Wczoraj zauważyłam ,że mój koń ma opuchniętą nogę (tylną) Jeszcze wczoraj opuchlizna była na odcinku między stawem skokowym ,a nadpęciem tylnym . Wydawało mi się dziwne ,bo zazwyczaj mój koń ma opuchnięte nogi po dużym wysiłku na treningach ,a ostatnio (5 dni) nie trenowaliśmy w ogóle ponieważ :po 1 moja trenerka wyjechała na wakacjepo 2 mój koń ma lekkie przetarcie na grzbiecie ,bo skubał się ( moja zadziora wredna zawsze musi wszystkich zaczepiać) z jakimś innym koniem na pastwisku .Nie to ,że nie umiem jeździć bez trenerki ,ale ostatnio nie mam czasu na niego wsiąść nawet na 30 min i jeszcze na dodatek to leciutkie przetarcie - cóż bywa ,ale do rzeczy . Posmarowałam mu wczoraj absorbine i spacerowałam z nim trochę w kółko stepem na uwiązie po padoku . Dzisiaj przyjechałam znowu do stajni i było to samo tyle ,że teraz opuchlizna była niżej - w połowie miedzy nadpęciem tylnym ,a stawem pęcinowym . Naprawdę nie wiem co mam z nim zrobić ,pytałam się w stajni czy nic sobie nie zrobił czy coś ,ale jak zwykle nic nikt nie wie .Proszę Was o pomoc . :(
Najprostszą radą i chyba najbardziej rozsądną jest to byś skonsultowała się z weterynarzem. Niestety my wirtualnie nie powiemy Ci co może być temu wierzchowcowi.
tak jak koleżanka wyzej powiedziała.
na portalu nic sie nie dowiesz, nie ma tu profesjonalistów w jeździectwie i wychowaniu konia. No chyba, że osoby o na prawdę wysokim poziomie teoretycznym i praktycznym,ale 3/4 z nas to po prostu dzieci/młodzież, które więdza dużo o jeździectwie i hodowli, ale nie tak dużo by robić za weta ; )
tylko,ze za bardzo nie zrozumiałam, jest to twój koń i trzymasz go u siebie w stajni ? że na swojej posiadłości? Czy jest to koń którego trzymasz w jakiejś stajni ? Albo go dzierżawisz? Bo mogą być różne wersje.
Jeżeli jest to twój koń,który jest u ciebie na posiadłość powinnaś to powiedzieć rodzicom i zadzwonic po weta. Jeżeli konia trzymasz w jakiejś stajni no to w sumie opcja taka jak wyżej. A jeżeli go dzierżawisz, no to musisz to zgłosić chyba innemu instrutkorowi,albo jakiemuś innemu w szefostwie. Na prawdę nie wiem co to może być. Być może jest przemęczony i trzeba dać mu trochę czasu ? Ehh nie wiem,na prawdę nie wiem.Wet będzie wiedział, dzwoń ; )
Jeżeli opuchlizna jest niżej niż była dnia poprzedniego to znaczy ,że schodzi . Zawsze kiedy koń ma opuchnięte nogi to opuchlizna schodzi zawsze od góry do dołu . Najlepiej by było gdybyś skontaktowała sie z weterynarzem ,może doradzi Ci coś na ten temat i być może przepisze Twojemu wierzchowcowi jakieś wcierki ,maści itp. Moja instruktorka kiedyś mi o tym mówiła i zawsze jak jej koń ma opuchnięte nogi to chłodzi mu je obficie wodą wyciera trochę nogi i smaruje wcierką chłodzącą i zawija owijkami i zostawia tak konia na noc w boksie .
tak jak koleżanka wyzej powiedziała.
na portalu nic sie nie dowiesz, nie ma tu profesjonalistów w jeździectwie i wychowaniu konia. No chyba, że osoby o na prawdę wysokim poziomie teoretycznym i praktycznym,ale 3/4 z nas to po prostu dzieci/młodzież, które więdza dużo o jeździectwie i hodowli, ale nie tak dużo by robić za weta ; )
tylko,ze za bardzo nie zrozumiałam, jest to twój koń i trzymasz go u siebie w stajni ? że na swojej posiadłości? Czy jest to koń którego trzymasz w jakiejś stajni ? Albo go dzierżawisz? Bo mogą być różne wersje.
