Dzisiaj jeżdźąc na mojej klaczy zauważyłam że w stempie klacz daje głowę do samej ziemi.. Chodzi normalnie a zaraz głowa do dołu i mnie ciągnie, próbowałam dawać jej luźne wodze i nic...Czy to możliwe że przez źrebaka tak robi.? bo niedawno oźrebila, a jak na niej jezdzilam przed ozrebieniem to nic takiego nie robila... Pomóżcie mi.!Powiedzcie co mam robic jak ona daje ta glowe na dol...W klusie jest lepiej ale tez co jakis czas tak robi ale nie tak bardzo...O galopie nic nie powiem bo nie galopowalam.Z gory dziekuje bardzo za pomoc ; **
Spróbuj więcej łydek , jazdy do przodu i nie oddawaj wodzy bo ją nagradzasz tak jak tutaj u góry napisał ktoś mądry :) .. ;).. i jeszcze rób z nią wolty półwolty przekątne serpentyny itp. żeby miała konkretny trening to nie będzie kombinować.. P.S A może ją coś boli itp. sprawdź to ;) Pzdr. mam nadzieje że pomogłam :)
Hm...ja bym też obstawiała,że ona po trawę się wyciąga :-) Ale nie wiedząc,gdzie jeździcie,nie mam pewności. Nawet jeżeli schyla się po tą trawę,to nie możesz jej na to pozwolić- stabilna ręka,bez szarpania,po prostu utrzymaj wszystko w jednym miejscu- ręce i wodze w tej samej długości.Jeżeli będzie się próbowała schylić,to łydka i możesz dołożyć słowo "nie!" albo "nie wolno". Tylko pamiętaj,że musisz być w tym konsekwentna- za każdym razem pilnuj- nie ma schylania się i koniec.
Masz trawę ? Schyla się do trawy. Swędzi ją coś ? Próbuje się podrapać po nodze. Wczuj się w nią, wyczuj ją kiedy bd chciała tak zrobić. Jak się w nią wczujesz to ściągnij wodze i dawaj jej mocne i impulsywne łydki.
Skróć wodzę i dodawaj łydki ;)Skróć - nie zwalniaj konia do stój, czy do stępa. Po prostu żebyś miała ją na kontakcie. Musisz zarazem dodawać zdecydowane łydki, bo inaczej klacz nie będzie szła w tempie jakie jest od niej w danej chwili wymagane.
Po pierwsze skonsultowałabym się z wetem na twoim miejscu żeby dowiedzieć się czy jej coś nie dolega. Jeżeli będzie zdrowa to ćwicz z nią wolty, slalomy itp :)
Dzisiaj jeżdźąc na mojej klaczy zauważyłam że w stempie klacz daje głowę do samej ziemi.. Chodzi normalnie a zaraz głowa do dołu i mnie ciągnie, próbowałam dawać jej luźne wodze i nic...Czy to możliwe że przez źrebaka tak robi.? bo niedawno oźrebila, a jak na niej jezdzilam przed ozrebieniem to nic takiego nie robila... Pomóżcie mi.!Powiedzcie co mam robic jak ona daje ta glowe na dol...W klusie jest lepiej ale tez co jakis czas tak robi ale nie tak bardzo...O galopie nic nie powiem bo nie galopowalam.Z gory dziekuje bardzo za pomoc ; **
Oddając wodze nagradzasz ją za to że Cię wyciąga nie myślałaś o tym żeby ją ukarać?
Spróbuj więcej łydek , jazdy do przodu i nie oddawaj wodzy bo ją nagradzasz tak jak tutaj u góry napisał ktoś mądry :) .. ;).. i jeszcze rób z nią wolty półwolty przekątne serpentyny itp. żeby miała konkretny trening to nie będzie kombinować.. P.S A może ją coś boli itp. sprawdź to ;) Pzdr. mam nadzieje że pomogłam :)
Być może klacz chce sięgnąć po trawę jak było kiedyś ze mną ;)Może wypinacze pomogą? Nie pozwolą koniowi opuszczać głowy.
Hm...ja bym też obstawiała,że ona po trawę się wyciąga :-) Ale nie wiedząc,gdzie jeździcie,nie mam pewności. Nawet jeżeli schyla się po tą trawę,to nie możesz jej na to pozwolić- stabilna ręka,bez szarpania,po prostu utrzymaj wszystko w jednym miejscu- ręce i wodze w tej samej długości.Jeżeli będzie się próbowała schylić,to łydka i możesz dołożyć słowo "nie!" albo "nie wolno". Tylko pamiętaj,że musisz być w tym konsekwentna- za każdym razem pilnuj- nie ma schylania się i koniec.
Masz trawę ? Schyla się do trawy. Swędzi ją coś ? Próbuje się podrapać po nodze. Wczuj się w nią, wyczuj ją kiedy bd chciała tak zrobić. Jak się w nią wczujesz to ściągnij wodze i dawaj jej mocne i impulsywne łydki.
Skróć wodzę i dodawaj łydki ;)Skróć - nie zwalniaj konia do stój, czy do stępa. Po prostu żebyś miała ją na kontakcie. Musisz zarazem dodawać zdecydowane łydki, bo inaczej klacz nie będzie szła w tempie jakie jest od niej w danej chwili wymagane.
Niestety nie mam narazie miejsca na wykonywanie wolt itp ; (Dziekuje za rady spróbuje tak zrobic ; )
dając jej luźną wodzę nagradzasz. Postaraj się jej nadać własne, szybsze tempo i NIE pozwolić wyciągać łba w dół :)
Po pierwsze skonsultowałabym się z wetem na twoim miejscu żeby dowiedzieć się czy jej coś nie dolega. Jeżeli będzie zdrowa to ćwicz z nią wolty, slalomy itp :)