Reklama
  • Kejjroll2012-01-26 12:47:13

    Mam pewien problem, z którym borykam się już od jakiegoś roku, i na każdym treningu ciągle to mi przypominają, patrz przed siebię. Ja po prostu nienawidze patrzeć się przed siebie czuje się jak obłąkana xd wtedy mam jakby "ograniczoną widoczność",  "nie widze gdzie jade" ja musze popatrzeć sobię a tu czy na dobrą noge anglezuje, a tu czy koń  odpuszcza głowę, a tu coś tam, zawsze mam spuszczony wzrok i patrzę w ziemię na dalszą drogę. Niedługo jade na odznake 4 lutego i tego błędu mi nie wybaczą chyba niewiem co poradzić na to, niewiem czego dokładnie od was oczekuje abyście mi powiedzieli, ale nienawidze patrzec sięprzed siebie. Kiedyś trenerka tak się już zdenerwowała, i powiedziała że w ujeżdżeniu to dy ma sięw dole głowe to koń zwalnia a jak w górze to przyśpiesza, gdy ma się głowe trochę w lewo lub w prawo to obciąża się konia o 5 kg na którąś strone. A wy normalnie patrzycie się przed siebie ? jak wspominałam czuje się strasznie dziwnie jakbym była w innym świeciexd Ale to nie jest tak że ja nie patrze gdzie jade, ja widze wszystko omijam innych jeśli jest taka potrzeba wykonuje jakieś ćwiczenia w miejscu którym chcę ale praktycznie cały czas się powinno mieć wzrok "między uszami konia"  a czasem zerknąć gdzie indziej, a ja mam na odwrót.. xd

  • miki1305 2012-01-26 13:06:00

    Pocieszę Cię, ja mam identycznie xDDokładnie, jakbym była obłąkana. Dobrze to ujęłaś ;)Po prostu nie mogę patrzeć przed siebie, zawsze się rozglądam, patrzę, co robi koń, jak się zachowuje. Czasami spojrzę tam, gdzie teoretycznie potrzeba (między uszy, przed siebie).Najczęściej spoglądam (tak jak Ty), przed siebie, ale w dół, np. na koniec drogi.Cieszę się, że nie tylko ja mam taki problem, ale niestety nie wiem, jak NAM pomóc.Może ktoś ma jakieś pomysły? :)Pozdrawiam :D

  • miki1305 2012-01-26 13:08:24

    Aha, jeszcze dodam, że kiedy już patrzę przed siebie, na wprost, to przechylam głowę na lewo. I to już w ogóle wygląda, jakby posadzili na koniu jakieś niedołężne dziecko z psychiatryka xD

  • poulichon 2012-01-26 13:32:04

    Ja też niestety nie pomogę, ale jedynie dołączę się do pytania. :D Też mam z tym problem, a najgorzej jest, jak galopuje na wolcie! Za nic nie mogę się spojrzeć przed siebie, patrzę w środek wolty. Kiedyś spojrzałam między uszy klaczki to razem z nią wjechałam w stojak. ;pAle to chyba trzeba się po prostu przyzwyczaić i stopniowo przenosić wzrok na uszy konia, raz na krótszy czas raz na dłuższy. Tak mi się wydaje, ale sama nie wiem... Więc może ktoś coś wymyśli. :))"Aha, jeszcze dodam, że kiedy już patrzę przed siebie, na wprost, to przechylam głowę na lewo. I to już w ogóle wygląda, jakby posadzili na koniu jakieś niedołężne dziecko z psychiatryka xD"hhahaha xD

  • Reklama
  • kara190597 2012-01-26 14:31:03

    JA mam tak samo wszędzie muszę się rozgladać i wszystkim interesować a do patrzenia prosto po prostu się zmuszam ale to nie wygląda xD

  • Nene 2012-01-26 14:39:38

    hehe:D ja to nie tylko patrze na konia, w dół, to do tego głowę przechylam:D więc rozumiem Was ból i jedyna rada to praca, praca i praca...