Jeżeli jest to twój koń,który jest u ciebie na posiadłość powinnaś to powiedzieć rodzicom i zadzwonic po weta. Jeżeli konia trzymasz w jakiejś stajni no to w sumie opcja taka jak wyżej. A jeżeli go dzierżawisz, no to musisz to zgłosić chyba innemu instrutkorowi,albo jakiemuś innemu w szefostwie. Na prawdę nie wiem co to może być. Być może jest przemęczony i trzeba dać mu trochę czasu ? Ehh nie wiem,na prawdę nie wiem.Wet będzie wiedział, dzwoń ; )To jest mój koń i stoi w pensjonacie w stajni u znajomych ,bo niestety nie mam warunkow by trzymać konia u siebie "na posiadłość" ,chyba ,że bym konia trzymała na balkonie w mieszkaniu ;)Dzisiaj już weterynarz przyjechał i powiedział ,że mam mu obficie chłodzić tą nogę wodą ,przepisał jakieś maści i mówił ,że mam mu smarować dwa razy dziennie tak długo aż opuchlizna całkowicie zejdzie i dodatkowy dzień dłużej . Dziękuję wszystkim co się wypowiedzieli w tym wątku . :) Trzymajcie kciuki by mój mały konik wreszcie wyzdrowiał . :)
tak jak koleżanka wyzej powiedziała.
na portalu nic sie nie dowiesz, nie ma tu profesjonalistów w jeździectwie i wychowaniu konia. No chyba, że osoby o na prawdę wysokim poziomie teoretycznym i praktycznym,ale 3/4 z nas to po prostu dzieci/młodzież, które więdza dużo o jeździectwie i hodowli, ale nie tak dużo by robić za weta ; )
tylko,ze za bardzo nie zrozumiałam, jest to twój koń i trzymasz go u siebie w stajni ? że na swojej posiadłości? Czy jest to koń którego trzymasz w jakiejś stajni ? Albo go dzierżawisz? Bo mogą być różne wersje.
Jeżeli jest to twój koń,który jest u ciebie na posiadłość powinnaś to powiedzieć rodzicom i zadzwonic po weta. Jeżeli konia trzymasz w jakiejś stajni no to w sumie opcja taka jak wyżej. A jeżeli go dzierżawisz, no to musisz to zgłosić chyba innemu instrutkorowi,albo jakiemuś innemu w szefostwie. Na prawdę nie wiem co to może być. Być może jest przemęczony i trzeba dać mu trochę czasu ? Ehh nie wiem,na prawdę nie wiem.Wet będzie wiedział, dzwoń ; )To jest mój koń i stoi w pensjonacie w stajni u znajomych ,bo niestety nie mam warunkow by trzymać konia u siebie "na posiadłość" ,chyba ,że bym konia trzymała na balkonie w mieszkaniu ;)Dzisiaj już weterynarz przyjechał i powiedział ,że mam mu obficie chłodzić tą nogę wodą ,przepisał jakieś maści i mówił ,że mam mu smarować dwa razy dziennie tak długo aż opuchlizna całkowicie zejdzie i dodatkowy dzień dłużej . Dziękuję wszystkim co się wypowiedzieli w tym wątku . :) Trzymajcie kciuki by mój mały konik wreszcie wyzdrowiał . :)
Jeżeli noga dodatkowo jest gorąca,to może to jakieś zapalenie ścięgien.Czy ktoś oprócz Ciebie jeździ na tym koniku?Pomacaj tę nogę,zobacz,czy opuchlizna jest miękka czy twarda.Czy kuleje przy chodzeniu?Przekaż te spostrzeżenia weterynarzowi i najlepiej,żeby sam przyjechał i zbadał konia.
