(LUDZIE!!! czemu chceie, aby mu sie cos tylko złego działo?! ;/, to konie to juz tylko same smutne wydarzenia mają spotykac?) ... Zobaczyła go mistrzyni świata w skokach,która była bardzo dobra dla swoich koni...
Odkupiła go więc i zawiozła do stajni również z uratowanymi końmi...
I tam była jego klaczka... gdy konie się zobaczyły czuły większą radość...;D
stały obok siebie, a lada dzień klaczka miała się oźrebić ;D
i ganiał bezdomne psy xD
żył z tą swoją klaczą.... ♥♥
kochali się i wgl...
aż pewnego dnia do stajni przyjechała klacz do pokrycia dla naszego tajfuna....
on nie chciał tego zrobić... wszyscy myśleli, że to prostata, ale....
xD <lol2> ;p
chyba już nie ma dostępnych opcji jak to rozwinąć może stworzyć nowe opowiadanie?no dobra jakoś spróbuje.Ale dziewczyna nie założyła kasku i podczas upadku z konia...
obie dziewczynkio rosłty razem, aż w końcu amazonka była za duża na swojego "małego" konika...
kupiła więc drugą klacz... o wiele wyższą i już ułozoną...
Saszimi jej bardzo nie lubiła... pewnego razu na padoku...
że zbliża się czarna chmóra burzowa, poszli więc szbyko na pastwisko i zaprowadziki wszystkie konie do stajni. burza trwała strasznie długo, pioruny były tak jasne że oboje widzieli pyszczki przestraszonych koni
Burza trwała jeszce jakiś czas, kiedy grzmoty ucichły dziewczyna i koń poszki zobaczyć co było powodem tego huku, okazało się że piorun trafił w wielkie drzewo które w każdej chwili mogło się zawalić na stajnie...
wysprzedać częśc koni, ale wtedy wpadli na pomysł żeby urzdzić festyn na którym konie będę przewozić dzieci i dorosłych na oklep, w siodle i bryczką, nawet był pokaz woltyrzerki i skoków, niektóre konie wziełyudział w skokach ujeźdżeniu ...
pewnego dnia na zawodach ..
(LUDZIE!!! czemu chceie, aby mu sie cos tylko złego działo?! ;/, to konie to juz tylko same smutne wydarzenia mają spotykac?) ... Zobaczyła go mistrzyni świata w skokach,która była bardzo dobra dla swoich koni...
Odkupiła go więc i zawiozła do stajni również z uratowanymi końmi... I tam była jego klaczka... gdy konie się zobaczyły czuły większą radość...;D stały obok siebie, a lada dzień klaczka miała się oźrebić ;D
pewnego dnia właścicielka wzieła Tajfuna na przejażdżkę w tym czasie na świat przyszła piękna srokata klaczka, której nadano imię ...
Saszimi xD już w wieku jedego roku wykazywała się wieeeelką mądrością i opanowaniem ;D
... i wszyscy sobie żyli szczęśliwie :) Tajfun niestety musiał pójsc na emeruture, gdzie codziennie pasł się, bawił ze swoją włascicielką...
i ganiał bezdomne psy xD żył z tą swoją klaczą.... ♥♥ kochali się i wgl... aż pewnego dnia do stajni przyjechała klacz do pokrycia dla naszego tajfuna.... on nie chciał tego zrobić... wszyscy myśleli, że to prostata, ale.... xD <lol2> ;p
ale okazało się, że mu się nie podoba. więc postanoiwli go wykastrować bo na ogiera się nie nadawał. i podczas zabiegu kopnął weterynarza i...
... został pół- wałachem (z jednym jądrem)...
haha!!xd weterynarz równiez został pół wałachem po tym wypadku... ;p
szaszimi szybko dorastała, kiedys przyszedł dzień gdzie miała poznać co to siodło i ciężar jeźdzca...
pewien człowiek zaczął lonżować konia-wszystko szło dobrze,ale kiedy koń był już dość "zaawansowany" mężczyzna "wsadził" na niego kobietę...
chyba już nie ma dostępnych opcji jak to rozwinąć może stworzyć nowe opowiadanie?no dobra jakoś spróbuje.Ale dziewczyna nie założyła kasku i podczas upadku z konia...
