A więc tak, można powiedzieć, że chcę zacząć prace z tą kobyłą ze zdjęcia. Klacz jest koniem roboczym i pracuje w polu. Musze sie czasami "naszarpac" żeby ją ustawić do normalnego tempa.No i główka w chumurach .. ^^ owszem, pod koniec jazdy już ją spuszcza.Hmm, co wyedług Was powinnam kupić? i czy wgl opłaca któryś z tym patentów kupować.. ?
Powiem tyle Witaj w klubie :D. Też zaczęłąm się tydzień temu opiekowac koniem "roboczym" ;). Moja nie trzyma głowy w chmurach, przynajmniej jak ja na nią wsiadę, bo jak kuzyn wsiądzie, co zbytnio jeździc nie umie, no to tam łeb daje delikatnie do góry, ale jak ja wsiądę, to jest aż za bardzo kobyła rozluźniona i zad wlecze kilometr za sobą xD. Twoja reaguje na łydki? Bo moja to ja muszę wszystkiego od początku uczyc, i dobrze nam idzie :D.Gumy są lepsze niż wypinacze z tego co słyszałam, choc sama używałąm tylko wypinaczy kilka razy, ale na "głowę w chmurach" działaja lepiej gumy ;). Wypinacze są raczej lepsze dla lepszej kontroli nad koniem ;)
No ja ją też ucze wszystkiego od początku. Ale powiem Ci że jest pojętna, bo też na początku nie reagowała na łydki znaczy reagowała mi brykami ^^ a teraz już jest okey :))
A moja to taki leniuch :D. Też jest bardzo pojętnaNa mojej pierwszej pracy z nią juz chodziła za mną :D, a tak syzbko sie uczy, że naprawdę :D. T e "wiejskie" konie chyba są lepsze do pracy niż normalne :D. A ile twoja ma? Bo moja chyba z 10 lat bd już miała ;)
Lepiej kup wypinacze :-)) Najpierw niech się nauczy trzymać głowę, czambon to może w trochę dalszej przyszłości. Tak poza tym to dużo lonży, narazie na wypinaczach, a potem stopniowo bez. Myślę, że się uda i trzymam kciuki za konika ... Mi się strasznie konik wieszał na wędzidle, ale nic nie musiałam kupować. Po prostu trochę częściej była na lonży i już jest okej. To może na razie w nic nie inwestuj, tylko praca na lonży. Jeśli nie odpuści to narazie wypinaczki ; *
Moja ma 7 lat ^^ Wcześniej pracowałam też z klaczą która w polu pracowała no i jeździłam na niej z jakieś pół roku. Na początku też leń,bo ona była taka potężna i grubiutka a później nabrała kondycji to w terenach mnie ponosiła no i nie powiem czasem była naprawdę wredna xd później właściciel ją sprzedał.. No i teraz za nią bardzo tęsknie :((
A więc tak, można powiedzieć, że chcę zacząć prace z tą kobyłą ze zdjęcia. Klacz jest koniem roboczym i pracuje w polu. Musze sie czasami "naszarpac" żeby ją ustawić do normalnego tempa.No i główka w chumurach .. ^^ owszem, pod koniec jazdy już ją spuszcza.Hmm, co wyedług Was powinnam kupić? i czy wgl opłaca któryś z tym patentów kupować.. ?
Powiem tyle Witaj w klubie :D. Też zaczęłąm się tydzień temu opiekowac koniem "roboczym" ;). Moja nie trzyma głowy w chmurach, przynajmniej jak ja na nią wsiadę, bo jak kuzyn wsiądzie, co zbytnio jeździc nie umie, no to tam łeb daje delikatnie do góry, ale jak ja wsiądę, to jest aż za bardzo kobyła rozluźniona i zad wlecze kilometr za sobą xD. Twoja reaguje na łydki? Bo moja to ja muszę wszystkiego od początku uczyc, i dobrze nam idzie :D.Gumy są lepsze niż wypinacze z tego co słyszałam, choc sama używałąm tylko wypinaczy kilka razy, ale na "głowę w chmurach" działaja lepiej gumy ;). Wypinacze są raczej lepsze dla lepszej kontroli nad koniem ;)
No ja ją też ucze wszystkiego od początku. Ale powiem Ci że jest pojętna, bo też na początku nie reagowała na łydki znaczy reagowała mi brykami ^^ a teraz już jest okey :))
A moja to taki leniuch :D. Też jest bardzo pojętnaNa mojej pierwszej pracy z nią juz chodziła za mną :D, a tak syzbko sie uczy, że naprawdę :D. T e "wiejskie" konie chyba są lepsze do pracy niż normalne :D. A ile twoja ma? Bo moja chyba z 10 lat bd już miała ;)
Lepiej kup wypinacze :-)) Najpierw niech się nauczy trzymać głowę, czambon to może w trochę dalszej przyszłości. Tak poza tym to dużo lonży, narazie na wypinaczach, a potem stopniowo bez. Myślę, że się uda i trzymam kciuki za konika ... Mi się strasznie konik wieszał na wędzidle, ale nic nie musiałam kupować. Po prostu trochę częściej była na lonży i już jest okej. To może na razie w nic nie inwestuj, tylko praca na lonży. Jeśli nie odpuści to narazie wypinaczki ; *
Moja ma 7 lat ^^ Wcześniej pracowałam też z klaczą która w polu pracowała no i jeździłam na niej z jakieś pół roku. Na początku też leń,bo ona była taka potężna i grubiutka a później nabrała kondycji to w terenach mnie ponosiła no i nie powiem czasem była naprawdę wredna xd później właściciel ją sprzedał.. No i teraz za nią bardzo tęsknie :((
Wypinacze lepsze :)