Mam pytanie, co zrobic z młodym koniem, ktory nie chce galopowac w lewą stronę? łydka , dosiad a nawet bat nie pomaga. Mało tego na lonży tez nie chce galopowac w ta sama stronę. W prawo idzie, dosc opornie ale w równym tempie.Zdrowotnie jest z nim wszystko dobrze, wiem napewno. W terenie jest okey ale wiadomo za innymi końmi idzie łatwiej, na placu nawet jak galopuje przed nim koń też nie chce jest tylko przyspieszenie do kłusu. Naprawdę nie mam juz na niego pomysłu, i nie spotkałam sie z czymś takim. Może ktoś z was miał podobnie przy układaniu młodego konia?
Może mu łatwiej galopować w prawo.Możesz mu założyć gumki lub wypinaczei wziąć go na lonże i ponownie spróbować.Konik mógł być uczony galopowania w prawo, a w lewo nie. Jeśli to stary konik to może na lonży jeszcze zagalopuje samemu , ale z jeźdźcem to raczej już nie, bo nie będzie wiedział na jakie pomoce reagować żeby zagalopować w lewo.
A to młody , top przepraszam , może sie nauczy galopu w lewo ;)Jak coś to obejrzyj dokładnie jego przednie kończyny,bo może jego coś boli jak obciąża lewą nogę ;)
1.Weterynarz jak jest dobrze to jedziemy dalej.Porostu koni jest leprze na prawo bo w łonie matki był ustawiony na prawo (Każdy koni ma lepszą stronę) potej stronie jest bardziej gientki.Trzeba jedzici dużo na jego słabszą stronę i dużo na tą stronę obić wolt oraz wężyków(slomów) w stępie i kłusie przez parę lekcji nie galopować by nie uczyć go nie galopowania na jedną stronę .Pomocna jest też praca z ziemi nie tylko lonża ,ale też mogą być różnego rodzaju rozciąganie ale nic nie na silę!!! I co najważniejsze Instruktor !!!
Heh , wiem coś o tym . Ja jeżdżę na koniu , który dla odmiany ściąga ciągle w lewo . Może napiszesz , jakiej rasy jest koń ? Ile dokładnie ma lat ? Możliwe , że jak moje utrapienie ma bardzo silny instynkt stadny . W tedy będzie chodził tylko z końmi , sam nie będzie chciał ruszyć . Dlatego ja jeżdżę zawsze w min. 3 osobowym zastępie , żeby był koń przede mną i za mną . Może koń ma jakieś złe przeżycia , które skłaniają go do chodzenia w inną stronę , albo poprzedni właściciele bili go akurat nieszczęśliwie , gdy galopował w prawo ? Niestety ja nic rozsądniejszego nie mogę wymyślić , musiałabym mieć konika przed oczami . A , i jeszcze jedno : czy koń w pozostałych chodach nie okazuje opory do chodzenia w prawo ? A może koniem powinien zająć się ktoś doświadczony , kto by sobie z nim najlepiej poradził , bo nie dość doświadczony jeździec może nieświadomie i mimowolnie go zepsuć ?
Ja jeżdżę na klaczy, która miała złamaną lewą tylną nogę i czasem gdy ją boli, ona sama próbuje ja sobie odciążyć zmieniając kierunek lub nie chce galopować, czy czasem nawet kłusować zbyt szybko, więc może po prostu boli go noga
Poświęć trochę czasu i poprzyglądaj się jak chodzi sam na pastwisku czy galopuje tylko na prawo, i czy w ogóle ( mówiłaś że na prawo również idzie opornie). Jeśli na pastwisku galopuje na obydwie strony to jest to kwestia wyszkolenia - tutaj szczególnie dużo pracy z ziemi. Jeżeli galopuje tylko na prawo najprawdopodobniej jest to po prostu jego lepsza strona, albo jest jakiś problem zdrowotny ( mówisz że wiesz "na pewno"- nie ma takiej opcji, "na pewno" zarówno w weterynarii i medycynie nie jest "na pewno").
