Moja koleżanka mówi, że strasznie go pcham ... to prawda?Jakieś jeszcze uwagi ?Galopuje od końcówki wakacji.http://www.youtube.com/watch?v=16yNK8GmvRI&feature=plcp
Ja uważam, że wcale go nie pchasz :) Jedynie to może trochę masz palce od konia i nadgarstki płasko. I ręce troszkę zegnij i bardziej przy tułowiu. To tylko takie małe błędy, które bardzo łatwo skorygować. A oprócz tego muszę Ci powiedzieć, że galopujesz rewelacyjnie ! :D Bardzo ładnie zgrałaś się z koniem i masz dobry dosiad :] Powodzenia w dalszej nauce, bo naprawdę świetnie Ci idzie :) Pozdrawiam Lys Royal
Moim zdaniem dobrze Ci idzie jedyne co widzę to palce do konia i troszkę ruchliwa ręka i staraj się jeszcze bardziej przykleić do siodła ale to wyrobi ci się z czasem :)
A jak mam kilka uwag. Ogólnie jest całkiem fajnie ale:- Czasem kładziesz ręce na szyje konia (chwytasz się grzywy?) np. 0:34, 1:40- Masz chyba trochę za długie strzemiona (0:35) próbowałaś zrobić coś w stylu półsiadu który Ci nie wyszedł trochę bo nie miałaś oparcia w strzemionach. - Nie masz kontaktu z koniem, wodze są dosyć luźne, chyba nie bardzo szło Ci kierowanie nim.- Ale ogólnie jak już usiądziesz w siodło to bardzo ładnie się wcierasz i bardzo fajnie Ci idzie. A u Was na ujeżdżalni zawsze jest aż tyle koni? Trochę to nie fajne :/
Aha , nie nie chwytam się grzywy ... po prostu czasem się zapomnę i kładę ręce na szyi konia.Ale pracuje nad tym .Co to twoich uwag, dzięki że je wypisałaś, postaram się wszystko poprawić.A u mnie na jeździe nie ma nigdy więcej niż 3 , góra 4 konie.Wtedy co byłam nagrywana to była zmiana koni i dlatego jest ich 5 .Pozdrawiam.
No właśnie z tym kładzeniem rąk na szyje trzeba uważać bo jak koń by opuścił łeb do przodu mogłabyś wylecieć z siodła, lepiej uważać ;) To dosyć sporo koni na jedną jazdę szczególnie że ujeżdżalnie macie chyba nie za dużą ;) I w ogóle jedna dziewczyna co oprowadza dziewczynkę na koniu źle trzyma wodze ;) Ale to już nie do Ciebie uwagi tylko do filmiku ;)
Znaczy napisałam że na jednej jeździe jest nie więcej niż 3-4 konie.Np. przez wakacje tak na prawdę sama na padoku.Jakoś po prostu taki ruchliwy dzień. Moze dlatego, że była to słoneczna niedziela ;)Ogólnie stajnia jest tam jak najbardziej pożądna. Jest bardzo fajna atmosfera.Warunki dla koni są tam na prawdę bardzo dobre, aż za dobre xDAle lepiej przegiąć w tę stronę niż w drugą ( czyli ogólnie pojęty brud ). ;)Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi. :D
Nie pchasz tego konia, po prostu bardzo dobrze siedzisz w siodle podczas galopu. To ze pchasz może się wydawać osobom które nie są "przyklejone do siodła" podczas galopu w dosiadzie. Poza tymi drobnymi i zdolnymi do skorygowania błędami, które zostały już wymienione ja napiszę żebyś popracowała jeszcze nad półsiadem i będzie naprawdę dobrze ;)powodzenia!
