Reklama
  • xXxnati7xXx2012-07-18 18:13:26

    Mam taki mały problem...Koń na ktorym jezdze na padoku chodzi dobrze, ale jak biore ją w teren to potyka się o wszystko.Daje jej łydki żeby się pobudziła patrzyła przed siebie ale to nic niedaje..Z góry dziekuje za każdą rade ; *

  • Renizi 2012-07-18 12:49:51

    Może ma problemy z równowagą? Albo po prostu sie boi lub nie lubi chodzić w tereny?Może teren jest nierówny i mu to przeszkadza? Czy konisko długo chodzi w tereny i czy pod innym jeźdźcem też się potyka?Jeśli wyeliminujesz wszystkie inne powody a on dalej będzie się potykał to zastanów się na jakiej wodzy jeździsz a jaką powinnaś mieć na tym akurat koniu.Bo konie też są różne. Moja ulubienica potykała się kiedy miała za krótką wodzę. Kiedy dawałam jej całkowicie luźną, sama szacowała teren pod kopytami i nauczyła się ostrożności.Inne zaś konie potrzebują być na kontakcie lub mieć ręcz krótką wodzę, aby to jeździec pilnował ich równowagi. Takiemu koniowi oddanie wodzy wiąże się właśnie z potykaniem.Na razie na tyle informacji ile podałaś tylko tyle jestem w stanie napisać...

  • dudusiakowa 2012-07-18 19:15:25

    Wszystko jak powiedziała Renizi, ale dodam coś od siebie. Może chodzi o myślenie i tempo jazdy? Mój konik na przykład jeżeli jadę w terenie zbyt wolnym tempem automatycznie przestaje myśleć, idzie przed siebie nie zwracając na nic uwagi, potykając się na prostym podłożu. Jeśli zmuszam ją do energicznego stępa czy kłusa konik zaczyna myśleć i wszystko wraca do normy.

  • Ulus13 2012-07-19 02:26:52

    Może klacz po prostu nie lubi chodzić w teren? Albo jest nieuważna. Poćwicz ją troche. Wychodź więcej razy w teren,albo ją prowadź jak jesteś w terenie. Może to głupie,ale można też w to włączyć jakieś choroby ze stawami czy kopytami, warto by się było zainteresować. Znam przypadki,gdzie koń niechętnie chodził w terenie,a wina była taka,że miał chore kopyta i podrażnienia typu-kamienie,kamyczki, patyki itd.-sprawiały mu okropny ból,dlatego się potykał. Na padoku było super i idealne bo delikatna ziemia,bez kamieni, nie sprawiała mu bólu. 

  • Reklama
  • siwaa26 2012-07-19 17:13:57

    Mój miał to samo . Rozstępuj konia przed jazdą i załóż jej kalosze . Jeżeli konik potyka się o wszystko to może teren jest krzywy , ma dużo kamieni i jest nierówny ?

  • AgnesC 2012-07-19 23:58:27

    Częstsze tereny. Jazda po równym padoku, a w terenie stanowi dość dużą różnicę dla konia, więc im więcej będziesz jeździła po nierównościach tym mniej klacz będzie się potykać. Ja jeżdżę na koniu na którym chyba nikt nie jeździ w tereny...zjedź tylko z wydeptanej ścieżki na środek ujeżdżalni, który jest trochę nierówny i koń się potyka. Życzę powodzenia :)

  • xXxnati7xXx 2012-07-20 11:52:18

    Ona ogólnie potyka się tylko przy stępie.Dawałam jej różne wodze. Na luźnych się to troche poprawia bo jak to właśnie napisałaś sama se wyznacza teren ; )Kłus jest wszystko ok.Tylko chodzi o to że jak jej dam łydki żeby żwawiej szła to ona odrazu do kłusa przechodzi. Trzymam ja na wodzach żeby nie ruszała ale to nic nie daje. Bo chodziła cały czas w zaprzegu i tylko wony stęp albo kłus.I tak sie nauczyła...

  • dudusiakowa 2012-07-21 11:35:20

    To nie trzymaj jej na wodzach tylko dosiadem. Kiedy rusza Ci do kłusa a Ty ściągasz ją wodzami to ona jeszcze bardziej będzie przypieszać, żeby uciec od nacisku wędzidła.

  • Reklama
  • Karina83 2012-07-23 10:15:21

    Skoro konisko umie tylko stęp wolny(jak napisałaś),to koniecznie weź się za uczenie jej takiego żwawego stępa.Moja klacz miała podobnie,gdy szła tym swoim leniwym stępem- zastanawiałam się czasami,czy ona sobie drzemki nie robi-tak wolno szłyśmy.Ale gdy zaczęłam pilnować tempa,koń stał się bardziej skupiony- skończyło się potykanie,a i jazda stała się żywsza i ciekawsza.Gdy dodasz łydki,to od razu przechodzi do kłusa?Tak,wiem :-) Po prostu musisz jej "wytłumaczyć",czego od niej chcesz.Dodaj łydki,ale jednocześnie przytrzymaj lekko na wodzy,żeby nie zakłusowała.Powinna się troszkę rozpędzić w tym swoim leniwym stępie.Wtedy pochwal ją i postaraj się utrzymać to tempo.Konisko szybko załapie,o co chodzi i potykanie się powinno się skończyć.Dodatkowa rada- tego samego,czyli żywego stępa,musisz pilnować  podczas lonżowania.

  • redakcja 2012-07-24 21:46:41

    Jazda w terenie poza tym, że jest przyjemnością to również sporym wyzwaniem dla konia tym bardziej z jeźdźcem na grzbiecie, dlatego potknięcia to nic niezwykłego. Czasem jednak zdarzają się konie, które potykają się aż nazbyt często tak jak w tym przypadku wierzchowiec, na którym jeździsz :) Postaraj się z nim pracować (również na drągach!), jeśli to nie pomoże to zostaje Tobie to zaakceptować i starać się utrzymywać równowagę. Jeśli problem tkwi w jego ,,zaspaniu" to oprócz działania łydkami, wypychaj go swoim dosiadem do przodu, by wiedział, że jest w pracy ;)



Reklama
Reklama