Jak w temacie... Czy do jeżenia konno po szosach i drogach publicznych trzeba mieć jakieś specjalne dokumenty?? Wiem że to może być głupie pytanie ale chciałam się upewnić. Przepraszam jeżeli taki wątek już był...
Policja może zatrzymać jeśli nie przestrzegasz przepisów, ale po ulicach jeździć możesz wszędzie tam gdzie nie ma zakazu. Pozostaje jeszcze oczywiście kwestia bezpieczeństwa.
Jeżeli będziesz szarżować po tej ulicy nie wiadomo jak to może Ciebie zatrzymać. Warto zapoznać się z przepisami ruchu drogowego dotyczącymi koni, wiem że np u mnie w mieście na kilku ulicach i jednym moście jest zakaz poruszania się konno, i jeżeli chcesz tam wjechać musisz mieć specjalne pozwolenie. Kiedyś ktoś tu pisał że trzeba mieć wtedy paszport konia, bo policja może prosić o okazanie go, nie wiem jak z tym jest naprawdę.
Najbezpieczniej mieć przy sobie paszport konia, jakiekolwiek dokumenty. Bo policja, bądź straż miejska może rządać okazania dokumentów konia, dowodu szczepienia itp :)No i niestety, ale po ulicy można jeździć tylko na kiełźnie wędzidłowym. Jeżeli ktoś jeździ na hacku lub sznurkach to nie powinien wyjeżdżać na ulicę :)
Bardzo dziękuje za szybką odpowiedź:)Przepisy znam, w końcu kartę rowerową jakoś zdałam :) A i szarżować nie zamierzam, bo to niebezpiecznie dla konika tak po ulicach hasać... Dziwie się tylko że jeszcze nikt nie wprowadził czegoś w stylu "prawa jazdy na konia" =)
hahahahaha...naprawdę fajny pomysł :-) Przy okazji jeźdźcy mogliby podszkolić pewne sprawy- cofanie, parkowanie tyłem... :-) Zawsze to jakieś dodatkowe ćwiczenia. Nie jestem pewna,ale chyba nie musisz mieć przy sobie paszportu konia- na każdy wyjazd zabierać plecak? To podobnie jak ze swoim dokumentem- jak idziesz na spacer do lasu, to go nie zabierasz,bo po co?Patrol przecież może podjechać do Ciebie do domku i wtedy sobie dokumenty pooglądać.
A tak w ogóle czy jeździec powinien mieć przy sobie jakieś dokumenty uprawniające do poruszania się do drogach? Prawo jazdy? Dowód osobisty? W sumie to ciekawe pytanie jest.
Wystarczy zajrzeć do kodeksu drogowego
Art. 35.
1. Jazda wierzchem i pędzenie zwierząt powinny się odbywać po drodze
przeznaczonej do pędzenia zwierząt. W razie braku takiej drogi jazda
wierzchem i pędzenie zwierząt mogą odbywać się po poboczu, a jeżeli brak
jest pobocza – po jezdni.
2. Do jazdy wierzchem i pędzenia zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy art. 34 ust. 1 i 2 oraz przepisy o ruchu pojazdów.
Art. 36.
1. Zabrania się jazdy wierzchem:
bez uzdy;obok innego uczestnika ruchu na jezdni;po drodze oznaczonej znakami z numerem drogi międzynarodowej oraz po
drodze, na której obowiązuje zakaz ruchu pojazdów zaprzęgowych;po drodze twardej w okresie niedostatecznej widoczności;po drodze twardej osobie w wieku poniżej 17 lat.
2. Jeździec może prowadzić luzem tylko jedno zwierzę po swojej prawej stronie.
"4. po drodze twardej w okresie niedostatecznej widoczności" Ciekawe czy to się tyczy także nocy, czy ta niedostateczna widoczność to tylko mgła itd... ? Ma ktoś pomysł??
Z tego co wiem to normalnie można jeździć także w nocy, ważne tylko żeby jeździec i koń byli widoczni dla kierowców, czyli należy zaopatrzyć się np w elementy odblaskowe. Podobnie w przypadku mgły. Jeśli widoczność, czy to w dzień czy w nocy, na prawdę jest bardzo kiepska to lepiej zrezygnować z przejażdżki.
