Maść końska z apteki jest do użytku dla ludzi !!! Nie ma właściwości aby dostała się w głebsze partie skory u konia dlatego należy używać końskich maści kupionych u weterynarza lub w sklepach jeździeckich. Najlepiej schlodzić koniowi nogi zimną (chłodną) wodą, a potem posmarować chłodzącą i efekt chłodzenia murowany :)
A tak poza tym "maść końska" z apteki jest rozgrzewająca,a nie chłodząca. Można używać pewnych leków,które są stosowane przez człowieka,ale trzeba mieć w temacie rozeznanie,a nie tak na ślepo,że skoro mi pomogło,to i konikowi...Takie leki nawet weterynarz przepisuje na receptę i bez konsultacji z nim nic takiego nie powinno się zwierzakowi dawać,bo bardzo łatwo można mu zrobić krzywdę.
"Takie leki nawet weterynarz
przepisuje na receptę"Nie, z tym się nie zgadzam, maść chłodząca, glinka itp są bez recepty (bez problemu można je kupić w sklepie jeździeckim).Co do chłodzenia tych nóg maściami... Często trenujesz? Masz intensywne treningi? Ile koń ma lat? Miał wcześniej jakieś problemy z nogami?
Tynna91 nie mam intensywnych treningów i koniś ma 11 lat, nie miała nigdy problemów z nogami i ścięgnami :)
powiem że zawsze smaruje klaczce nogi, maści chłodzącą i jej pomaga, ale ciekawi mnie też twoje zdanie :)
Nie nie,nie chodziło mi,że wcierki są przepisywane przez lekarza- te,jak sama napisałaś kupuje się w każdym sklepie jeździeckim- tylko niektóre leki, które są używane przez człowieka mogą być i dla konika (jak np flegamina)- ale to trzeba skonsultować z wetem,samemu lepiej nie eksperymentować.
Karina83 teraz to się zgadzam z Twoim postem :)Jeżeli o mnie chodzi to w lecie oblewam wodą z węża nogi konia po intensywnym treningu, w zimie mamy lekkie jazdy więc niczego nie robię (konie w wieku średnio 7 lat). Natomiast starsze, ok 14 letnie konie po karierze skokowej bez względu jakie ćwiczenia wykonujemy na jeździe, smaruję albo wcierką albo glinką.
Informuję Cię o tym, bo nie zauważyłaś, że wiek, intensywność treningów nie mają znaczenia. Żelu używamy po pojedynczym, cięższym treningu sportowym, sporadycznie po ujeżdżeniowym.
OK, zamiast sportowy miało być skokowy ^^Jeśli koń ma problemy ze stawami - ochraniacze, nie potrzeba żelu. Jeśli nie ma, a spotka go ciężki trening <z wysokimi przeszkodami> - żel.
Co waszym zdaniem jest lepsze dla schłodzenia końskich nóg maść końsa z apteki czy wcierka chłodząca np. z galopady ??
Maść końska z apteki jest do użytku dla ludzi !!! Nie ma właściwości aby dostała się w głebsze partie skory u konia dlatego należy używać końskich maści kupionych u weterynarza lub w sklepach jeździeckich. Najlepiej schlodzić koniowi nogi zimną (chłodną) wodą, a potem posmarować chłodzącą i efekt chłodzenia murowany :)
A tak poza tym "maść końska" z apteki jest rozgrzewająca,a nie chłodząca. Można używać pewnych leków,które są stosowane przez człowieka,ale trzeba mieć w temacie rozeznanie,a nie tak na ślepo,że skoro mi pomogło,to i konikowi...Takie leki nawet weterynarz przepisuje na receptę i bez konsultacji z nim nic takiego nie powinno się zwierzakowi dawać,bo bardzo łatwo można mu zrobić krzywdę.
"Takie leki nawet weterynarz przepisuje na receptę"Nie, z tym się nie zgadzam, maść chłodząca, glinka itp są bez recepty (bez problemu można je kupić w sklepie jeździeckim).Co do chłodzenia tych nóg maściami... Często trenujesz? Masz intensywne treningi? Ile koń ma lat? Miał wcześniej jakieś problemy z nogami?
Tynna91 nie mam intensywnych treningów i koniś ma 11 lat, nie miała nigdy problemów z nogami i ścięgnami :) powiem że zawsze smaruje klaczce nogi, maści chłodzącą i jej pomaga, ale ciekawi mnie też twoje zdanie :)
Nie nie,nie chodziło mi,że wcierki są przepisywane przez lekarza- te,jak sama napisałaś kupuje się w każdym sklepie jeździeckim- tylko niektóre leki, które są używane przez człowieka mogą być i dla konika (jak np flegamina)- ale to trzeba skonsultować z wetem,samemu lepiej nie eksperymentować.
Karina83 teraz to się zgadzam z Twoim postem :)Jeżeli o mnie chodzi to w lecie oblewam wodą z węża nogi konia po intensywnym treningu, w zimie mamy lekkie jazdy więc niczego nie robię (konie w wieku średnio 7 lat). Natomiast starsze, ok 14 letnie konie po karierze skokowej bez względu jakie ćwiczenia wykonujemy na jeździe, smaruję albo wcierką albo glinką.
Do schłodzenia po treningu najlpszy jest żel chłodzący, mogę poleci z effola,ale nie radze kupowac preparatów z leovet.
Tynaa91 - żele chłodzące itp. stosuje się przede wszystkim po treningach koni skoczków.EFFOL polecam. :P
i po co mnie o tym informujesz? Nie widzę żebym w swoim poście pytała o cokolwiek.
najlepsza jest ABSORBINA, wcierka chłodząca na stawy, mięśnie tzn. można nią też leczyć jakieś małe przeciążenia na nogach konia :)
Informuję Cię o tym, bo nie zauważyłaś, że wiek, intensywność treningów nie mają znaczenia. Żelu używamy po pojedynczym, cięższym treningu sportowym, sporadycznie po ujeżdżeniowym.
wiek i intensywność ćwiczeń nie mają wpływu na stawy? Aha. Ciekawe.Btw ujeżdżenie to nie sport?
My chłodzimy zwykłą zimną wodą i daje to rezultaty :) po każdej jeździe.
OK, zamiast sportowy miało być skokowy ^^Jeśli koń ma problemy ze stawami - ochraniacze, nie potrzeba żelu. Jeśli nie ma, a spotka go ciężki trening <z wysokimi przeszkodami> - żel.
jedyna taka wcierka na rynku