W szkółce na zajęciach jeżdżę z mamą. Ona boi się o mnie i nie pozwala mi na skoki, jazdę na oklep i.t.d. Co robić skoro chcę rozwijać swoje umiejętności a nie mogę?
Porozmawiaj z mama, spytaj sie w czym dokladnie tkwi problem. Wytlumacz jej, ze w do rej stajni i z dobrym instruktorem nie powinna stac ci sie duza krzywda ;)
A masz porzadne ochraniacze? Tzn kask, nie toczek? Kamizelke na kregosłup? Moze jakbyś miała takie zabezpieczenia, twoja mama by sie mniej bała. Wazne zeby głowa była cała, i kregosłup.
Masz trochę przerąbane skoro mama na takie rzeczy Ci nie pozwala. Rozumiem że jazda konna jest niebezpieczna no ale nie do tego stopnia. Raczej to nie twoja mama decyduje co będziecie robić na zajęciach prawda? Pogadaj z instruktorką/instruktorem czy byś mogła choć chwilę pojeździć na oklep na oczach mamy i żeby przekonała się że umiesz zadbać o swoje bezpieczeństwo. Powodzenie :)
Mi też mama na początku nie pozwalała skakać. Zaczynałam w wieku 15 lat. Ale ona ze mną jeździła tylko czasami. Oczywiście nie miałam zamiaru skakać bez jej zgody, bo gdyby się dowiedziała, nigdy więcej bym na konia nie wsiadła. I minął rok, cały czas mówiłam jakbym chciała skakać (zresztą interesowało mnie to z 5 lat przed rozpoczęciem jazd, więc oglądałam zawody itp.), aż w końcu się przekonała.Jeśli masz kask i kamizelkę nic NIE MOŻE Ci się stać. Przekonaj ją o tym. Kask chroni Twoje życie, a kamizelka kręgosłup.
W szkółce na zajęciach jeżdżę z mamą. Ona boi się o mnie i nie pozwala mi na skoki, jazdę na oklep i.t.d. Co robić skoro chcę rozwijać swoje umiejętności a nie mogę?
Porozmawiaj z mama, spytaj sie w czym dokladnie tkwi problem. Wytlumacz jej, ze w do rej stajni i z dobrym instruktorem nie powinna stac ci sie duza krzywda ;)
Porozmawiałam. Wiesz co powiedziała? Żebym się nie licytowała z nią o własne życie! No nic, będę próbować dalej
to powiedz jej żeby z tobą nie jeździła i po kłopocie ;)
A masz porzadne ochraniacze? Tzn kask, nie toczek? Kamizelke na kregosłup? Moze jakbyś miała takie zabezpieczenia, twoja mama by sie mniej bała. Wazne zeby głowa była cała, i kregosłup.
Masz trochę przerąbane skoro mama na takie rzeczy Ci nie pozwala. Rozumiem że jazda konna jest niebezpieczna no ale nie do tego stopnia. Raczej to nie twoja mama decyduje co będziecie robić na zajęciach prawda? Pogadaj z instruktorką/instruktorem czy byś mogła choć chwilę pojeździć na oklep na oczach mamy i żeby przekonała się że umiesz zadbać o swoje bezpieczeństwo. Powodzenie :)
Dzięki wszystkim za pomoc. Mam kask, kamizelkę i zamierzam jeżdzić na oklep, bo instruktorka mi pozwoliła i tyle ;)
Tak trzymaj. :)
Pytanie podstawowe, ile masz lat? :)
13 lat mam
Mi też mama na początku nie pozwalała skakać. Zaczynałam w wieku 15 lat. Ale ona ze mną jeździła tylko czasami. Oczywiście nie miałam zamiaru skakać bez jej zgody, bo gdyby się dowiedziała, nigdy więcej bym na konia nie wsiadła. I minął rok, cały czas mówiłam jakbym chciała skakać (zresztą interesowało mnie to z 5 lat przed rozpoczęciem jazd, więc oglądałam zawody itp.), aż w końcu się przekonała.Jeśli masz kask i kamizelkę nic NIE MOŻE Ci się stać. Przekonaj ją o tym. Kask chroni Twoje życie, a kamizelka kręgosłup.
Nie zgodzę się. NIC nie jest wstanie zagwarantować Ci, że NIC CI SIĘ NIE STANIE.Kask i kamizelka zwiększą to bezpieczeństwo, ale nie na 100%...