Reklama
  • mekkada2013-11-12 15:10:40

    Witam jestem matką dziecka ,które spędziło tydzień letniego obozu w stajni dąb w kuj.pom,jak widzę nadal są ogłoszenia tejże stajni.Jestem zbulwersowana,gdyż dzieci przebywają tam bez opieki instruktora z uprawnieniami,takowe posiada niby 17 letnia dziewczyna-córka właścicieli tego gospodarstwa,co jest wielkim absurdem!Instruktorem moze być osoba pełnoletnia ,po przebytym ukończonym kursie instruktorskim.Przemyślcie wiec dokąd zawozicie swoje pociechy na wypoczynek. Zofia.

  • Hrenna 2013-11-12 17:42:04

    Hm... w zasadzie to tak, osoba pełnoletnia może mieć instruktora, ale w większości osoba, która nie ma instruktora ma większe doświadczenie, umiejętności i wiedzę, niż niektórzy rzekomi instruktorzy z papierami, zwłaszcza, którzy robili instruktora w miejscu, gdzie osoba ledwo anglezująca dostaje papiery... Poza tym, jeżeli ta dziewczyna dobrze się opiekuje dziećmi/młodzieżą, nikomu nic się nie stało, dzieci nie narzekają, wiedzę przekazuje (bo zapewne ją ma, ponieważ ta stajnia od wczoraj nie funkcjonuje i z końmi zapewne ma kontakt od urodzenia) to raczej nie widzę powodu, żeby robić taką awanturę po forach.

  • jestemzlasu 2013-11-12 18:20:40

    mekkada w tej chwili nie potrzeba żadnych uprawnień do prowadzenia jazd rekreacyjnych. Nie uważam, żeby to było dobre, ale prawo nie ma w tym względzie żadnych wymagań, więc pod względem prawnym nie możesz nic organizatorom zarzucić. Niestety. Pytanie czy oprócz "instruktorki" jest tam jakiś opiekun, bo jeśli jest to wypoczynek zorganizowany, to musi być osoba z uprawnieniami wychowawcy.Hrenna twierdzisz, że "w większości" osoby bez kursu instruktorskiego są lepszymi instruktorami niż te po kursie? To chyba trochę uogólniasz...Ja widzę powód do robienia awantury, bo mimo tego, co napisałam wyżej, gdybym wysyłała dziecko na obóz, to oczekiwałabym, że będzie pod opieką osoby dorosłej i posiadającej odpowiednie kwalifikacje (co nie jest jednoznaczne z uprawnieniami, ale tak czy inaczej siedemnastolatka odpada). Inna sprawa, że na miejscu mekkady przed zapisaniem dziecka wypytałbym o każdy najdrobniejszy szczegół, zwłaszcza o kwalifikacje opiekunów i instruktorów. Mekkada zrobiłaś to?

  • AnettaK 2013-11-12 18:51:57

    Też słyszałam o tej stajni złe rzeczy. I nie chodzi o to, że tam nie ma instruktora tylko o to, że rodzice jak zostawiali dzieci mieli przedstawiane 17 latki jako instruktorki z uprawnieniami i wychowawcy. Chodzi więc o to, że kłamali i oszukali tak ludzi.  A co do przepisów - nadal jazdę konną może prowadzić tylk osoba pełnoletnia. Poza tym określa to Ustawa o kulturze fizycznej: "Zorganizowane zajęcia w zakresie wychowania fizycznego, sportu i rekreacjiruchowej mogą prowadzić osoby posiadające kwalifikacje zawodowe nauczyciela wychowania fizycznego lub uprawnienia w tym zakresie określone odrębnymi przepisami.1a. Zorganizowane zajęcia w zakresie sportu i rekreacji ruchowej mogą prowadzićtakże osoby posiadające kwalifikacje instruktora i trenera. " Kolejna sprawa - te dzieci nie mały ubezpieczenia! Firma ubezpieczeniowa nie zapłaci odszkodowania jak coś się stanie pod opieką 17 latki. Więc faktycznie - lepiej uważać. Teraz w weekend organizowali weekend w siodle - też bez instruktora. Rodzice dziewczyny też żadnych uprawnień nie mają. Co innego jazda rekreacyjna jak ktoś wie, że instruktora nie ma (wolny wybór i ok) a co innego okłamywanie klientów i łamanie prawa - na obozie powinien być wychowawca z uprawnieniami i instruktor. Takie są przepisy. A jak ktoś się połamie...? Inna sprawa - warto sprawdzić, czy instruktor ma uprawnienia - jak ma ma na to potwierdzenie w legitymacji. Jeżeli chodzi o wychowawcę też jest na to jakiś papier. 

