Reklama
  • redakcja2012-08-09 20:16:34

    No to tak:W tą niedzielę jadę na obóz konny ( na tydzień do Leźna ) i mam mały problem. Otóż moja instruktorka musi mieć wszystko zapięte na ostatni guzik zanim przejdzie się do następnego chodu itp. Miałam 30 jazd i na razie kłusuje anglezowanym i w półsiadzie. Na obozie podobno jest tak wszystko na " Łał " czyli jest szybkie nauczanie ( tam osoby które na obozie pierszy raz wsiadły na konia po 10 jazdach prawie galopują ! ). A więc penie i ja zaczne tam galopowac. Z moją instruktorką i tak po powrocie nie będę galopować , bo będziemy udoskonalały kłus ... co mam robić ?          

  • nana 33 2012-08-09 20:19:43

    30 jazd i kłus?! już powinnaś mieć przynajmniej początki galopu! o.0

  • redakcja 2012-08-09 20:23:37

    Tak jak napisałam . Moja instruktorka chce abym przed galopem miała w 100% opanowany kłus. Zresztą to nie jest odpowiedź na moje pytanie

  • konie818 2012-08-09 20:56:15

    Masz dwa rozwiązania:1.Na obozie powiedz jak wygląda sprawa.2.Na obozie wszystko ci wytłumaczą jak galopować i tam będziesz galopować dla przyjemności.A jak wrócisz to zaczniesz się dopiero uczyć.Twoja instruktorka stara się żeby jeździłaś dobrze...

  • Reklama
  • Hrenna 2012-08-09 21:17:29

    moja droga, żeby opanować w 100% kłus potrzeba lat, tak samo jak z galopem, żeby dojść do perfekcji, więc nie wiem, czy jest opłacalne uczyc się ciagle kłusu. Lepiej zacznij galop na obozie, bo co z tego, że kłus będziesz miała opanowany skoro jak koń cie poniesie w terenie czy nawet na placu to nie będziesz wiedziała nawet jak dostosować się do konia biegnącego galopem.

  • milaswi 2012-08-09 22:27:20

    Nie wiem może spróbuj z nią porozmawiać. Powiedz jej że może nie kłusujesz profesjonalnie ale żebyś miała początki galopu chociaż bo czasem może i nie którym galop poprawia dosiad nawet i w kłusie bo bardziej sie trzymają siodła właśnie przez galop. Porozmawiaj z nią i tyle. :)A jeżeli to nie podziała to staraj się i ucz dalej żeby tak było. ja bym chciała mieć taka instruktorkę tyle żeby się tak zachowywała przy skokach. xDNo to powodzenia w dalszej jeździe :)

  • Serenity 2012-08-10 00:10:17

    Nie dramatyzujcie tak,że miała 30 jazd i zero galopu.Tu chodzi o technikę, a nie jazdę na odwal się. Wszystkie te treningi będą miały znaczenie w przyszłości.Ja jeżdżę od 3 roku życia, od mniej więcej 4,5 roku sportowo średnio co dwa dni. Wiecie jakie treningi robią porządni instruktorzy? Głównie w kłusie, bez strzemion, albo półgodzinne ćwiczenia w stępie (wolty, pół wolty, serpentyny). Pomaga to i jeźdźcu i koniu.Naprawdę nie ma co narzekać, w niczym to nie zaszkodzi, a będzie miało rezultaty ;)A na obozie po prostu dopasuj się do reszty..że tak powiem. Jak będą uczyli galopu, to się ucz.Jak wyżej pisano, jak wrócisz do swojej instruktorki to dalej będziesz szlifowała swoje umiejętności.

  • Nanna 2012-08-10 10:47:13

    Wiesz co ... sory ale po jaką cholerę wybrałaś taki obóz skoro wiesz ,że tam jest ostre tępo nauki i możesz się bać itp..Ok anglezowany i półsiad ,a gdzie ćwiczebny ? on jest potrzebny do zagalopowania.

  • Reklama
  • buba 2012-08-10 12:50:17

    Myślę, że powinnaś posłuchać swojej instruktorki i niczego nie przyśpieszać!To ona zna Cię najlepiej i wie jakie masz możliwości.Zaufaj instruktorce i przyjmij jej tempo nauczania, a napewno źle na tym nie wyjdziesz.Zawsze stosuje się do tej rady i nigdy nie żałowałam.Znam wiele przypadków nauki na hurra i nigdy nikomu się to nie opłaciło, a nawet zaszkodziło.Z tego co piszesz wynika,że masz bardzo dobrą instruktorkę i jej powinnaś się trzymać.