Jak w temacie... Czy do jeżenia konno po szosach i drogach publicznych trzeba mieć jakieś specjalne dokumenty?? Wiem że to może być głupie pytanie ale chciałam się upewnić. Przepraszam jeżeli taki wątek już był...
Policja może zatrzymać jeśli nie przestrzegasz przepisów, ale po ulicach jeździć możesz wszędzie tam gdzie nie ma zakazu. Pozostaje jeszcze oczywiście kwestia bezpieczeństwa.
Jeżeli będziesz szarżować po tej ulicy nie wiadomo jak to może Ciebie zatrzymać. Warto zapoznać się z przepisami ruchu drogowego dotyczącymi koni, wiem że np u mnie w mieście na kilku ulicach i jednym moście jest zakaz poruszania się konno, i jeżeli chcesz tam wjechać musisz mieć specjalne pozwolenie. Kiedyś ktoś tu pisał że trzeba mieć wtedy paszport konia, bo policja może prosić o okazanie go, nie wiem jak z tym jest naprawdę.
Najbezpieczniej mieć przy sobie paszport konia, jakiekolwiek dokumenty. Bo policja, bądź straż miejska może rządać okazania dokumentów konia, dowodu szczepienia itp :)No i niestety, ale po ulicy można jeździć tylko na kiełźnie wędzidłowym. Jeżeli ktoś jeździ na hacku lub sznurkach to nie powinien wyjeżdżać na ulicę :)
Bardzo dziękuje za szybką odpowiedź:)Przepisy znam, w końcu kartę rowerową jakoś zdałam :) A i szarżować nie zamierzam, bo to niebezpiecznie dla konika tak po ulicach hasać... Dziwie się tylko że jeszcze nikt nie wprowadził czegoś w stylu "prawa jazdy na konia" =)
hahahahaha...naprawdę fajny pomysł :-) Przy okazji jeźdźcy mogliby podszkolić pewne sprawy- cofanie, parkowanie tyłem... :-) Zawsze to jakieś dodatkowe ćwiczenia. Nie jestem pewna,ale chyba nie musisz mieć przy sobie paszportu konia- na każdy wyjazd zabierać plecak? To podobnie jak ze swoim dokumentem- jak idziesz na spacer do lasu, to go nie zabierasz,bo po co?Patrol przecież może podjechać do Ciebie do domku i wtedy sobie dokumenty pooglądać.
A tak w ogóle czy jeździec powinien mieć przy sobie jakieś dokumenty uprawniające do poruszania się do drogach? Prawo jazdy? Dowód osobisty? W sumie to ciekawe pytanie jest.
Wystarczy zajrzeć do kodeksu drogowego Art. 35. 1. Jazda wierzchem i pędzenie zwierząt powinny się odbywać po drodze przeznaczonej do pędzenia zwierząt. W razie braku takiej drogi jazda wierzchem i pędzenie zwierząt mogą odbywać się po poboczu, a jeżeli brak jest pobocza – po jezdni. 2. Do jazdy wierzchem i pędzenia zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy art. 34 ust. 1 i 2 oraz przepisy o ruchu pojazdów. Art. 36. 1. Zabrania się jazdy wierzchem: bez uzdy;obok innego uczestnika ruchu na jezdni;po drodze oznaczonej znakami z numerem drogi międzynarodowej oraz po drodze, na której obowiązuje zakaz ruchu pojazdów zaprzęgowych;po drodze twardej w okresie niedostatecznej widoczności;po drodze twardej osobie w wieku poniżej 17 lat. 2. Jeździec może prowadzić luzem tylko jedno zwierzę po swojej prawej stronie.
"4. po drodze twardej w okresie niedostatecznej widoczności" Ciekawe czy to się tyczy także nocy, czy ta niedostateczna widoczność to tylko mgła itd... ? Ma ktoś pomysł??
Z tego co wiem to normalnie można jeździć także w nocy, ważne tylko żeby jeździec i koń byli widoczni dla kierowców, czyli należy zaopatrzyć się np w elementy odblaskowe. Podobnie w przypadku mgły. Jeśli widoczność, czy to w dzień czy w nocy, na prawdę jest bardzo kiepska to lepiej zrezygnować z przejażdżki.