Ja bym dodała jeszcze, że koń jest strasznie sztywny, spięty i wypadałoby się trochę porozluźniać i pogimnastykować ;) Ale ogólnie to jeszcze nad samym zagalopowaniem warto by było popracować, bo powinien bardziej "od zadu" zagalopować. To tak fajnie czuć jak się siedzi w siodle i ja za każdym razem to przeżywam xD I koń powinien być przygotowany do tego przejścia, bo mam wrażenie, że to było takie jadę jadę jadę i nagle galop. A najpierw wypadało by kolegę uprzedzić półparadą, że coś się będzie dziać i chwilę w tym ćwiczebnym usiąść :P Podkreśliłabym jeszcze uwagę dotyczącą wodzy, bo jeździć "na Włocha" i to jest makaron nie wodze ;) Bo to go po prostu boli jak obija mu się wędzidło po zębach. Dosiad jest całkiem fajny, tylko trochę ramionka do tyłu (ale trochę, nie bardzo, żeby znów do tyłu nie lecieć ;) ) i koniecznie palce do konia. Podsumowując to myślę, że najwięcej pracy potrzeba przy samych zagalopowaniach ;) Ale jest bardzo fajnie, powodzenia :)
Hmmm - dosiad dobry, galop na moje oko tez....Rece bardzo ci lataja - co odbija sie na pysku konia, probuj je troszke unieruchomicKrotsze strzemiona - powinno byc wygodniej ;)
Hej, ja nie znam się zbyt dobrze ale patrzyłam już na różne osoby jeźdżące konno i moim zdaniem jeździsz b. dobrze, lepiej ode mnie, ja chyba nigdy nie będę jeździła galopem z taką lekkością, w sumie jak narazie galop nie sprawia mi żadnej przyjemności, może dlatego że nie potrafie jeździć tym galopem :(
Wypowiedzi pod tytułem rewelacja lub masz bardzo śliczny galop raczej nie odźwierciedlają tego co widać na filmie ;-) i piszą je raczej osoby początkujące.Owszem masz dobry galop jak na tak krótki okres czasu , jesteś chyba za bardzo odchylona do tyłu i troszkę za mocno podskakujesz ale nie masz się czy martwić bo to dopracujesz z czasem ;-) masz dość dobrą równowagę choć czasem ją tracisz ale dobrze że kładziesz rękę na szyję konia aby się uspokoić pozbierać i jechać dalej niż byś miała ciągnąc konia za pysk ;-) Pozdrawiam i życzę coraz lepszego dosiadu i kontaktu z koniem ;-)
- nadgarstki są płasko, powinny być ustawione pionowo, kciukami do góry. - w niektórych momentach masz za luźne wodze.- noga wpada Ci w strzemiona. - zegnij łokcie i nie rób skrzydełek, czy też pakera tylko blisko ciała :)- dłonie wyżej. - dłoń jest niestabilna.- w półsiadzie za bardzo leżysz na szyi, to nie chodzi o to żeby położyć się na szyi z tyłkiem w górze, tylko lekko unieść pupę z siodła trzymając cały czas z nim kontakt i lekko się pochylić do przodu. - palce są od konia- zagalopowania są takie kiepskie, nie wysiadujesz dobrze ćwiczebnego, widziałam, że jedno zagalopowanie zrobiłaś z anglezowanego. Ogólnie to nie jest źle, skoro mówisz, że zaczęłaś galopować dopiero na koniec wakacji :)
Uważam, że Twoja koleżanka chyba brała coś ostatnio! Masz naprawdę bardzo dobry dosiad wysiadujący. Naprawdę rewelacyjny! Jedyne, nad czym powinnaś popracować, to trzymanie łydki cały czas u boku konia, pięty do dołu, palce do konia i ja bym jeszcze trochę zgięła ręce w łokciach. Jest naprawdę bardzo dobrze! Jesteś idealnie odchylona, pchasz go biodrami (świetnie!) i nie klepiesz tyłkiem w siodle. Naprawdę super! :)
Moja koleżanka mówi, że strasznie go pcham ... to prawda?Jakieś jeszcze uwagi ?Galopuje od końcówki wakacji.http://www.youtube.com/watch?v=16yNK8GmvRI&feature=plcp
Nie zgadzam się z Twoją koleżanką. Jak na galopującą od końca wakacji to jest ok.
Jak na galop, który zaczęłaś w wakacje, wychodzi ci bardzo ładnie.