Niedawno zajeżdżaliśmy w stajni młodego konia.Pierwsze lonże, pierwsze razy z siodłem.Mieliśmy taki sam problem.Wiecie co nam pomogło?Krąg.Ustawiliśmy stojaki od przeszkód i powiązaliśmy zwykłą biało-czerwoną taśmą.Wpuściliśmy tam konia i coś na zasadzie join-up.Z koniem się nie szarpiesz, a przez zastawienie mu drogi łatwiej go obrócić i wymusić na nim odpowiedni kierunek ruchu. W naszym przypadku pomogło.
to jak można sprawdzic czy konikowi nic nie jest skoro ogladał go weterynarz do tego przy okazji kowal? nie kuleje , na wybiegu jest normalnie, galopuje bez wysiłku w każdą stronę.
Jest to super metoda ;)Z konia, który nie dawał się osiodłać i nie chciał galopować w prawo (przy wszelkich próbach stawał dęba i brykał) zrobiła się przytulanka, chodząca jak w zegarku ;)
Witam, koleżanka też miała konia, który chodził tylko w jedną stronę i okazało się, że nie widzi na jedno oko i to była cała przyczyna a poza tym koń był wspaniały, warto sprawdzić wzrok :)
Jeju...zaraz szukacie ślepoty,czy bolącej nogi...konie mają jedną stronę słabszą,drugą silniejszą- zupełnie jak u człowieka. Po prostu musisz więcej popracować z nim z ziemi,na lonży.Mój młody konik też na początku galopował tylko w jedną stronę,ale po ćwiczeniach ruszył i w drugą. Oczywiście bardziej opornie,ale jednak.Ćwicz i ćwicz,pokaż mu,że w drugą stronę też można,a skoro masz już okrągły padok,to będzie Ci o wiele łatwiej.Ja niestety robiłam to na dużym padoku i wymagało to więcej pracy,bo koń z jednaj strony czuł większą swobodę-więcej terenu miał,a z drugiej był blisko ogrodzenia.A na okrągłym padoku masz konia równo zamkniętego i możesz skupić się zupełnie na nim,a nie na wyłamaniu z koła.Nie szukaj dziury w całym tylko bierz się do roboty i ćwiczcie! :-)
Mam pytanie, co zrobic z młodym koniem, ktory nie chce galopowac w lewą stronę? łydka , dosiad a nawet bat nie pomaga. Mało tego na lonży tez nie chce galopowac w ta sama stronę. W prawo idzie, dosc opornie ale w równym tempie.Zdrowotnie jest z nim wszystko dobrze, wiem napewno. W terenie jest okey ale wiadomo za innymi końmi idzie łatwiej, na placu nawet jak galopuje przed nim koń też nie chce jest tylko przyspieszenie do kłusu. Naprawdę nie mam juz na niego pomysłu, i nie spotkałam sie z czymś takim. Może ktoś z was miał podobnie przy układaniu młodego konia?
Może mu łatwiej galopować w prawo.Możesz mu założyć gumki lub wypinaczei wziąć go na lonże i ponownie spróbować.Konik mógł być uczony galopowania w prawo, a w lewo nie. Jeśli to stary konik to może na lonży jeszcze zagalopuje samemu , ale z jeźdźcem to raczej już nie, bo nie będzie wiedział na jakie pomoce reagować żeby zagalopować w lewo.
A to młody , top przepraszam , może sie nauczy galopu w lewo ;)Jak coś to obejrzyj dokładnie jego przednie kończyny,bo może jego coś boli jak obciąża lewą nogę ;)
1.Weterynarz jak jest dobrze to jedziemy dalej.Porostu koni jest leprze na prawo bo w łonie matki był ustawiony na prawo (Każdy koni ma lepszą stronę) potej stronie jest bardziej gientki.Trzeba jedzici dużo na jego słabszą stronę i dużo na tą stronę obić wolt oraz wężyków(slomów) w stępie i kłusie przez parę lekcji nie galopować by nie uczyć go nie galopowania na jedną stronę .Pomocna jest też praca z ziemi nie tylko lonża ,ale też mogą być różnego rodzaju rozciąganie ale nic nie na silę!!! I co najważniejsze Instruktor !!!