  • Reklama
  • jestemzlasu 2013-11-12 19:56:09

    Oczywiście jeśli wchodzi w grę oszukiwanie klientów, to jest się czego czepiać. Ale nadal rekreacyjna jazda konna nie musi według prawa być prowadzona przez instruktor. Zawód instruktora rekreacji nie jest obecnie regulowany, czyli nie są wymagane specjalne uprawnienia  (Ustawa o sporcie z dnia 25 czerwca 2010 (Dz. U. 2010 Nr 127 poz. 857). Skąd wiesz, że dzieci nie miały ubezpieczenia?  W ofercie stajni Dąb na ferie 2014 jest ubezpieczenie. Jeśli miało być, a nie zostało wykupione, to jest to niewywiązanie się z umowy, tylko skąd takie informacje? Jak ktoś się połamie, to instruktor swoją legitymacją mu złamanej kończyny nie usztywni. Instruktor nie może mieć uprawnień - nie istnieją, bo prawo ich już nie wymaga. Może mieć ukończone szkolenia, stopnie instruktorskie, ale to już nie są uprawnienia. Niestety.

  • AnettaK 2013-11-12 20:35:24

    W ofercie stajni na wakacje 2013 był instruktor a tak naprawdę go nie było. Ach - był - 17 letnia dziewczyna., Wychowawca - 17 lat! Wiem, bo moja ciocia wysłała tam na obóz swoje dziecko. Dziś jeszcze z nią o tym rozmawiałam. Potwierdziła, że jakaś młoda dziewczyna- córka właścicieli była przedstawiona jako "wykwalifikowany instruktor". A że oferta oficjalna we wszystkich mediach to nie przypuszczała, że może to być aż takie oszustwo.  Dzieci z koni spadały - to, że się nic nie stało to wielkie szczęście i mam nadzieję, że do tragedii nie dojdzie.. Wychowawcy też nie było - była koleżanka "instruktorki" też niepełnoletnia i jej rodzice prowadzący gospodarstwo rolne...Wracając do uprawnień -  osoba niepełnoletnia nie może prowadzić zajęć z jazdy konnej z  dziećmi - tu akurat prawo jest jasne. A co do ubezpieczenia - żadne nie obejmuje wypadków gdy jazda jest prowadzona przez niepełnoletnią osobę. I wiem, że wiele firm ubezpieczeniowych wymaga aby osoba prowadząca zajęcia miała uprawnienia co najmniej IRR. I we wspomnianej przeze mnie ustawie są kruczki, które może wykorzystać okłamany rodzic. Jakby nie patrzeć - jeśli ktoś chce uczyć innych powinien mieć ku temu jakieś kwalifikacje a egzaminy na kurs instruktorski i te, które go kończą mogą choć troszkę to zweryfikować. Owszem są ludzie bez IRR jeżdżacy bardzo dobrze i instruktorzy którzy uczyć nie potrafią... ale.. przepisy przepisami, okłamywanie ludzi okłamywaniem zostaje! 

  • AnettaK 2013-11-12 20:40:21

    A co do uprawnień instruktorskich -są - jest instruktor szkolenia podstawowego PZJ jest IRR specjalność jazda konna i jeśli chce się mieć stajnię sportową, trenować zawodników takie uprawnienia trzeba posiadać (mowa o PZJotowskich). Poza tym jazda rekreacyjna nie jest jazdą sportową i podchodzi nie pod ustawę o sporcie lecz pod ustawę o kulturze fizycznej. Bo tu się rekreacja, organizowanie obozów rekreacyjnych zalicza (taki niuans który firmom ubezpieczeniowym daje furtkę np do nie płacenia odszkodowań jak ww uprawnień nie było - warto na to zwrócić jednak uwagę).. Sport - to sporty wyczynowe (obozy sportowe, itp). Ale to szczegół. Idea podobna.Chodzi o to, że nie powinno się oszukiwać nikogo, a jeśli się raz oszukało (z tego co wiem to zarówno ostatniej zimy, tak jak latem co wiem na pewno i w czasie ostatniego "weekendu w siodle" instruktora nie było. O weekendzie wiem, bo sama pytałam i mam jasną odpowiedź na mailu  w typie - "instruktora nie ma ale jestem ja więc można mówić, że instruktorem jestem". Chyba nie tak to działa, prawda? 