  • Rpodkowa 2012-01-26 15:18:10

    Pocieszę Cię, ja mam identycznie xDDokładnie, jakbym była obłąkana. Dobrze to ujęłaś ;) Po prostu nie mogę patrzeć przed siebie, zawsze się rozglądam, patrzę, co robi koń, jak się zachowuje. Czasami spojrzę tam, gdzie teoretycznie potrzeba (między uszy, przed siebie). Najczęściej spoglądam (tak jak Ty), przed siebie, ale w dół, np. na koniec drogi. Cieszę się, że nie tylko ja mam taki problem, ale niestety nie wiem, jak NAM pomóc.     Ja też maiałam ten problem i czasami zdaża mi się spojrzeć , ale rzadziej już teraz.   Jak sobie z tym poradziłam?     Po prostu w czasie jazdy konnej powtarzałam , ze nie opuszczę głowy.I jakoś u mnie zadziałało.Siła woli , ale nie wiem czy tobie to pomoże , być może tak , być może nie.

  • Hrenna 2012-01-26 16:14:52

    ja mam też tak, że patrzec przed konia, owszem popatrzę ale nie za długo. Z moją instruktorką nad tym pracujemy, a ona mi powtarza że mam się patrzec do porzdu, bo koń się potknie xD. Ale już powoli jakos mi idzie :D Ale i tak najczęściej w ziemie patrzę. Zresztą jak idę to też w ziemie, bo mam najlepszą równowagę.  

  • Reklama
  • miki1305 2012-01-26 16:19:12

    Mam tak samo :)Nawet jak chodzę, to patrzę w ziemię xD

  • Kejjroll 2012-01-26 17:16:50

    o to dużo nas xd nikt chyba nie pomoze:c

  • sotniax2 2012-01-26 18:21:27

    mi pomogło jedno zdanie usłyszane kiedyś, kiedyś od trenera wyższej półki"Patrz gdzie jedziesz, bo pojedziesz gdzie patrzysz". i to jest święta prawda :)

  • xHeroinax 2012-01-26 22:25:26

    Zauważyłam, ze wszyscy mają z tym problem.Zauważyłam też, że jak wyjeżdżasz na parkur czy czworobok, to jakoś tak instynktownie patrzy się przed siebie i wokół siebie. A jak jest u was gdy skaczecie, przecież musicie patrzeć gdzie jest kolejna przeszkoda ?

  • Reklama
  • vivarro 2012-01-26 23:20:46

    Polecę Ci książkę pt ,,harmonia jeźdźca i konia"" Sally Swift jest tam fajnie opisany problem z którym się borykasz. Ogólnie duża liczba osób ma z tym problem, musisz się pilnować i nie czuj się dziwnie jak patrzysz do przodu- tak ma być. Niestety gapiąc się pod nogi konia, bądź mając skrzywiona głowę zaburzamy równowagę wierzchowcowi, mój trener nieustannie mi o tym przypomina:D

  • gromowataa 2012-01-27 00:58:31

    Jak zaczynałam się uczyć to lubiłam patrzeć np. na swoje ustawienie nogi ale teraz po tylu latach jazdy przyzwyczaiłam się wszystko wyczuwać.Teraz nie sprawia mi to problemu bo lubię patrzeć gdzie jade i zawsze jak patrze przed konia czuję się dumna :D np. jak jest dużo koni na padoku,hali trzeba uważać żeby nikomu nie przeszkodzić albo obserwować czy nikt zza krzaków albo zza płotu nie wyskoczy żeby koń się nie wystraszył dlatego warto patrzeć przed siebie.