Heh , wiem coś o tym . Ja jeżdżę na koniu , który dla odmiany ściąga ciągle w lewo . Może napiszesz , jakiej rasy jest koń ? Ile dokładnie ma lat ? Możliwe , że jak moje utrapienie ma bardzo silny instynkt stadny . W tedy będzie chodził tylko z końmi , sam nie będzie chciał ruszyć . Dlatego ja jeżdżę zawsze w min. 3 osobowym zastępie , żeby był koń przede mną i za mną . Może koń ma jakieś złe przeżycia , które skłaniają go do chodzenia w inną stronę , albo poprzedni właściciele bili go akurat nieszczęśliwie , gdy galopował w prawo ? Niestety ja nic rozsądniejszego nie mogę wymyślić , musiałabym mieć konika przed oczami . A , i jeszcze jedno : czy koń w pozostałych chodach nie okazuje opory do chodzenia w prawo ? A może koniem powinien zająć się ktoś doświadczony , kto by sobie z nim najlepiej poradził , bo nie dość doświadczony jeździec może nieświadomie i mimowolnie go zepsuć ?
Ja jeżdżę na klaczy, która miała złamaną lewą tylną nogę i czasem gdy ją boli, ona sama próbuje ja sobie odciążyć zmieniając kierunek lub nie chce galopować, czy czasem nawet kłusować zbyt szybko, więc może po prostu boli go noga
Poświęć trochę czasu i poprzyglądaj się jak chodzi sam na pastwisku czy galopuje tylko na prawo, i czy w ogóle ( mówiłaś że na prawo również idzie opornie). Jeśli na pastwisku galopuje na obydwie strony to jest to kwestia wyszkolenia - tutaj szczególnie dużo pracy z ziemi. Jeżeli galopuje tylko na prawo najprawdopodobniej jest to po prostu jego lepsza strona, albo jest jakiś problem zdrowotny ( mówisz że wiesz "na pewno"- nie ma takiej opcji, "na pewno" zarówno w weterynarii i medycynie nie jest "na pewno").
Niedawno zajeżdżaliśmy w stajni młodego konia.Pierwsze lonże, pierwsze razy z siodłem.Mieliśmy taki sam problem.Wiecie co nam pomogło?Krąg.Ustawiliśmy stojaki od przeszkód i powiązaliśmy zwykłą biało-czerwoną taśmą.Wpuściliśmy tam konia i coś na zasadzie join-up.Z koniem się nie szarpiesz, a przez zastawienie mu drogi łatwiej go obrócić i wymusić na nim odpowiedni kierunek ruchu. W naszym przypadku pomogło.
to jak można sprawdzic czy konikowi nic nie jest skoro ogladał go weterynarz do tego przy okazji kowal? nie kuleje , na wybiegu jest normalnie, galopuje bez wysiłku w każdą stronę.
Dzieki Szara:) właśnie pracuje nad ogkrągłym padokiem, między innymi po to aby wprowadzic join-up:)
Jest to super metoda ;)Z konia, który nie dawał się osiodłać i nie chciał galopować w prawo (przy wszelkich próbach stawał dęba i brykał) zrobiła się przytulanka, chodząca jak w zegarku ;)
Witam, koleżanka też miała konia, który chodził tylko w jedną stronę i okazało się, że nie widzi na jedno oko i to była cała przyczyna a poza tym koń był wspaniały, warto sprawdzić wzrok :)
ale tylko w galopie nie chciał chodzić? czy we wszystkich chodach?
Jeju...zaraz szukacie ślepoty,czy bolącej nogi...konie mają jedną stronę słabszą,drugą silniejszą- zupełnie jak u człowieka. Po prostu musisz więcej popracować z nim z ziemi,na lonży.Mój młody konik też na początku galopował tylko w jedną stronę,ale po ćwiczeniach ruszył i w drugą. Oczywiście bardziej opornie,ale jednak.Ćwicz i ćwicz,pokaż mu,że w drugą stronę też można,a skoro masz już okrągły padok,to będzie Ci o wiele łatwiej.Ja niestety robiłam to na dużym padoku i wymagało to więcej pracy,bo koń z jednaj strony czuł większą swobodę-więcej terenu miał,a z drugiej był blisko ogrodzenia.A na okrągłym padoku masz konia równo zamkniętego i możesz skupić się zupełnie na nim,a nie na wyłamaniu z koła.Nie szukaj dziury w całym tylko bierz się do roboty i ćwiczcie! :-)