Ja uważam, że wcale go nie pchasz :) Jedynie to może trochę masz palce od konia i nadgarstki płasko. I ręce troszkę zegnij i bardziej przy tułowiu. To tylko takie małe błędy, które bardzo łatwo skorygować. A oprócz tego muszę Ci powiedzieć, że galopujesz rewelacyjnie ! :D Bardzo ładnie zgrałaś się z koniem i masz dobry dosiad :] Powodzenia w dalszej nauce, bo naprawdę świetnie Ci idzie :) Pozdrawiam Lys Royal
Moim zdaniem dobrze Ci idzie jedyne co widzę to palce do konia i troszkę ruchliwa ręka i staraj się jeszcze bardziej przykleić do siodła ale to wyrobi ci się z czasem :)
Aha spoko. Dzieki za odpowiedzi .;)
A jak mam kilka uwag. Ogólnie jest całkiem fajnie ale:- Czasem kładziesz ręce na szyje konia (chwytasz się grzywy?) np. 0:34, 1:40- Masz chyba trochę za długie strzemiona (0:35) próbowałaś zrobić coś w stylu półsiadu który Ci nie wyszedł trochę bo nie miałaś oparcia w strzemionach. - Nie masz kontaktu z koniem, wodze są dosyć luźne, chyba nie bardzo szło Ci kierowanie nim.- Ale ogólnie jak już usiądziesz w siodło to bardzo ładnie się wcierasz i bardzo fajnie Ci idzie. A u Was na ujeżdżalni zawsze jest aż tyle koni? Trochę to nie fajne :/
ja też uważam że wcale go nie popychasz, tylko problem jest taki że bardzo się do tyłu odginasz, i pamiętaj, PALCE DO KONIA :)
Aha , nie nie chwytam się grzywy ... po prostu czasem się zapomnę i kładę ręce na szyi konia.Ale pracuje nad tym .Co to twoich uwag, dzięki że je wypisałaś, postaram się wszystko poprawić.A u mnie na jeździe nie ma nigdy więcej niż 3 , góra 4 konie.Wtedy co byłam nagrywana to była zmiana koni i dlatego jest ich 5 .Pozdrawiam.
ładnie ;) drobne błędy, z resztą dziewczyny już wcześniej napisały.
No właśnie z tym kładzeniem rąk na szyje trzeba uważać bo jak koń by opuścił łeb do przodu mogłabyś wylecieć z siodła, lepiej uważać ;) To dosyć sporo koni na jedną jazdę szczególnie że ujeżdżalnie macie chyba nie za dużą ;) I w ogóle jedna dziewczyna co oprowadza dziewczynkę na koniu źle trzyma wodze ;) Ale to już nie do Ciebie uwagi tylko do filmiku ;)
Znaczy napisałam że na jednej jeździe jest nie więcej niż 3-4 konie.Np. przez wakacje tak na prawdę sama na padoku.Jakoś po prostu taki ruchliwy dzień. Moze dlatego, że była to słoneczna niedziela ;)Ogólnie stajnia jest tam jak najbardziej pożądna. Jest bardzo fajna atmosfera.Warunki dla koni są tam na prawdę bardzo dobre, aż za dobre xDAle lepiej przegiąć w tę stronę niż w drugą ( czyli ogólnie pojęty brud ). ;)Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi. :D
Nie pchasz tego konia, po prostu bardzo dobrze siedzisz w siodle podczas galopu. To ze pchasz może się wydawać osobom które nie są "przyklejone do siodła" podczas galopu w dosiadzie. Poza tymi drobnymi i zdolnymi do skorygowania błędami, które zostały już wymienione ja napiszę żebyś popracowała jeszcze nad półsiadem i będzie naprawdę dobrze ;)powodzenia!
