Reklama
  • ADI64642011-03-10 07:00:46

    Jak wy uważacie, według was ... Głos i cmokanie na konia to jest pomoc jeździecka ???:)Bo według mnie głos to nie jest pomoc i dlatego rzadko go używam ale mam problem bo konie na których jeżdżę bardzo dobrze reagują na głos a są bardzo znieczulone na łydki i niektóre nawet na bata ;(

  • inniejsza 2011-03-10 11:53:54

    moim zdaniem głos to jest pomoc jeździecka.w końcu nie bez powodu zajeżdżając konie używa się do nich pojęć kłus, hop(galop) itp.cmokanie działa na przyspieszenie itp, tak motywująco dla konia wydaje mi się.

  • Karolla 2011-03-10 13:17:48

    oczywiście, że głos pomaga w jeździe i zrozumienia przez konia polecenia, które zostało mu dane... ja na przykład jak zamierzam ruszyć do kłusato tak charakterystycznie cmokam... różne są sposoby... :)

  • redakcja 2011-03-10 14:00:02

    Ja prawie w ogóle nie używam głosu podczas jazdy, wolę stosować inne pomoce, bo koń mi na nie wspaniale działa. Ale jeździłam parę razy na takim trudnym koniu, co się zawsze stawia i nie chce nawet do kłusa, już nie mówiąc o galopie..... i odkryłam to dopiero jeżdżąc na nim, że głos też jest pomocą jeździecką. Początkowo mówiłam (razem z innymi pomocami) "kłus!", on nic, potem już głośniej krzyknęłam i jak ruszył z kopyta to się aż zdziwiłam. Teraz gdy zdarza mi się na nim jeździć stosuję wszystkie pomoce plus stanowczy głos i jest wyraźnie lepiej, już się tak nie męczymy ze sobą na jeździe. Głos działa, bo przecież jak już tu ktoś wspomniał, koń jest uczony komend "kłus" "hop"... :)Mam nadzieję, że i Tobie głos pomoże (ale ma być stanowczy i koniowi nie należy odpuszczać). Powodzenia!

  • Reklama
  • redakcja 2011-03-10 16:53:07

    według mnie cmokanie i głos to pomoce jeździeckie naturalne.;);Du nas konie jak w zegarku .wole galopować bez bata to i łydki i głos typ :"Liron galop,galop . !"zawsze zadziała,tylko ta komenda musi być żywa i zachęcająca . !;D;)

  • ADI6464 2011-03-10 17:06:06

    Wiem że głos pomaga ale jakoś jednak nie jestem przekonany do używania głosu ale głos i cmokanie w niektórych przypadkach są bardziej skuteczne jak łydka czy palcat ... ostatnio koń mi słabo reagował na łydkę a bałem się dać bata bo ten koń bardzo impulsywnie reaguje na bata a czasami nawet bryka to jak powiedziałem kłus i cmokałem w kłusie to jechał bardzo ładnie ;)

  • jagienka 2011-03-10 17:09:16

    Oczywiście, że tak. W westernie konie z mega szybkiego galopu za pomocą głosy zatrzymują się do stój. Nazywa się to sliding stop.

  • ADI6464 2011-03-10 17:24:51

    Czyli jak jeżdżę rekreacyjnie i konie są znieczulone na łydkę a reagują na głos to mogę sobie pomagać głosem ???:)Ja na tych koniach mam problem ruszyć do kłusa samą łydką ... i czasami sobie pomagam głosem ;)

  • Reklama
  • redakcja 2011-03-10 17:35:13

    ADI głos przydatny bardziej niż łydka i palca?? Haha, dobre sobie..Jak się ma źle konia ujeżdżonego to tak jest! Ludzie głos nie jest żadna pomocą jeździecką. Ktoś kto używa głosu do popędzania konia a nie karcenia go(bo czasem lepiej krzyknąć niż dać bata i tu nie mówie o jeździe tylko poza nią) jest ewidentnie leniem, któremu nie chce się działać pomocami. Bo po co się wysilać dosiadem skoro wystarczy krzyknąć i konik reaguje. A ktoś kto ujeżdża i trenuje konie na zasadzie głosu a nie żeby chodziły od łydki to dla mnie żaden trener. I osobiście zrezygnowałabym ze stadniny, w której konie chodzą od głosu a nie od łydki!