  • jestemzlasu 2013-11-12 21:11:44

    Zgadzam się, że jeśli organizator w ten sposób oszukuje ludzi, to zdecydowanie jest nieuczciwy i należałoby nie tylko nagłośnić to na forum, ale też zgłosić do odpowiednich organów, bo albo nie zgłaszają organizacji wypoczynku, albo ściemniają w dokumentacji jeśli chodzi o wychowawców.Ale nadal zawód instruktora rekreacji pozostaje zderegulowany. Firmy ubezpieczeniowe to trochę inna bajka i zawsze będą szukać luk, wszystko zależy od szczegółowych ustaleń w polisie.A przytoczona przeze mnie ustawa zlikwidowała uprawnienia instruktora rekreacji, nie szkodzi, że w nazwie ma sport. Od 2010 roku państwo takich uprawnień nie wydaje. I instruktorem może teraz nazwać się każdy, legitymacja wydana przez PZJ i wydrukowana przez pana X na domowej drukarce jest według prawa polskiego tyle samo warta. Więc niestety teraz tak to działa.

  • Reklama
  • AnettaK 2013-11-12 21:27:16

    Co do zgłoszenia sprawy - zgadzam się - poszkodowani powinni to zgłosić aby innych nikt już nie oszukał. A forum - też dobre miejsce - skoro można tu kogoś polecać to przecież warto też ostrzec aby zwrócić na pewne rzeczy uwagę. Zgłaszanie wypoczynku to jeszcze inna sprawa. Znam stajnię w Wielkopolsce która nie zgłasza go w kuratorium bo musiałaby mieć instruktora jazdy konnej (tak mówi kuratorium mimo regulacji), wychowawcę i kierownika obozu. A to mała agroturystyka. Nie mają oddzielnej sali do wydawania posiłków i babeczki z uprawnieniami do gotowania tylko pani Zosia - właścicielka gotuje domowe posiłki. Ale mają miejscowego instruktora, wychowawcę z papierami i ubezpieczenie obozu (nie tylko jazd). Co rok są u nich kompletne turnusy - małe grupy po 5-7 osób. Zajęcia prowadzi osoba z doświadczeniem, wychowawca jest. Nie ma za to kontroli z sanepidu która sprawdza czy garnek jest ze stali :) Tu też powinny się zmienić chyba przepisy... Bo małe dobre stajnie nie mają szans z tymi większymi... 

  • izapyza 2013-11-13 17:44:33

    w kwestii uregulowan prawnych to na pewno wiek niepełnoletni osoby prowadzacej zajecia jest niewłasciwy, ale wg mnie zasadnicza kwestia jest jak były prowadzone te zajecia? Co was bulwersuje, ze dzieci spadały?? Chyba zartujecie? Jazda konna jest ekstremalnie niebezpiecznym sportem, i jak sie ktos boi o dziecko to nie ma sensu go posyłac w ogóle. Instruktor czy tez osoba prowadzaca zajecia powinna dopilnowac własciwego doboru konia do mozlliwosci jezdzca, zadbac o kask, prowadzic jazde z bezpieczny sposób. Co i tak moze nic nie dac, bo wypadek, nawet najbardziej powazny, moze sie zdarzyc nawet na najspokojniejszym koniu... chyba ze was w stajnie zapewniano, ze to bezpieczne....

  • imika 2013-11-14 17:53:59

    Byłam z moimi dziećmi w tej stajni, moim zdaniem stajnia jest super w porównaniu do waszych opinii.Dzieci były zawsze ubezpieczone,nawet byłam z moją rodziną na weekendzie i bardzo mi się spodobało, moją córka jeździ od 3 lat na ferie,wakacje i inne organizowane weekendy w siodle.Zawsze jest ubezpieczona (osobiście widziałam dokumenty) nie wyobrażam sobie tego żeby dziecko na jakichkolwiek koloniach związanych z jeździectwem nie było ubezpieczone.Ja osobiście czytałam i w tej ankiecie jest napisane że dzieci są ubezpieczone tylko na terenie tego gospodarstwa agroturystycznego od jakichkolwiek kontuzji itp.Jestem bardzo tego ciekawa czy widziałaś ankietę ubezpieczeniową i wszelkie inne dokumenty,a nie wypowiadasz się że rzekomo tych dokumentów nie było!.Chyba nie byłaś tym zainteresowana.A co do instruktora to dziewczyna ma uprawnienia z PZJ jak wcześniej ktoś napisał że jest to dozwolone z ustawą o sporcie wydana 25 czerwca 2010 roku.Prowadzi bardzo dobrze jazdę,bo sama skorzystałam i bardzo mi się podobało.Gospodarze nikogo na pewno nie okłamywali skoro dziewczyna ma takie uprawnienia,dlatego zastanów się co piszesz.Nie byłaś na tym obozie to nie wiesz.W ostatnim weekendzie byłam zawieść moją córkę bo bardzo chciała przyjechać do tej stajni,przy odbiorze rodzice innych dzieci byli bardzo zadowoleni z pobytu swoich dzieci.Jeśli ja wysyłam swoje dziecko to jestem świadoma tego,że w czasie jazdy konnej może się stać wypadek.To chyba zrozumiałe że jazda konna nie jest łatwym sportem i jest tylko dla wytrwałych, nie dla osoby NIE INTERESUJĄCĄ SIĘ KOŃMI I JAZDĄ KONNĄ.Jeśli wysyłam dziecko to nie muszę zgłaszać tego do kuratorium.I zdania na pewno nie zmienię i jak inni to czytają to nie wierzcie tym osoba co oczerniają tych właścicieli i jak najbardziej polecam! 