... Spadła :P, na szczęscie nic się nie stało xD spadła ze swoej winy, a Szaszimi grzecznie stała...
obie dziewczynkio rosłty razem, aż w końcu amazonka była za duża na swojego "małego" konika... kupiła więc drugą klacz... o wiele wyższą i już ułozoną... Saszimi jej bardzo nie lubiła... pewnego razu na padoku...
Kopneła ją w głowe i kobieta zmarła. A właściciel...
sprzedał konia
Kopneła ją w głowe i kobieta zmarła. A właściciel... jaka kobieta?? kupiła nowego konia!! jaka kobieta?? ;o
Karolla - tez mi się wydaje to irracjonalne, ale mniejsza .kontynuuję od "tala1992" - ponieważ bał się, że zrobi jeszcze komuś krzywdę ...
koń frafił do fundacji dla koni, gdzie miał zostać do końca życia, poznał wiele koni po przejściach cudem ocalone od śmierci...
że dziewczynka może przychodzić do konia kiedy chce, ale...
pod jednym warunkiem .. Musi sprzatać mu w boksie i go dokarmiać.Pewnego ranka gdy przybyła do stajni ujrzała.....
że koń leży nieruchomo w boksie, przestraszyła sie że to kolka, ale okazało się że ...
... że chciał sobie poleżeć, a kiedy ona przyszła...
Gdy tylko ją ujrzał od razu stał i zarżał ...
wyszli na łąkę, pobiegali wraz z innymi końmi, a potem leżeli i oglądali chmóry
Wtem nagle ujrzeli ..
że zbliża się czarna chmóra burzowa, poszli więc szbyko na pastwisko i zaprowadziki wszystkie konie do stajni. burza trwała strasznie długo, pioruny były tak jasne że oboje widzieli pyszczki przestraszonych koni
Nagle usłyszano huk, wszystkie konie zaczęły wariować i rżeć.
Burza trwała jeszce jakiś czas, kiedy grzmoty ucichły dziewczyna i koń poszki zobaczyć co było powodem tego huku, okazało się że piorun trafił w wielkie drzewo które w każdej chwili mogło się zawalić na stajnie...
wszystkie koni ze stajni zostały ewakuowane i rozwiezione do innych, a wtem wielka burza znów powróciła.
Piorun znowu uderzył w drzewo, które spadło na stajnię.
stajnia została totalną ruiną i konie już nie miały do czego wracać. właściciele zaś stali się bamkrutami ale istniało jeszcze jedno wyjście...
Jednak było ono bardzo ryzykowne, lecz jeśli właściciele chcieli dalej obcować z końmi nie mieli innego wyjścia niż ...
wysprzedać częśc koni, ale wtedy wpadli na pomysł żeby urzdzić festyn na którym konie będę przewozić dzieci i dorosłych na oklep, w siodle i bryczką, nawet był pokaz woltyrzerki i skoków, niektóre konie wziełyudział w skokach ujeźdżeniu ...
Podczas festynu odbyła się zbiórka pieniędzy, na odbudowę chociaż części stajni.
zebrali zadziwiająco dużo pieniędzy, jednak to było stanowczo za mało ...
jeden bogaty człowiek zainteresował się tą sprawą bardzo i postanowił zfinansować wszystko wzamian za jazdę raz w tygodniu.
Właściciele stajni byli niesamowicie szczęśliwi.Zgodzili się na taki układ, lecz okazało się, ze...
bogaty człowiek miał jeszcze jeden warunek...
kupić myszatą klacz, która...
Była ukochanym koniem właścicieli. Mieli ją od źrebaka...
z ciężkim sercem się zgodzili, uznali że życie większości koni, które zostały bez dachu nad głową jest ważniejsze niż ich miłość do tej klaczy...