właśnie przymierzam się do dzierżawy konia. Do tej pory więcej jeździłam na klaczach, na wałachach też, ale mnie. Do wyboru mam dwie klacze i wałacha:-Czantoria sp 2004r. maść siwa. poprawna budowa. ciekawa odmiana maści.-Belissima wlkp 2005r. maść ciemno kasztanowata (rodzice wlkp i xx , dlatego ma trochę dużo z folbluta) ładny ruch-sir Jowish sp 2003r. skarogniady. budowa raczej skokowa Doradźcie którego wybrać??? Każdy ma niepowtarzalny wdzięk. ;DDodam że każdy ma dobry rodowód.
ja proponuję wałacha, bo on zawsze jest w "gotowości", a klacz, jak to baba ma swoje chimery i odchyły;D... wiadomo, że wałaszki też, ale znacznie rzadziej;)Pozdrawiam;)
Z Twojego opisu i na zdjęciu widzę, że wałach jest skarogniady. Jedna z moich ulubionych maści ;p I ja generalnie jakoś tak mam, że wolę wałaszki i ogierki, niż klacze. Po prostu z nimi lepiej mi się współpracuje. Po za tym klacz ma ruję i podczas niej może się dziwnie zachowywać ;) W sumie dużo też oczywiście zależy od charakteru tych koni i od Twoich umiejętności.
Ja bym wzięła włacha ponieważ jest znacznie spokojniejszy niż klacze ;). Bo wiesz klacze to kobietki mają swoje chumroki on pewnie też czasem będzie miał, ale o wieeeeeeeeeeeeele rzadziej niż baby :). Ale to jeszcze zależy od chrakterku, jeździłaś na tych koniach ?
no właśnie jeszcze na nich nie jeździłam. ale z tego co zaobserwowałam to wałach ma budowę raczej bardziej skokową i jest o rok starszy rasa sp.a klacz taka bardziej do ujeżdżenia (ładnie się rusza) . rodzice to wlkp i folblut. ciemnokasztanowata.więc ona jest taka bardziej smukła (to nie ta co na zdjęciu). ps. też mam OGROMNĄ słabość do skarogniadych koni!! ;D
A będziesz miała okazję jeździć na nich przed dzierżawą? I długo już jeździsz? Od budowy, aż tak wiele nie zależy. Mój Gordon jest sp ojciec ślązak, matka wielkopolak no i budowy jako tako skokowej nie ma, brzuchol wielki, a luzem skacze z kłusa 150 cm ;) Tak, tak skarogniade są piękne :D
jeżdżę od 7 roku życia, więc trochę już umiem ;Dhttp://www.bazakoni.pl/horse_18307.htmlto jest ta klacz Belissima. w rodowodzie ma Northern Dancera. zobaczcie ;D. ona ma 6 lat więc jak dla mnie idealna, co myślicie?Ja raczej preferuje ujeżdżenie ale skoki też od czasu do czasu.muszę umówić się z właścicielem, na "przegląd" i jazdę. A jak u was to wygląda? dzierżawicie konia czy macie swojego?
słuchajcie, decyzja zapadła.umówiłam się z właścicielem i współdzierżawię konia. powiedział że mogę sobie wypróbować obydwa i który mi się lepiej podoba. przez miesiąc będę na nim jeździła na okres próbny ;DDna razie jestem za wałaszkiem ale jeszcze zobaczymy. dzięki wielkie wszystkim za rady ;DDhttp://www.bazakoni.pl/horse_110793.htmltu możecie go zobaczyć.
1. Nie tylko patrz na budowę, wałachy są z reguły spokojne i jak klacz ma ruje, bądź jeżdżą z klaczą to nie zachowują się jak ogiery, oczywiście zdarzają się niespokojne wałachy. Klacze są humorzaste, ale są też wyjątki.2. To zależy, jakim jesteś jeźdźcem i na którym koniu dobrze ci się jeździ, bo jazda na koniu, szczególnie własnym ma sprawiać przyjemność. ;]
właśnie przymierzam się do dzierżawy konia. Do tej pory więcej jeździłam na klaczach, na wałachach też, ale mnie. Do wyboru mam dwie klacze i wałacha:-Czantoria sp 2004r. maść siwa. poprawna budowa. ciekawa odmiana maści.-Belissima wlkp 2005r. maść ciemno kasztanowata (rodzice wlkp i xx , dlatego ma trochę dużo z folbluta) ładny ruch-sir Jowish sp 2003r. skarogniady. budowa raczej skokowa Doradźcie którego wybrać??? Każdy ma niepowtarzalny wdzięk. ;DDodam że każdy ma dobry rodowód.