  • jestemzlasu 2013-11-14 19:58:58

    Zarejestrowałaś się na forum w celu napisania tego postu? Cieszymy się, że jesteś zadowolona, ale jako że to twoja jedyna do tej pory wypowiedź, to masz trochę małą wiarygodność.Co do meritum - jeśli córka gospodarzy ma 17 lat, nie może mieć żadnego stopnia szkoleniowego PZJ. Może mieć jakąś odznakę. Możliwe, że przyzwoicie prowadzi jazdę, ale nie może być mowy o jakichś "uprawnieniach PZJ".

  • Reklama
  • kasztankaaga 2013-11-15 13:02:30

    Czytam te wszystkie opinie i mnie przeraża ,dlaczego ludzie szukają dziury w całym.Jakaś Pani wyraziła swoje zdanie i rozwinęła się dyskusja.Jeśli ktoś nie chce posyłać tam swego dziecka -to niech nie posyła.Są inne stajnie w okolicy np. klub Deresz w Nowym Dworze,gdzie jest masowy wypoczynek dzieciaków pod fachowym okiem instruktorów ,wychowawców.A jak komuś odpowiadają takie warunki jakie są w tamtejże stajni-to niech dziecko posyła.Każdy po prostu może mieć swoje zdanie i należałoby zakończyć ten temat.

  • AnettaK 2013-11-15 17:56:45

    @izapyza - chodzi nie o to, że ktoś spadał, tylko , że rodzice zostawiając dzieci swoje mieli przedstawioną 17 latkę jako Panią Anię - panią instruktor (byli przekonani, że to osoba z uprawnienami czy potrzebne czy nie nir o to chodzi) a jej koleżankę jako wychowawcę z uprawnieniami. CHODZI WIĘC O OSZUSTWO. A skoro kłamie się w takich poważnych sprawach (podobnie było z ubezpieczeniem) to kto wie w czym jeszcze kłamią... 

  • AnettaK 2013-11-15 18:02:38

    @kasztankaaga - znów powtórzę, kłopot nie w tym, że się nie podoba, że nastolatka prowadzi zajęcia tylko w tym, że w ogłoszeniu i w ofertach napisane było, że jest instruktor a jego nie było. Rodzice nie mieli pojęcia, że mogą być okłamywani. Właściciele stajni przedstawili swą niepełnoletnią córkę jako instruktora. Sama zresztą jak ktoś zapyta pisze, że ma uprawnienia. Dopiero gdy ktoś zauważy jej wiek to odkręca kota ogonem i mówi, że instruktor w wakacje miał być ale się rozmyślił więc nie chcieli rodzicom mówić, że jednak go nie było. Jak niepełnoletnia osoba prowadzi jazdy to i ubezpieczenie nie działa. jako zakończenie - myślę, że warto uczulić rodziców na to aby sprawdzali prawdziwość oferty. Jeśli ma być instruktor z uprawnieniami niech zobaczą legitymację, ma być wychowawca 0 taki też ma należyty papier na to i tyle.  W takim wypadku nikt nie będzie mógł być oszukany (no chyba że podrobi ktoś papiery ale to już mega przestępstwo:P) Co do stajni niedaleko - znam kilka, sama w trzech jeździłam. Jest Deresz w Nowym Dworze, jest też w Mąkowarsku stajnia zagończyk, jest Stajnia Arka w Pruszczu. Wszędzie jest dyplomowany instruktor i wychowawca. 

  • imika 2013-11-15 19:28:05

    Anetko,założyłam to konto,bo gdy zobaczyłam takie bzdury co ty wypisujesz to jest śmieszne.Takie dziecko jak ty które nigdy tam nie było nie powinno się wypowiadać na ten temat.Zgłosiłam to właścicielom co ty wypisujesz myślę że na pewno się tym zainteresują, i wtedy miło ci nie będzie i przestań się ich czepiać,obrażać i osądzać o coś co wog. nie jest prawdą.Jeżeli ktoś ocenia ze zdjęć stajnię,właścicieli to chyba jest nienormalne.Pierw sprawdź, a potem się wypowiadaj.