  • zycie-w-galopie 2012-08-10 13:53:19

    Nie zapominajmy o najwazniejszym celu, dla ktorego jezdzimy konno: czyli dla przyjemnosci. To jest oboz, ktory ma przede wszystkim zapewnic dobra zabawe. Jesli w ramach tej dobrej zabawy jest nauka galopu, to czemu nie? Dla mnie taki oboz to jest oderwanie od regularnych lekcji ksztalcenia roznych umiejetnosci (w tym przypadku: klusa) i nie powinno sie robic problemu z tego powodu, ze nagle ktos sie czegos nowego nauczy. Sprawa jest prosta: pogalopujesz sobie na obozie, a po obozie wrocisz do cwiczen klusa wedle zalecen Twojej instruktorki :).

  • jagienka 2012-08-10 14:00:33

    ... powiedzieć instruktorce, że chcesz galopować? Ps. liczy się technika, a nie "szybkie nauczanie". Po za tym nie oszukując się to w wielu "szkółkach jeździeckich" naciągają w ten sposób ludzi, że przez 20 lekcji jest stęp, żeby tylko zgarnąć kasę. 

  • wedelka 2012-08-10 18:44:23

    Może po prostu twoja instruktorka widzi, że po tych 30 jazdach nadal nie jesteś gotowa na galop? Jedni uczą się szybciej, inni wolniej przykro mi, ale lepiej by było gdybyś słuchała rad instruktorki.

  • Reklama
  • Nelll 2012-08-10 18:50:34

    Galop ... dziewczyno , galop to super chód ! Na pewno na początek dostaniesz spokojnego konia, i będzie wolny galop , ale warto spróbować .

  • Delbana 2012-08-10 21:49:29

    na obozie na którym byłam ja, osoby które w życiu nie siedziały na koniu, po 2 tygodniach skakały 90 cm. 0_o

  • asiaq03 2012-08-11 12:37:51

    trochę to dziwne bo ja na pierwszej lekcji poznawałam stęp i kłus a na 5 galopowałam na lonży moja instruktorka mówi że im szybciej się pozna galop tym lepiej

  • redakcja 2012-08-11 13:08:33

    Oj miałam to samo tylko,że nie jechałam na obóz,ale sama stwierdziłam,że skoro koń poniesie to nie będę wiedziała co zrobić. Zanim to stwierdziłam 2-3 razy galopowałam z tym,że "instruktorki" praktycznie nic nie wyjaśniały,więc zrezygnowałam i poszłam gdzie indziej. Wtedy też jeszcze jakoś super nie kłusowałam,bo trzeba wiele czasu,aby dojść do perfekcji. Teraz ponownie zmieniłam stajnię na jeszcze inną i robię praktycznie wszystko,mimo że jakimś wielkim profesjonalistą nie jestem. Dla Ciebie mam 2 rozwiązania:1.Porozmawiaj z instruktorką,powiedz,że nikt nie jest perfekcyjny,może zrozumie. Być może nie jesteś jeszcze gotowa na galop? 2.Powiedz co i jak instruktorom/trenerom na obozie,staraj jeździć się jak najlepiej umiesz. Pamiętaj,że każdy instruktor uczy inaczej!Będzie dobrze! :)

  • -Equus- 2012-08-14 11:58:30

    30 jazd i zero galopu? Ja gdzieś na 30 lekcji miałam początki skoków z galopu! A pierwszy galop miałam na 5 lekcji (ale wtedy wszystko miałam na lonży, nawet stęp). Ja bym radziła zmianę stajni lub chociaż instruktora... Spytaj się czemu nie możesz galopować. To dość dziwne, żeby instuktorzy nie pozwalali galopować po tylu jazdach...

  • Reklama
  • Solange 2012-08-14 13:00:07

    Coż... ja galopowałam dopiero po 3 czy 4 latach:) Ale to dlatego, że zaczynałam jako 6 latka:)

  • Memik 2012-08-15 12:52:45

    Galopuj

  • Falka89 2012-08-17 09:39:23

    powiem tak, stęp jest podstawą galopu, kłus jest tylko czasem wstępem do galopu. jeśli chcesz jednak poważnie jeździć ujeżdżenie to skup się na kłusie bo ujeżdżeniowcy kochają ten nienaturalny dla konia chód ( w naturze koń przemieszcza się stępem a ucieka galopem - kłus jest przeznaczony do zalotów i czasem potruchtania dla zabawy). jednak żeby dobrze siedzieć musisz i tak dobrze znać wszystkie chody. może Twoja instruktorka boi się galopu bo "coś może się stać" ale serio jeśli macie dobre konie to nic nie powinno. galopuj śmiało, ucz się tego bo to łatwiejsze dużo od kłusa a daje sporo frajdy która będzie Cie pchała do dalszych ćwiczeń.

  • sprzedamkonie 2012-08-17 17:12:59

    Na wszystko przychodzi pora więc galopować też w końcu trzeba zacząć :) Na obozie zobaczysz co i jak, nie wierzę że tam jest wszystko na hura. Instruktorka wie na co Cię stać więc na pewno na minę cię nie wsadzi. A jak już poczujesz ten wiatr we włosach w galopie to będziesz chciała tylko galopować :) Powodzenia



Reklama
Reklama