  • redakcja 2011-03-10 17:37:53

    A instruktor jest w stadninie też od tego, żeby konie nie znieczulały się na łydkę przez początkujących. Instruktor co jakiś czas powinien jeździć konie i je ,,naprawiać,,..U nas np. w stajni nie mamy prawa używać głosu bo to jest pójście na łatwiznę.. i co? Koniki pięknie chodzą od samej łydki bez palcata i ostróg

  • ADI6464 2011-03-10 17:45:34

    Czyli dobrze że sobie pomagam głosem jak koń nie reaguje na łydkę a na bata bryka ???:(To co mam robić w takiej sytuacji ???:(

  • redakcja 2011-03-10 17:54:30

    Koń, który nie reaguje na łydkę i bryka na bata jest źle zajeżdżony, a głos nic nie zdziałaś, jesli chodzi o Twoją naukę jazdy konnej. Przez głos nie poprawisz sobie dosiadu, nie nauczysz się konia ruszyć od łydki. Radziłabym Ci zmienić konia.

  • Reklama
  • ADI6464 2011-03-10 18:01:21

    Na innym koniu też jeździłem ale znowu inny nie bryka od bata ale jest strasznie leniwy i reaguje na łydkę ale jest uparty ;( Jeździłem na nim z batem to był Ok ale cmokać musiałem ;)A jak koń słabo reaguje na łydkę do kłusa to można sobie pomagać głosem ???:)

  • redakcja 2011-03-10 18:20:04

    Jak konie Ci nie reagują na łydkę to albo są źle ujeżdżone, albo zniszczone przez początkujących.ADI i czytaj co ja pisze! Jak chcesz to sobie głosem pomagaj, skoro wolisz isć na łatwiznę, ale zbyt wiele harmonii z koniem tym nie osiągniesz. Dosiadu pożądnego nie podszkolisz i i w przyszłości nie będziesz umiał pracować z trudnymi końmi

  • ADI6464 2011-03-10 18:28:04

    Instruktorka powiedziała że te konie są zepsute przez innych jeźdźców ;(Do kłusa czasami mam problem ruszyć i w takim przypadku ... raczej pójdę na łatwiznę ;)

  • Karolla 2011-03-10 18:34:01

    Wiem że głos pomaga ale jakoś jednak nie jestem przekonany do używania głosu ale głos i cmokanie w niektórych przypadkach są bardziej skuteczne jak łydka czy palcat ... ostatnio koń mi słabo reagował na łydkę a bałem się dać bata bo ten koń bardzo impulsywnie reaguje na bata a czasami nawet bryka to jak powiedziałem kłus i cmokałem w kłusie to jechał bardzo ładnie ;)   Lepiej głos niż przemoc...;)

  • Karolla 2011-03-10 18:35:59

    Oczywiście, że tak. W westernie konie z mega szybkiego galopu za pomocą głosy zatrzymują się do stój. Nazywa się to sliding stop.   i to jest moim zdaniem bardzo przydatne, dlatego, że zaniemożesz... złapie Cię skurcz, coś ci się stanie [odpukać;]... i wtedy mówisz spokojnym głosem : STOÓJ ;) i koń od razu staje się luźniejszy i od razu zwalnia...

  • Reklama
  • Karolla 2011-03-10 18:38:09

    ADI głos przydatny bardziej niż łydka i palca?? Haha, dobre sobie..Jak się ma źle konia ujeżdżonego to tak jest! Ludzie głos nie jest żadna pomocą jeździecką. Ktoś kto używa głosu do popędzania konia a nie karcenia go(bo czasem lepiej krzyknąć niż dać bata i tu nie mówie o jeździe tylko poza nią) jest ewidentnie leniem, któremu nie chce się działać pomocami. Bo po co się wysilać dosiadem skoro wystarczy krzyknąć i konik reaguje. A ktoś kto ujeżdża i trenuje konie na zasadzie głosu a nie żeby chodziły od łydki to dla mnie żaden trener. I osobiście zrezygnowałabym ze stadniny, w której konie chodzą od głosu a nie od łydki! głos to zawsze dodatek!! koń, którego trzeba pobudzić, to nie palcatem, tylko głosem... i leń... nie, nie zgadzam się z Tobą.

  • ADI6464 2011-03-10 18:44:23

    W tej stadninie są bardzo leniwe i zepsute konie ... ale, jeszcze jakoś do kłusa reagują, czasami mi się udaje zakłusować od samej łydki ;)Czyli głos to też pomoc ... ale dalej się nie przekonam że to jest pomoc taka sama jak łydka, dosiad i palcat ;)

  • Karolla 2011-03-10 18:47:31

    bo nie jest! mówie: dodatek!!głos nigdy nie zastąpi działaniem na "dotyk" ;)

  • ADI6464 2011-03-10 18:50:15

    Czyli głos może zastąpić działanie palcata ???:)Bo jeżeli to jest dodatek to można to stosować zamiast normalnej pomocy ... z wyjątkiem łydki ;)

  • redakcja 2011-03-10 19:17:02

    Jak dla mnie głosu używają ludzie rozleniwieni, którym nie chce używać się dosiadu. Zgodzę się tylko z tym, że głos przydatny jest w westernie, ale tylko i wyłącznie w westernie!