ja proponuję wałacha, bo on zawsze jest w "gotowości", a klacz, jak to baba ma swoje chimery i odchyły;D... wiadomo, że wałaszki też, ale znacznie rzadziej;)Pozdrawiam;)
Ja bym wzięła wałacha ;)
dzięki za radę. a mogłabyś powiedzieć dlaczego?ps. w moim profilu jest zdjęcie na którym są właśnie te konie
Z Twojego opisu i na zdjęciu widzę, że wałach jest skarogniady. Jedna z moich ulubionych maści ;p I ja generalnie jakoś tak mam, że wolę wałaszki i ogierki, niż klacze. Po prostu z nimi lepiej mi się współpracuje. Po za tym klacz ma ruję i podczas niej może się dziwnie zachowywać ;) W sumie dużo też oczywiście zależy od charakteru tych koni i od Twoich umiejętności.
Ja bym wzięła włacha ponieważ jest znacznie spokojniejszy niż klacze ;). Bo wiesz klacze to kobietki mają swoje chumroki on pewnie też czasem będzie miał, ale o wieeeeeeeeeeeeele rzadziej niż baby :). Ale to jeszcze zależy od chrakterku, jeździłaś na tych koniach ?
boże, piszcie co innego, a nie powtarza się, to co ja napisałam...
no właśnie jeszcze na nich nie jeździłam. ale z tego co zaobserwowałam to wałach ma budowę raczej bardziej skokową i jest o rok starszy rasa sp.a klacz taka bardziej do ujeżdżenia (ładnie się rusza) . rodzice to wlkp i folblut. ciemnokasztanowata.więc ona jest taka bardziej smukła (to nie ta co na zdjęciu). ps. też mam OGROMNĄ słabość do skarogniadych koni!! ;D
zależy jaka dziedzina sportu najbardziej ci odpowiada, skoki, ujeżdżenie...;)
A będziesz miała okazję jeździć na nich przed dzierżawą? I długo już jeździsz? Od budowy, aż tak wiele nie zależy. Mój Gordon jest sp ojciec ślązak, matka wielkopolak no i budowy jako tako skokowej nie ma, brzuchol wielki, a luzem skacze z kłusa 150 cm ;) Tak, tak skarogniade są piękne :D
jeżdżę od 7 roku życia, więc trochę już umiem ;Dhttp://www.bazakoni.pl/horse_18307.htmlto jest ta klacz Belissima. w rodowodzie ma Northern Dancera. zobaczcie ;D. ona ma 6 lat więc jak dla mnie idealna, co myślicie?Ja raczej preferuje ujeżdżenie ale skoki też od czasu do czasu.muszę umówić się z właścicielem, na "przegląd" i jazdę. A jak u was to wygląda? dzierżawicie konia czy macie swojego?
słuchajcie, decyzja zapadła.umówiłam się z właścicielem i współdzierżawię konia. powiedział że mogę sobie wypróbować obydwa i który mi się lepiej podoba. przez miesiąc będę na nim jeździła na okres próbny ;DDna razie jestem za wałaszkiem ale jeszcze zobaczymy. dzięki wielkie wszystkim za rady ;DDhttp://www.bazakoni.pl/horse_110793.htmltu możecie go zobaczyć.
Ale fajny ten wałaszek ;) Gratuluję wyboru :D
gadzam się z Karollą.Z
1. Nie tylko patrz na budowę, wałachy są z reguły spokojne i jak klacz ma ruje, bądź jeżdżą z klaczą to nie zachowują się jak ogiery, oczywiście zdarzają się niespokojne wałachy. Klacze są humorzaste, ale są też wyjątki.2. To zależy, jakim jesteś jeźdźcem i na którym koniu dobrze ci się jeździ, bo jazda na koniu, szczególnie własnym ma sprawiać przyjemność. ;]
Jowish!!!!!!! Pójdź za głosem w sercu ;p
Ja proponuję wałacha do dzierżawy,ale gdybyś miała kupować to radzę klacz : )