  • Rpodkowa 2012-01-27 10:14:58

    Mam tak samo :) Nawet jak chodzę, to patrzę w ziemię xD  

  • Kejjroll 2012-01-27 13:50:51

    Zauważyłam, ze wszyscy mają z tym problem.Zauważyłam też, że jak wyjeżdżasz na parkur czy czworobok, to jakoś tak instynktownie patrzy się przed siebie i wokół siebie. A jak jest u was gdy skaczecie, przecież musicie patrzeć gdzie jest kolejna przeszkoda ?w skokach to normalnie patrze a w ujeżdżeniu , jakoś "nie umiem"

  • xHeroinax 2012-01-27 13:53:54

    Człowiek po prostu bardziej skupia się na sobie niż na otoczeniu. Domyślam się, że ty nie masz z tym problemów, ale moja koleżanka potrafi wpadać w innych na ujeżdżalni. Też często patrze w grzywę koniowi, też bałam się tego na odznace. Jak wjechałam na czworobok to momentalnie przestała mnie obchodzić grzywa konia, a patrzyła się tam gdzie jadę.Myślę, że tu jest bardziej problem w psychice i trzeba go jakoś pokonać.

  • Reklama
  • qoniarra 2012-01-27 15:09:53

    Ja mam tak samo jak ty Kejjroll tylko że jak już zacznę "dobrze" patrzeć to jestem jakby w swoim świecie i nie zwracam na nic uwagi. Ostatnio przez to zleciałam z konia bo galopem najechałam na trenerkę (ona jest w ciąży) koń skręcił a Qoniarra (ja) nie:P

  • Hippika 2012-01-27 15:11:23

    A mi kiedyś instruktor zawiązał kokardkę na naczółku ogłowia, żeby się na nią gapiła <hahaha> A aktualnie to zazwyczaj patrzę na literki ujeżdżalni, zerkam w lustra, a jak z kimś zacznę gadać to już w ogóle masakra jest xD

  • jestemzlasu 2012-01-27 16:08:14

    Na naczółku? Ja zazwyczaj nie widuję naczółka mojego konia gdy na nim siedzę...Poza tym jaki sens ma gapienie się na naczółek (pomijając to jak to zrobić), skoro jeździec powinien patrzyć tam, gdzie jedzie?

  • Hippika 2012-01-27 16:10:22

    Taki, że to było x lat temu, kiedy koń miał wywindowaną głowę w górę i jeśli widziałam naczółek to siedziałam w miarę prosto, a kokardka była odstająca tak, że między uszami było ją widać, ciężko wytłumaczyć jak to było przypięte. Taki to ma sens. 

  • shiningami 2012-01-27 16:11:10

    Powinno się patrzeć przed siebie lub starać sie tak robić. Kiedy patrzysz w dół zaczynasz sie garbić, po bokach to twoje ciało się obraca i koń skręca. Przecież przy taki "paczaniu" cała twoja głowa, szyja i ramiona zmieniaja ustawienie

  • Irys 2012-01-27 17:20:01

    kiedy patrzysz się na konia, w skrócie powiem, że ciało sie tak ustawia że troche blokuje konia, może świadomość tego wam pomoże :-) Ja nie mam z tym problemów podczas jazdy, tylko w skoku zawsze patrze sie na ziemię, no nie mogę się powstrzymać :P W sumie jak sobie przypomnę, to też kiedyś patrzyłam na konia, a patrzenie daleko przed siebie samo przyszło :-) więc radzę wam stopniowo sie "przełamać" i jak najdłużej patrzeć przed siebie a stanie się to naturalne. powodzenia :-)

  • Kejjroll 2012-01-28 11:48:02

    właśnie, jak to jest że się "paczy" podczas skoku w ziemie ?XDja nigdy nie patrze w ziemie podczas skoku, bo nawet jak raz chcialam zobaczyc jak to jest to jakoś automatycznie i tak patrzałam tak jak trzeba xd

  • Reklama
  • shiningami 2012-01-28 11:52:50

    cała sie garbisz, tracisz równowage, koń jedzie tam gdzie "paczysz" a jak "paczysz" w ziemie to jest zdezorientowany i przytupuje najczęściej przed przeszkodą

  • wedelka 2012-01-31 20:46:23

    Ja mam ten sam problem co ty...

  • zohan 2012-02-01 18:26:26

    a ja nie ;D ja na jeździe skupiam się tylko i wyłącznie na tym co robię. fakt, czasem spojrze czy noga dobra, czy to na moją instr. ale zawsze staram się patrzeć przed siebie, między uszy konia. Staram się być wyprostowana i to też pomaga.



Reklama
Reklama