  • ADI6464 2011-03-10 19:25:45

    No ale jak koń nie reaguje na łydkę i słabo reaguje na bata albo bryka od bata, To co wtedy ???:)W stajni jest koń bardzo leniwy z charakteru ... na łydki kompletnie nie reaguje, no może do stępa i bardzo słabo reaguję na bata ;(

  • Karolla 2011-03-10 19:26:48

    lepiej głosem niż palcatem. koniec i kropka.

  • Reklama
  • ADI6464 2011-03-10 19:34:22

    No to ja też tak samo uważam ;)Lepiej głosem niż palcatem ... no a oczywiście na pierwszym miejscu łydka ;)

  • redakcja 2011-03-10 20:17:01

    A jak koń nie działa na łydkę to słabo ujeżdżony albo popsuty

  • redakcja 2011-03-10 20:18:17

    I owszem być może lepiej głosem niż palcatem, ale ja jeżdże bez palcatu i nie używam głosu i jakoś z leniwymi końmi potrafię sobie samym dosiadem poradzić, tu jest ADI brak Twojego doświadczenia, jeśli o dosiad chodzi

  • Karolla 2011-03-10 20:31:03

    a przy zajeżdżaniu i uczeniu konia... palcat jest niezbędny.... i głos... więc...

  • redakcja 2011-03-10 20:41:42

    Głos głosem, ale dobrze zajeżdżony koń reaguje bez problemu na łydkę, nie uważasz?:)

  • Karolla 2011-03-10 20:51:04

    oczywiście... ale moim zdaniem bardzo przydaje się reagopwanie konia na głos... zwalnianie, pszyspieszeniue tempa... np jak lonżujesz... to samo z siebie wychodzi...  

  • redakcja 2011-03-10 20:59:50

    Przy lonżowaniu owszem ale nie podczas jazdy kiedy ważny jest dosiad i harmonia z koniem a nie klepanie dupy w siodle

  • redakcja 2011-03-10 22:31:27

    Jeśli chodzi o zepsute konie przez innych jeźdźców to i tak sądzę, że głos jest tu przydatny ale łącznie z innymi pomocami. Jak pisałam o tym trudnym koniu, na którym parę razy jeździłam, to głos zastosowałam łącznie z pomocami i tylko na początku jazdy jakieś dwa razy. Pomogło i koń już całą jazdę był inny. Na kolejnej jeździe już mogłam na nim nawet galopować bez słowa ;))Tak więc myślę, że pomagać głosem sobie można, ale przy tym wzmocnić inne pomoce - dosiad, łydka i odpowiednio oddać wodze. Wtedy koń powinien zacząć lepiej chodzić.

  • ADI6464 2011-03-11 08:01:48

    Tak, racja dobrze ujeżdżony koń powinien reagować na łydkę i dosiad ;)Czyli mogę działać głosem bo jest to dozwolone ale przy tym nie zapominać o innych podstawowych pomocach ;)rolphinka ... Napisałaś takie zdanie ..." Tak więc myślę, że pomagać głosem sobie można, ale przy tym wzmocnić inne pomoce - dosiad, łydka i odpowiednio oddać wodze. Wtedy koń powinien zacząć lepiej chodzić. "Co miałaś na myśli mówiąc wzmocnić inne pomoce ???:) To znaczy że działać innymi pomocami tylko że mocniej i dopiero głos ???:)To już mniej więcej rozumiem ... nie wolno iść na łatwiznę i działać samym głosem ale głos plus inne pomoce i powinno być dobrze ;)Czyli głos jako pomoc nie jest pomocą tylko dodatkiem do pomocy i można go używać ale tylko z inną pomocą ;)

  • redakcja 2011-03-11 11:52:46

    Dobrze myślisz ADI ;) i jeśli się okaże, że któregoś razu koń zareaguje na same pomoce to głosu już nie używaj i pochwal go za to. Wtedy z każdą jazdą powinno być lepiej.

  • ADI6464 2011-03-11 15:15:38

    Czyli już wszystko wiem ... głos nie jest pomocą ale jest dodatkiem do pomocy i nie powinno się go używać zamiast normalnej pomocy tylko ewentualnie z inną pomocą :)Czyli jak koń nie zareagował za pierwszym razem do kłusa na samą łydkę to za drugim razem mogę użyć łydki z głosem ???:)

  • redakcja 2011-03-11 18:09:13

    nooo tak, przecież to już wiesz. I z czasem jak koń zacznie lepiej reagować to zrezygnować z komend głosowych i stosować same pomoce.