  • imika 2013-11-15 19:29:26

    Z tego co słyszałam to nie tylko Stajnię Dąb obrażasz, ale również inne stajnie w okolicy.

  • Reklama
  • Sznycelek 2013-11-15 19:49:30

    Jak wysyłacie dzieci na obóz to sprawdzajcie gdzie. Proste? Proste.W Dębie jestem stałym bywalcem, jazdę typowo REKREACYJNĄ prowadzi 17- letnie dziewczyna o wiedzy i doświadczeniu, jazdy są naprawdę ciekawie prowadzone w dojrzały sposób.Przy każdej jeździe znajduje się osoba pełnoletnia, która pilnuje porządku i jazdy.Ubezpieczenie jest! Co to za śmieszna sprawa, że ludzie, którzy tam nie byli twierdzą, że go nie ma.Z resztą- zawsze można dzwonić i się zapytać, skoro macie Państwo wątpliwości.Dzieci się na obozach świetnie bawią, stajnia ma stałych bywalców zarówno w dzieciach, jak i dorosłych, dlatego nie widzę sensu ubliżania stajni i dziewczynie, prowadzącej tam jazdy. Co do spadających dzieci... Spadają wszędzie. Ludzie, ta stajnia nie jest jakaś inna, że tylko tam dzieciaki z koni zlatują. Wszędzie może im się coś stać. Pozdrawiam.

  • AnettaK 2013-11-16 17:36:59

    Imika - skąd wniosek, że jestem dzieckiem? Nie jestem - może się okazać, że jestem starsza od Ciebie. Co do moich wniosków, jak pisałam wcześniej - moja ciotka zostawiła tam swoja najmłodszą córkę na obozie.  Co do stajni - Imika - nie znasz mnie - skąd wiesz co mówię o innych stajniach? Bywałam w wielu w okolicy, w wielu jeździłam sporo czasu przez wiele lat. Złego słowa nie powiem. Wszędzie są lepsze i gorsze jazdy, lepsi i gorsi instruktorzy ale nigdzie nie widziałam aby rodziców sie okłamywalo. Sznycelek - a kto tu ubliża? Czy ktoś pisze, że dziewczyna jest złym nauczycielem? Że źle że stajnia jest? Nie... Chodzi więc o kłamstwo i tyle. To, ze wszedzie spadaja ludzie z koni to prawda. Nie ma miejsca gdzie ktos nie spadl (chyba:P) ale np jak bedzie powazny wypadek to kto zaplaci jak rodzice wymysla ze chca odszkodowanie? Niech każdy jeździ gdzie chce. Na pewno jest tam i fajnie bo inaczej nikt by nie jeździł. Mojej kuzynce jazdy sie akurat podobaly a ze swoje uwagi ma  zawsze by miala jak to dziecko.  Czym wiecej dobrych stajni tym lepiej. Czym wiecej koniarzy tym lepiej.  Ale co do obozów - nie wolno okłamywać rodziców bo może się to skończyć sprawą w sądzie a  po co mieć kłopoty. Lepiej powiedzieć prawdę albo zatrudnić dorosłego instruktora i unikać w ogóle takich dyskusji, prawda? Moze jak dziewczyna skonczy 18 lat, skoczy szkole to zrobi papiery (choc wtedy nie bedzie ich tak potrzebowac bo bedzie pelnoletnia). Myślę, że nie ma sensu dalej dyskutować. Jak właściciele stajni zobaczą, że inni wiedza ze kogos oszukali to moze nie zrobia tego wiecej. A jesli zrobili to nieumyslnie to tym bardziej nie pwtorzy sie sytuacja. Oby tak bylo.A co do rodzicow - sprawdzajcie czy ogloszenie jest zgodne z prawda. Nie mozna miec pretensji, ze nastolatka prowadzi jazdy jesli sie jej wieku nie sprawdzilo. Nie mozna miec pretensji, gdy nie dostanie sie odszkodowania... wszystko mozna sprawdzic. Uprawnienia wychowawcy (jest na to papier) ubezpieczenie tez (ale tez warunki ubezpieczenia bo mozna pokazac swoje ubezpieczenie nnw a nie ubezpieczenie obozowiczow) i uprawnienia instruktora (jak ktos o takich pisze a nie musi jak nie ma takiego). Sprawa jest jasna. Niewiedza kosztuje - to jest to,co powiedzialam mojej ciotce. Dala sie oszukac bo nie pomyslala, aby sprawdzic czy wszystko sie zgadza. Pewnie organizatorzy nie mieli zlych intencji ale wyszlo jak wyszlo. 

