Hey.Planuję z koleżanką na wakacje pojechać konno nad pobliskie jeziorko. Jest tam zwykła plaża z kąpieliskiem. I moje pytanie brzmi. Czy wolno tak po prostu wjechać koniem do wody i się moczyć, czy mogą nas z tego powodu spotkać jakieś nieprzyjemności. Planujemy wyruszyć ok 6 rano by nad jeziorkiem być ok 8 więc nie powinno być wtedy ludzi. Chodzi mi bardziej o aspekty prawne.
hm... jeżeli nie ma tam zakazu kąpieli zwierząt to powinno byc ok, a jak ludzi nie bd to tym bardziej powinno byc dobrze ;), no chyba, że ktoś podpatrzy i mu się to nie spodoba to możecie miec kłopoty...
Generalnie jest tak, że jeżeli w przepisach miejskich nic nie ma to nie powinno być problemu. Przeważnie w takich przepisach jest jedynie wspomniane o psach. Jednak kiedy koń załatwi się do jeziora to musicie sprzątnąć ;) Ja wjeżdżając konno do jeziora nie było problemu z policją czy strażą miejską, a jedynie problem robiła jedna pani która miała działkę niedaleko. A kiedy będziecie wjeżdżać rano to na pewno nie będzie problemu.
Hey.Planuję z koleżanką na wakacje pojechać konno nad pobliskie jeziorko. Jest tam zwykła plaża z kąpieliskiem. I moje pytanie brzmi. Czy wolno tak po prostu wjechać koniem do wody i się moczyć, czy mogą nas z tego powodu spotkać jakieś nieprzyjemności. Planujemy wyruszyć ok 6 rano by nad jeziorkiem być ok 8 więc nie powinno być wtedy ludzi. Chodzi mi bardziej o aspekty prawne.
hm... jeżeli nie ma tam zakazu kąpieli zwierząt to powinno byc ok, a jak ludzi nie bd to tym bardziej powinno byc dobrze ;), no chyba, że ktoś podpatrzy i mu się to nie spodoba to możecie miec kłopoty...
Generalnie jest tak, że jeżeli w przepisach miejskich nic nie ma to nie powinno być problemu. Przeważnie w takich przepisach jest jedynie wspomniane o psach. Jednak kiedy koń załatwi się do jeziora to musicie sprzątnąć ;) Ja wjeżdżając konno do jeziora nie było problemu z policją czy strażą miejską, a jedynie problem robiła jedna pani która miała działkę niedaleko. A kiedy będziecie wjeżdżać rano to na pewno nie będzie problemu.
raczej nie będzie problemu ;)Przypominam tylko że kiedy kąpie się z końmi to NIE MOŻna na nich siedzieć,tylko płynąć koło nich ;)
Można do pewnego momentu siedzieć na koniu, ale kiedy koń zaczyna płynąć należy zejść i płynąć koło niego bo możesz go podtopić.
jeśli jest to kąpielisko publiczne wyznaczone to z reguły nie wolno wjeżdżać tam koniem
Jeśli nie ma zakazu to śmiało ż rumakami możecie się pluskać w jeziorku :)
Jeżeli nie ma zakazu kąpania zwierząt, w jeziorze to nic nie powinni wam zrobić.Chyba że właśnie komuś się to nie spodoba, to może być ciężko. ; )