Wczoraj zauważyłam ,że mój koń ma opuchniętą nogę (tylną) Jeszcze wczoraj opuchlizna była na odcinku między stawem skokowym ,a nadpęciem tylnym . Wydawało mi się dziwne ,bo zazwyczaj mój koń ma opuchnięte nogi po dużym wysiłku na treningach ,a ostatnio (5 dni) nie trenowaliśmy w ogóle ponieważ :po 1 moja trenerka wyjechała na wakacjepo 2 mój koń ma lekkie przetarcie na grzbiecie ,bo skubał się ( moja zadziora wredna zawsze musi wszystkich zaczepiać) z jakimś innym koniem na pastwisku .Nie to ,że nie umiem jeździć bez trenerki ,ale ostatnio nie mam czasu na niego wsiąść nawet na 30 min i jeszcze na dodatek to leciutkie przetarcie - cóż bywa ,ale do rzeczy . Posmarowałam mu wczoraj absorbine i spacerowałam z nim trochę w kółko stepem na uwiązie po padoku . Dzisiaj przyjechałam znowu do stajni i było to samo tyle ,że teraz opuchlizna była niżej - w połowie miedzy nadpęciem tylnym ,a stawem pęcinowym . Naprawdę nie wiem co mam z nim zrobić ,pytałam się w stajni czy nic sobie nie zrobił czy coś ,ale jak zwykle nic nikt nie wie .Proszę Was o pomoc . :(
Najprostszą radą i chyba najbardziej rozsądną jest to byś skonsultowała się z weterynarzem. Niestety my wirtualnie nie powiemy Ci co może być temu wierzchowcowi.
tak jak koleżanka wyzej powiedziała. na portalu nic sie nie dowiesz, nie ma tu profesjonalistów w jeździectwie i wychowaniu konia. No chyba, że osoby o na prawdę wysokim poziomie teoretycznym i praktycznym,ale 3/4 z nas to po prostu dzieci/młodzież, które więdza dużo o jeździectwie i hodowli, ale nie tak dużo by robić za weta ; ) tylko,ze za bardzo nie zrozumiałam, jest to twój koń i trzymasz go u siebie w stajni ? że na swojej posiadłości? Czy jest to koń którego trzymasz w jakiejś stajni ? Albo go dzierżawisz? Bo mogą być różne wersje. Jeżeli jest to twój koń,który jest u ciebie na posiadłość powinnaś to powiedzieć rodzicom i zadzwonic po weta. Jeżeli konia trzymasz w jakiejś stajni no to w sumie opcja taka jak wyżej. A jeżeli go dzierżawisz, no to musisz to zgłosić chyba innemu instrutkorowi,albo jakiemuś innemu w szefostwie. Na prawdę nie wiem co to może być. Być może jest przemęczony i trzeba dać mu trochę czasu ? Ehh nie wiem,na prawdę nie wiem.Wet będzie wiedział, dzwoń ; )
Jeżeli opuchlizna jest niżej niż była dnia poprzedniego to znaczy ,że schodzi . Zawsze kiedy koń ma opuchnięte nogi to opuchlizna schodzi zawsze od góry do dołu . Najlepiej by było gdybyś skontaktowała sie z weterynarzem ,może doradzi Ci coś na ten temat i być może przepisze Twojemu wierzchowcowi jakieś wcierki ,maści itp. Moja instruktorka kiedyś mi o tym mówiła i zawsze jak jej koń ma opuchnięte nogi to chłodzi mu je obficie wodą wyciera trochę nogi i smaruje wcierką chłodzącą i zawija owijkami i zostawia tak konia na noc w boksie .