  • koteczek125345 2013-11-16 18:15:24

    Jazdy rekreacyjne może prowadzić każda osoba która ma zdaną brązową odznakę ustawa z 20 czerwca 2010 roku, więc nie wiem do czego się czepicie !! A w ogóle kto tam był na obozie był zadowolony czy na feriach!! 

  • AnettaK 2013-11-16 18:20:38

    Koteczku - nie jest tak, jak piszesz. Dodaj jeszcze - wiek - osoba pełnoletnia :) Osoba, któa ma ukończone 18 lat nie musi mieć nawet brązowej odznaki aby prowadzić sobie jazdy. Ale nie w przypadku zorganizowanej kultury fizycznej i wypoczynku dzieci i młodzieży (tu są odrębne przepisy). Odznaka brązowa, którą także dzieci robią( wg Ciebie 10 latka może prowadzić jazdy?:D)  nie daje żadnych uprawnień - nie jest to zadne potwierdzenie kwalifikacji instruktorskich ani tym bardziej trenerskich, jak ktoś wyżej próbował napisać. I nie o tym jest dyskusja :):) 

  • koteczek125345 2013-11-16 18:23:14

    A czy pani nie ma co robić tylko mówić źle o Stajni Dąb!! 

  • AnettaK 2013-11-16 18:28:24

    A Ty Koteczku nie masz co robić tylko głupoty wypisywać? :) Argumentów brakuje? 

  • koteczek125345 2013-11-16 18:28:34

    Ogólnie ja ni polecam Stajni Zagończyk! Byłam i wiem jak tam jest...najgorsze chyba, że ubezpieczenia się nie ma... w tym roku o mało co dzieci nie zostały utopione przez właściciele stajni...nie wiem dlaczego też włascicielka pojechała z dziećmi pogalopować na łąkę i zaczeło padać i Pani z Panem sobie pojechali na koniach do domu a dzieci zostawili i po prostu biegły za nią!!! Przecież tak nie może byc, że dzieci zostają bez opieki! Oczywiście jak coś w tej stajni się stanie nie ma się ubezpieczenia!! Za nim ktoś pojedzie tam to niech sprawdzi warunki itp.. bo w ofercie inaczej i na żywo też inaczej ! :)

  • Reklama
  • AnettaK 2013-11-16 18:29:25

    Ja nic złego nie napisałam  - czysta prawda - jedynie potwierdziłam to, co napisała osoba zakadającą wątek... 

  • koteczek125345 2013-11-16 18:29:59

    Argumentów nie brakuje mi żadnych ale widzę, że Pani Ani tak :)

  • kucykowata1 2013-11-16 18:34:35

    Przepraszam bardzo że się wtrącam, ale skąd osoba która w ogóle  nie była w tej stajni może wiedzieć że nie ma tam ubezpieczenia? Skąd macie takie informacje? W tej Stajni sama osobiście jeżdżę 2,5 roku, byłam na obozie, na feriach i zawsze ubezpieczenie jest, było, i będzie. Poza tym idzie to sprawdzić, i jeszcze dzisiaj o tym rozmawialiśmy, mama dziewczyny, pokazała ubezpieczenie ;) Więc nie wiedzę problemu, a to że tu ludzie kłamią, to już naprawdę. Nie wiem, dlaczego chcecie, aby inni ludzie mówili źle o tej Stajni, poza tym znam wiele Stajni gdzie jazdy prowadzą 12-13 latki( jest na jeździe osoba dorosła, ale fakt zajmuje się swoim jeźdźcem), jest ustawa że JAZDY REKREACYJNE mogą prowadzić osoby, które zdały Brązową Odznakę Jeździecką, także... Jeżeli nie chcecie wysyłać tam swoich pociech, nie wysyłajcie, proste ? Komuś nie odpowiadają warunki, jakie tam są nie wysyła dziecka, dziewczyna jazdy, prowadzi bardzo dobrze :) TAKŻE JA JAK NAJBARDZIEJ POLECAM! 

  • koteczek125345 2013-11-16 18:35:36

    No własnie nie do końca prawdę o na wakacje czy ferie zawsze jest instruktor który ma kwalifikacje :) I jest opiekun dzieci którzy tam przyjeżdżają :) Każdy był z pobytu tam zadowolony więc nie wiem po co piszecie i nie zniechęcacie ludzi którzy tam chcą jechać...każdy wybiera jaką chce stajnie a nie, że tu źle tam źle..wybór należy do każdego z rodziców gdzie puszcza dziecko i gdzie dziecko by chciało jechać!!!