Ja bym dodała jeszcze, że koń jest strasznie sztywny, spięty i wypadałoby się trochę porozluźniać i pogimnastykować ;) Ale ogólnie to jeszcze nad samym zagalopowaniem warto by było popracować, bo powinien bardziej "od zadu" zagalopować. To tak fajnie czuć jak się siedzi w siodle i ja za każdym razem to przeżywam xD I koń powinien być przygotowany do tego przejścia, bo mam wrażenie, że to było takie jadę jadę jadę i nagle galop. A najpierw wypadało by kolegę uprzedzić półparadą, że coś się będzie dziać i chwilę w tym ćwiczebnym usiąść :P Podkreśliłabym jeszcze uwagę dotyczącą wodzy, bo jeździć "na Włocha" i to jest makaron nie wodze ;) Bo to go po prostu boli jak obija mu się wędzidło po zębach. Dosiad jest całkiem fajny, tylko trochę ramionka do tyłu (ale trochę, nie bardzo, żeby znów do tyłu nie lecieć ;) ) i koniecznie palce do konia. Podsumowując to myślę, że najwięcej pracy potrzeba przy samych zagalopowaniach ;) Ale jest bardzo fajnie, powodzenia :)
Hmmm - dosiad dobry, galop na moje oko tez....Rece bardzo ci lataja - co odbija sie na pysku konia, probuj je troszke unieruchomicKrotsze strzemiona - powinno byc wygodniej ;)
Hej, ja nie znam się zbyt dobrze ale patrzyłam już na różne osoby jeźdżące konno i moim zdaniem jeździsz b. dobrze, lepiej ode mnie, ja chyba nigdy nie będę jeździła galopem z taką lekkością, w sumie jak narazie galop nie sprawia mi żadnej przyjemności, może dlatego że nie potrafie jeździć tym galopem :(
Według mnie, masz śliczny galop,l po prostu rewelacny!
Wypowiedzi pod tytułem rewelacja lub masz bardzo śliczny galop raczej nie odźwierciedlają tego co widać na filmie ;-) i piszą je raczej osoby początkujące.Owszem masz dobry galop jak na tak krótki okres czasu , jesteś chyba za bardzo odchylona do tyłu i troszkę za mocno podskakujesz ale nie masz się czy martwić bo to dopracujesz z czasem ;-) masz dość dobrą równowagę choć czasem ją tracisz ale dobrze że kładziesz rękę na szyję konia aby się uspokoić pozbierać i jechać dalej niż byś miała ciągnąc konia za pysk ;-) Pozdrawiam i życzę coraz lepszego dosiadu i kontaktu z koniem ;-)
- nadgarstki są płasko, powinny być ustawione pionowo, kciukami do góry. - w niektórych momentach masz za luźne wodze.- noga wpada Ci w strzemiona. - zegnij łokcie i nie rób skrzydełek, czy też pakera tylko blisko ciała :)- dłonie wyżej. - dłoń jest niestabilna.- w półsiadzie za bardzo leżysz na szyi, to nie chodzi o to żeby położyć się na szyi z tyłkiem w górze, tylko lekko unieść pupę z siodła trzymając cały czas z nim kontakt i lekko się pochylić do przodu. - palce są od konia- zagalopowania są takie kiepskie, nie wysiadujesz dobrze ćwiczebnego, widziałam, że jedno zagalopowanie zrobiłaś z anglezowanego. Ogólnie to nie jest źle, skoro mówisz, że zaczęłaś galopować dopiero na koniec wakacji :)
Na pierwszy rzut oka jest ok!:)
Według mnie jest ok
Uważam, że Twoja koleżanka chyba brała coś ostatnio! Masz naprawdę bardzo dobry dosiad wysiadujący. Naprawdę rewelacyjny! Jedyne, nad czym powinnaś popracować, to trzymanie łydki cały czas u boku konia, pięty do dołu, palce do konia i ja bym jeszcze trochę zgięła ręce w łokciach. Jest naprawdę bardzo dobrze! Jesteś idealnie odchylona, pchasz go biodrami (świetnie!) i nie klepiesz tyłkiem w siodle. Naprawdę super! :)
nawet jeśli go pchasz do przodu, to nie jest złe, przynajmniej pracujesz i jest pewność, że nie stanie. Bardzo dobrze jeździsz w galopie.