tak jak koleżanka wyzej powiedziała. na portalu nic sie nie dowiesz, nie ma tu profesjonalistów w jeździectwie i wychowaniu konia. No chyba, że osoby o na prawdę wysokim poziomie teoretycznym i praktycznym,ale 3/4 z nas to po prostu dzieci/młodzież, które więdza dużo o jeździectwie i hodowli, ale nie tak dużo by robić za weta ; ) tylko,ze za bardzo nie zrozumiałam, jest to twój koń i trzymasz go u siebie w stajni ? że na swojej posiadłości? Czy jest to koń którego trzymasz w jakiejś stajni ? Albo go dzierżawisz? Bo mogą być różne wersje. Jeżeli jest to twój koń,który jest u ciebie na posiadłość powinnaś to powiedzieć rodzicom i zadzwonic po weta. Jeżeli konia trzymasz w jakiejś stajni no to w sumie opcja taka jak wyżej. A jeżeli go dzierżawisz, no to musisz to zgłosić chyba innemu instrutkorowi,albo jakiemuś innemu w szefostwie. Na prawdę nie wiem co to może być. Być może jest przemęczony i trzeba dać mu trochę czasu ? Ehh nie wiem,na prawdę nie wiem.Wet będzie wiedział, dzwoń ; )To jest mój koń i stoi w pensjonacie w stajni u znajomych ,bo niestety nie mam warunkow by trzymać konia u siebie "na posiadłość" ,chyba ,że bym konia trzymała na balkonie w mieszkaniu ;)Dzisiaj już weterynarz przyjechał i powiedział ,że mam mu obficie chłodzić tą nogę wodą ,przepisał jakieś maści i mówił ,że mam mu smarować dwa razy dziennie tak długo aż opuchlizna całkowicie zejdzie i dodatkowy dzień dłużej . Dziękuję wszystkim co się wypowiedzieli w tym wątku . :) Trzymajcie kciuki by mój mały konik wreszcie wyzdrowiał . :)
tak jak koleżanka wyzej powiedziała. na portalu nic sie nie dowiesz, nie ma tu profesjonalistów w jeździectwie i wychowaniu konia. No chyba, że osoby o na prawdę wysokim poziomie teoretycznym i praktycznym,ale 3/4 z nas to po prostu dzieci/młodzież, które więdza dużo o jeździectwie i hodowli, ale nie tak dużo by robić za weta ; ) tylko,ze za bardzo nie zrozumiałam, jest to twój koń i trzymasz go u siebie w stajni ? że na swojej posiadłości? Czy jest to koń którego trzymasz w jakiejś stajni ? Albo go dzierżawisz? Bo mogą być różne wersje. Jeżeli jest to twój koń,który jest u ciebie na posiadłość powinnaś to powiedzieć rodzicom i zadzwonic po weta. Jeżeli konia trzymasz w jakiejś stajni no to w sumie opcja taka jak wyżej. A jeżeli go dzierżawisz, no to musisz to zgłosić chyba innemu instrutkorowi,albo jakiemuś innemu w szefostwie. Na prawdę nie wiem co to może być. Być może jest przemęczony i trzeba dać mu trochę czasu ? Ehh nie wiem,na prawdę nie wiem.Wet będzie wiedział, dzwoń ; )To jest mój koń i stoi w pensjonacie w stajni u znajomych ,bo niestety nie mam warunkow by trzymać konia u siebie "na posiadłość" ,chyba ,że bym konia trzymała na balkonie w mieszkaniu ;)Dzisiaj już weterynarz przyjechał i powiedział ,że mam mu obficie chłodzić tą nogę wodą ,przepisał jakieś maści i mówił ,że mam mu smarować dwa razy dziennie tak długo aż opuchlizna całkowicie zejdzie i dodatkowy dzień dłużej . Dziękuję wszystkim co się wypowiedzieli w tym wątku . :) Trzymajcie kciuki by mój mały konik wreszcie wyzdrowiał . :)
Jeżeli noga dodatkowo jest gorąca,to może to jakieś zapalenie ścięgien.Czy ktoś oprócz Ciebie jeździ na tym koniku?Pomacaj tę nogę,zobacz,czy opuchlizna jest miękka czy twarda.Czy kuleje przy chodzeniu?Przekaż te spostrzeżenia weterynarzowi i najlepiej,żeby sam przyjechał i zbadał konia.