  • koteczek125345 2013-11-16 18:41:37

    Zgadzam się z tobą kucykowata każdy by mówił o stajni źle jak w ogóle tam nie byli... nie gadajcie takich głupot jak nie wiecie ! 

  • Stajniazagonczyk 2013-11-16 19:09:39

    Koteczek125345 - Patrycjo Adamowicz. I wszyscy czytający tę dyskusję. Nie będę się wypowiadała na temat zagadanienia którego dotyczy ten wątek - nie moja sprawa. Ale... Po pierwsze - Patrycja była u mnie na obozie dwa lata temu w ramach pomocy dla jej rodziny. Nie zapłaciła ani grosza. Ale tego już nie pamięta - cóż, norma współcześnie.Co do obozów w mojej stajni. Żadna z w/w sytuacji nie miała miejsca ani też Patrycja nie była uczestnikiem obozu w tym roku więc nie może mieć wiedzy na temat tegorocznych obozów. Jeśli pojawią się jeszcze jakiekolwiek nieprawdziwe informacje na temat mojej stajni zgłoszę to organom ścigania (jak ktoś nie rozumie - mam na myśli policję).Z poważaniem,Anna Siudzińska Instruktor, właściciel Stajni Zagończyk w Mąkowarsku

  • jestemzlasu 2013-11-16 19:14:24

    koteczek 125345, kucykowata1 - poproszę o dokładny cytat z rzekomej ustawy, który mówi o tym, że " jazdy rekreacyjne mogą prowadzić osoby, które zdały Brązową Odznakę Jeździecką". Ze wskazaniem konkretnego artykułu tej ustawy.

  • koteczek125345 2013-11-16 19:29:09

    hehe to niech Pani nie mówi o Stajni Dąb źle! Moze i nie byłam uczestnikem ale dzieci które były opowiadały, że tak było!! A na policje też mogę zgłosić, że nie prawidło informacje Pani rozpowszechnia!! Rok temu byłam i nawet nie było źle ale okej :P Dziewczyny które były tak mówią więc wierze im :)Nie moja winna, że Pani tak jest i zaczyna ze wszystkimi wojne czy coś w tym stylu!Nie chce słyszeć, że P. opowiada nie prawdziwe wiadomości o Stajni Dąb a jeśli nadal będzie P. to robić to jak bedzie pani mówić źle o stajni dąb to my o stajni zagończyk !! To tyle na mój temat! I lepiej prosze nie odp na tą odp.. 

  • Milcia335 2013-11-16 19:33:58

    Uczestniczę we wszystkich obozach, majówkach itp. w Stajni Dąb, i jestem z niej bardzo zadowolona. Miła rodzinna atmosfera, konie spokojne nie gryzą i nie kopią. Dlatego nie wiem dlaczego obrażacie tak tą stajnię? ;O Jedzcie sprawdźcie jak tam jest, a nie wierzycie w ludzkie plotki, a może ludzie po prostu zazdroszczą tej agroturystyce? A jeżeli dziecko spada z konia, to nie jest wina konia tylko jeźdźca koń nigdy nie ma winy.Na wszystkich wypoczynkach w Stajni Dąb jest ubezpieczenie. A po 2 jeżeli teraz narzekacie na stajnie, to może trzeba się wcześniej przed posłaniem dziecka dowiedzieć coś o stajni, a nie dopiero po zakończonym odpoczynku. Do nikogo nie możecie mieć pretensji!Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do STAJNI DĄB! ;)

  • Stajniazagonczyk 2013-11-16 19:36:49

    Dziewczynko, nie Ty będziesz decydować na co będę odpowiadać a na co nie.Jak wspomniałam, nie wypowiadam się na temat poruszony w tym wątku, nie ja go zaczęłam, nie ja kontynuowałam, ja zostałam przez Was zaatakowana i to Wy rozgłaszacie nieprawdziwe informacje na mój temat i mojej stajni. Po raz kolejny informuję, zwłaszcza Ciebie Patrycjo, która wie dobrze co to znaczy, że następne pomówienia i groźby zgłoszę odpowiednim organom i tym razem nie pójdę na kompromis.

  • koteczek125345 2013-11-16 19:41:07

    Zgadzam się Milcia z tobą bo ludzie nie którzy tam nie byli a opowiadają nie stworzone rzeczy na temat jej stajni. Jak chcecie się przekonać jak tam jest za nim dziecko pojedzie do tej stajni to jecie i zobaczcie jak jest a nie wierzycie w plotki innych osób :) Znam tą rodzinę od małego i jest bardzo super tam :P Spokojna atmosfera, jest co robić nikt nigdy się tam nie nudził i wiadomo, że konie nie kopią nie gryzą bo jeżdżę tam od kąt był tam pierwszy koń i jak najbardziej warunki są tam Bardzo dobre! I jak ktoś nie wie jak tam jest  i nie był to w ogóle niech się nie wypowiada na ten temat! TEŻ ZAPRASZAM DO TEJ STAJNI!!