  • ADI6464 2011-03-11 18:13:38

    Te konie już nigdy nie zaczną lepiej reagować ;)No to jak mam za drugim razem używać łydki z głosem ... To kiedy można użyć bata ???:)

  • redakcja 2011-03-11 18:19:22

    Zepsute konie się naprawia i dobry trener ma na to wiele sposobów i potrafi naprawiać znieczulone konie. Jeśli i Ty będziesz miał chociaż dobry dosiad to koń przecież zareaguje. Masz po prostu mocniej działać dosiadem i łydkami (nie piętami, bo niektórzy tak właśnie robią i im nie wychodzi).

  • redakcja 2011-03-11 18:20:42

    Bat owszem jest pomocą jeździecką i jeśli nie zadziałają tu inne pomoce łącznie z głosem to bat równocześnie z dosiadem i łydkami.

  • ADI6464 2011-03-11 18:24:57

    No ale ja działam łydkami i dosiadem a do kłusa mi konie nie zawsze reagują i za drugim razem używam bata ;( Nie potrafię na tyle mocno działać dosiadem i łydką żeby ruszyć bez bata do kłusa i dlatego się wspomagam głosem ... ale wcześniej oczywiście łydka i dosiad Ja mam w miarę dobry dosiad ;)Parę razy udało mi się ruszyć do kłusa bez bata ... ale to rzadkość ;(Czyli tak ...- łydka i dosiadjak nie reaguje- łydka, dosiad i głos- a jak jeszcze nie reaguje to- łydka dosiad i bata Dobrze ???:)

  • Karolla 2011-03-11 18:29:56

    Czyli tak ...- łydka i dosiadjak nie reaguje- łydka, dosiad i głos- a jak jeszcze nie reaguje to- łydka dosiad i głos!!!, a potem bata Dobrze ???:)  teraz dobrze ;)

  • ADI6464 2011-03-11 18:42:46

    A po co w trzecim punkcie głos jak na głos nie reagował już w drugim ???:)

  • Karolla 2011-03-11 18:56:36

    po to, żeby na głos ZACZĄŁ reagować... myśl!

  • ADI6464 2011-03-11 18:59:43

    Dobra, rozumiem ;)

  • redakcja 2011-03-11 18:59:51

    Karolla dobrze napisała, bo chodzi o to, żeby nie od razu jak wskoczysz na konia to do niego wołać, tylko jak za pierwszym razem nie reaguje na łydkę i dosiad to za kolejnym razem możesz dodać głos, potem bata i głos - do skutku.

  • ADI6464 2011-03-12 11:00:51

    No za 3 razem z łydką, dosiadem, głosem i batem na pewno musi zareagować ;)Ale ja ze swojej strony też będę się starał jak najmocniej działać łydką i dosiadem ;)Bo łydkę mam słabą ;(

  • inniejsza 2011-03-12 15:15:28

    dudusiakowa nikt nie powiedział że używa się tylko i wyłącznie głosu.głos to pomoc jeździecka więc używa się go razem z łydką i palcatem.nie wiem dlaczego wnioskujesz, że osoby które używają głosu nie potrafią zadziałać łydką ; //

  • nostalgiaa 2011-03-12 17:20:44

    hmm. głos to jedna z naturalnych pomocy jeźdźca. inne to dosiad i łydka. moim zdaniem to wystarcza. ja osobiście z batem nie lubię jeździć. a głosu powinno się używać przy każdym manewrze, który chcemy wykonać. czy skręcanie, czy zatrzymywani, przechodzenie z chodu do chodu itp. takie jest moje zdanie. :)

  • Karolla 2011-03-12 18:24:20

    właśnie ;)

  • Epoka 2011-03-12 18:48:31

    Nie czytałam całej dyskusji, ale głos jest pomocą jeździecką i znajomość pomocy jeździeckich jest podstawą. Głosem konia poganiamy (""Galop!"), zwalniamy ("Prrrr.. "), uspokajamy (hooo, hooo, ciiii...), więc jest on praktycznie niezbędny, bo żadną z innych pomocy jeździeckich nie uspokoich konia tak jak głosem .

  • ADI6464 2011-03-12 18:59:22

    Zgadzam się z Epoką :)To już wiem wszystko ale możecie swoje zdanie wyrażać w dalszym ciągu ;)



Reklama
Reklama