaleta2012-07-26 22:47:02

    Czytając tutaj o dzierżawie konia ( http://www.galopuje.pl/konie,dzierzawa-konia-8211-ile-warta-i-czy-warto,8703.html ) Wszystko niby jest takie proste, fajne i przyjemne. Ale co w tedy gdy pod naszą opieką koniowi coś się stanie ? Przecież przez ten okres czasu koniowi może coś być może zacząć utykać albo coś znacznie gorszego może się stać co spowoduje uśpienie konia lub operację ? Przecież w tedy to ja bym ponosiła konsekwencję i to ja bym musiała płacić za tą operację która np. mogła by się wydarzyć ? A jeśli operacja koniowi nie pomoże i będzie trzeba konia uśpić ? To w tedy płacę JA za uśpienie i za kupno nowego konia do stadniny ? No bo przecież to on pod moją opieką coś może się stać.

  • nana 33 2012-07-26 22:53:51

    nie, to tak nie działa. po prostu wyporzyczasz go ze stajni np. 2 razy w tygodniu, a potem go oddajesz, wiem, że nie ponosi się konsekwencji, ponieważ moja przyjaciółka konia dzierżawi..hmm. ale może w sumie każdy właściciel ma inne "wymagania"? nie wiem.musisz się spytać właśnie wlaściciela danego konia. ;>

  • Zaleta 2012-07-26 23:06:39

    Ale jeśli... Jak bym dzierżawiła konia to bym go zabrała na okres czasy " do siebie " , jak by na moim terenie pod moją opieką coś się stało koniowi to też nie ponoszę odpowiedzialności i nie pacę za leczenie tylko właściciel konia ?

  • Cotberi 2012-07-27 00:12:38

    Ale jeśli... Jak bym dzierżawiła konia to bym go zabrała na okres czasy " do siebie " , jak by na moim terenie pod moją opieką coś się stało koniowi to też nie ponoszę odpowiedzialności i nie pacę za leczenie tylko właściciel konia ?Nie wszyscy dają taką możliwość, aby zabrać konia do siebie. Takie rzeczy uzgadniasz indywidualnie z każdym właścicielem. Ja, jeśli nawet podjęłabym decyzję o dzierżawie mojego konia, to na pewno musiałabym go mieć na oku. 

  • Reklama
  • pannajoanna 2012-07-27 09:47:46

    ja mam konia o oddalam go w wspoldzierzawę. Wszytskie koszty weterynaryjne/ kowala dzielimy na pół. I to jest chyba najbardziej uczciwe. Chociaz wiem ze ta kobieta bedzie sie przejmowac jego nogami i innymi waznymi rzeczami

  • nana 33 2012-07-27 13:01:17

    Zaleta Ale jeśli... Jak bym dzierżawiła konia to bym go zabrała na okres czasy " do siebie " , jak by na moim terenie pod moją opieką coś się stało koniowi to też nie ponoszę odpowiedzialności i nie pacę za leczenie tylko właściciel konia ?mi się wydaje, że nie można konia wziąć do siebie.. ;??

  • Hrenna 2012-07-27 13:46:21

    Można konia wziąc do siebie, ale to bardzo rzadko, bo każdy właściciel chce miec konia pod swoim okiem.

  • jestemzlasu 2012-07-27 15:27:32

    Jeden dzierżawiący zgadza się na przeniesienie konia, inny nie. Wszystko zależy od warunków umowy. Również strona pokrywająca koszty leczenia ustalana jest w umowie. Nie ma ogólnie obowiązujących reguł, jak kto ustali, tak ma.Dlatego umowy trzeba zawsze sporządzać, a przed podpisaniem czytać, bo później są niespodzianki.

  • Reklama


Reklama
Reklama