  • koteczek125345 2013-11-16 19:43:06

    A jeśli Pani pomogła to niech teraz Pani tego nie wypomina bo tak się nie robi! Ja też mogę wypominać ile dla Pani zrobiłam ale tego nie robie bo nie jestem aż taka żeby tak zrobić jak Pani !! 

  • Stajniazagonczyk 2013-11-16 19:46:31

    Patrycjo, nie wypominałabym nawet gdybym za pomoc nie otrzymała żadnego podziękowania. A pamiętasz w jaki sposób mi "podziękowałaś", prawda? Nie zmuszaj mnie abym na forum ujawniała Twoją "wdzięczność". 

  • koteczek125345 2013-11-16 19:51:55

    Ja też mogę ujawnić wdzięczność Pani. A nie pomogłam z tego względu bo mnie to nie obchodziło i czasu nie miałam a że to pani dzierżawi a było wystawione na sprzedaż to trudno ! A w ogóle taka aż Pani za wrzeta była ze poszła i obciachu w szkole zrobiła!! Mam gdzieś już to bo było mineło i nie bede nic wypominać bo nie jestem taka w porównaniu do innych !

  • izapyza 2013-11-16 20:55:28

     "Nie ma miejsca gdzie ktos nie spadl (chyba:P) ale np jak bedzie powazny wypadek to kto zaplaci jak rodzice wymysla ze chca odszkodowanie?"xxMoze sie zdziwicie, ale w stajni co niedawno jezdzilam-byla b porzadnie prowadzona, wszystko dopiete na ostatni guzik, włascicielka kazała podpisywac deklaracje, ze w razie wypadku nie bede dochodzic roszczen na drodze prawnej, ze jestem zdrowa, mam dobra koordynacje ruchowa i ze jestem swiadoma, ze jazda konna jest sportem niebezpiecznym...

  • Hrenna 2013-11-16 21:03:50

    Hm ciekawie się widzę zrobiło :D. Jak na moje nie ma co pisać źle o jakiejś stajni, albo wypominać sobie nie wiadomo czego, bo to sensu nie ma i jest dziecinne. Co o stajni ktoś mówi zawsze warto samemu sprawdzić, bo zazwyczaj jest tak, że ktoś chce się po prostu jakoś zemścić, zrobić na złość. Więc proszę Koteczku i Stajniozagończyk skończyć to niepotrzebne wytykanie sobie co było kiedyś. 

  • Stajniazagonczyk 2013-11-16 21:10:41

    Hrenna - ja nikomu niczego nie wytykam. Obrażono moją stajnię i mnie więc zareagowałam. 

  • izapyza 2013-11-16 21:20:17

    Moim skromnym zdaniem tematu nie ma co drazyc, nie zgodze sie nawet w z tym oszukiwaniem, bo wg mnie jesli nawet te jazdy były prowadzone przez 17- latke, to był instruktor. W końcu dzieci nie były pozostawione samopas, tylko jazdy prowadziła owa dziewczyna. Dla mnie jest to typowe czepianie sie na siłe, wynikajace prawdopodobnie z niewiedzy... W razie np powaznego wypadku, gdyby sprawa znalazła finał w sądzie, to nie myslcie ze to jest tak, ze wystarczy instruktor z papierami i juz wszytko jest cacy. Sad wtedy powołuje biegłego który ocenia, jak były prowadzone jazdy, nie tylko kompetencje instruktora... Wiec mogłoby byc gorzej np. w przypadku najlepiej wykwalifikowanej osoby, która wpusciłaby na konia osobe bez toczka, niz tej co ma gorsze kompetecje a jednak jazde prowadziła dobrze 

  • Hrenna 2013-11-16 21:20:24

    Rozumiem Cię, też nie byłoby mi miło, gdybym miała własną stajnię i ktoś by obrażał mnie i właśnie stajnię, zwłaszcza jeżeli pisałby same kłamstwa i pomówienia. (aczkolwiek w tym momencie nie jestem w stanie stwierdzić czy koteczek napisała prawdę czy nie)

  • redakcja 2013-11-20 13:41:49

    Wątek pod obserwacją Redakcji.Prosimy o dodawanie merytorycznych wpisów i szacunek w stosunku do innych użytkowników.Osoby obrażające innych i nie szanujące cudzych poglądów będą banowani.Pozdrawiamy,Redakcja 



Reklama
Reklama