Witam!Ostatnio zadaję dość sporo pytań,bo chcę znać odpowiedzi na pytania,które mnie męczą. :DWięc zauważyłam u pewnego kuca,że podczas stępa wykonują dziwny ruch-potakuje głową. Zupełnie nie wiem co to znaczy i skąd mogło się wziąć.Więc:1.Dlaczego ten kuc tak robi?2.Skąd to może się brać?3.Czym może być powodowane?Liczę na to,że Wy,odpowiecie mi na moje pytania. Z góry dziękuję! ;*
Na luźnej wodzy jest dobrze właśnie,ale nie każdy jeździec tak jeździ,bo po co! ;/ Ja jak już na nim jeżdżę to na luźnej,więc nie jest źle,ale jak ktoś go ma krótko to macha jak głupi. Instruktorka mówiła,że może być pozaciągany dlatego tak macha łbem,ale ja nie wiem,bo się aż tak nie znam. :)Co Wy myślicie o tym,że przyjmijmy,że jest już pozaciągany na pysku to macha łbem. To w ogóle możliwe?
Jak najbardziej. Stosunkowo często można spotkać rekreacyjne konie wyrywające wodze i machające łbem. Spowodowane jest to właśnie niestabilną ręką jeźdźca/ jeźdźców. Niestety oduczanie złych nawyków jest dosyć żmudne i czasochłonne, a do tego wcześniej popełnione błędy nie powinny się już powtarzać. Jazda na luźnej wodzy niestety nie eliminuje problemu.
No Srokaty Arab pisze dokładnie to o czym myślałam. Niestety jak się tego nie skoryguje to za jakiś czas koń może zacząć wieszać się na wędzidle, a wtedy będzie ciężko z nią cokolwiek zrobić. Jednak u koni w rekreacji jest to bardzo częsty problem, bo są one nagminnie szarpane za pysk, i trzymane na zdecydowanie za mocnym kontakcie :/
Na luźnej wodzy jest dobrze właśnie,ale nie każdy jeździec tak jeździ,bo po co! ;/ Ja jak już na nim jeżdżę to na luźnej,więc nie jest źle,ale jak ktoś go ma krótko to macha jak głupi. Instruktorka mówiła,że może być pozaciągany dlatego tak macha łbem,ale ja nie wiem,bo się aż tak nie znam. :)Co Wy myślicie o tym,że przyjmijmy,że jest już pozaciągany na pysku to macha łbem. To w ogóle możliwe?To on mam coś takiego jak moja klacz czyli że nie można na nim jeździć z napiętą wodzą bo mu to przeszkadza
Na luźnej wodzy to można co najwyżej west jeździć, albo na wycieczkę krajoznawczą to lasu się wybrać. Porządna jazda WYMAGA kontaktu. No chyba, że ktoś ma zamiar całe życie kręcić się w kółko na ujeżdżalni z rzuconą wodzą i na rozwleczonym koniu. To już jego sprawa.
sugerujesz że western nie zalicza sie do porzadnej jazdy? niby z jakiej przyczyny?kucyk równie dobrze może być kulawy i zaznaczać w ten sposób kulawizne
a ja mam jeszcze jedną teorię, też mam kucyka który mi tak robił, ale to po czyszczeniu ogłowia po prostu poskładałam je tak jak mi się wydawało a jednak miałam troche za krótko podpięte wędzidło i przy zebranej wodzy też machał łbem i też tylko w stępieo. Zorientowałam się o co chodzi jak wróciłam do stajni już, może sprawdź czy ten kucyk ma dobrze dopasowany sprzęt.
Zazwyczaj konie chcą uniknąć wędzidła machając głową , najlepiej wtedy poluźnić trochę wodze;)
Mi to trochę nie logicznie brzmi. W takim razie on będzie dalej machał głową, żeby jeszcze więcej wodzy mu oddać. Przecież koń głupi nie jest. Ja bym spróbowała po prosu "rozjechać go trochę do przodu" niech energie wykorzystuje na to, żeby isc do przodu, a nie amchać głową. No i oczywiście "bawić się" wędzidłem z tym koniem (nabierasz wodzę, dojeżdżasz łydką, a jak on odpuści to ty też, o coś takiego mi chodzi) Oczywiście musisz mieć spokojną rękę etc. I to co mówię jest tylko moim "pomysłem", bo oddawanie wodzy to raczej dobry pomysł nie jest. I oczywiście to dobriero wtedy, gdy ustalimy, że to nie wina źle dopasowanego sprzętu.
Może dlatego że go szarpiesz , ja gdy mi tak koń robi rękoma robię coś takiego od siebię i od siebię gdy koń zniża głowę ręce od siebię gdy podnosi do siebię .
Może dlatego że go szarpiesz , ja gdy mi tak koń robi rękoma robię coś takiego od siebię i od siebię gdy koń zniża głowę ręce od siebię gdy podnosi do siebię .
ale tyo ze w westernie jezdzi sie na luznych wodzach to plus nie minys - moim zdaniem ...Ci którzy jeżdżą klasycznym stylem (np ja) , spróbujcie kiedyś tak zjednoczyć sie z koniem , żeby jechać bez wodzy, z małą pomocą łydek ! przy dobrej współpracy jezdzca z koniem wszystko jest możliwe, a takie umiejętności należy podziwiać !!
Słuchaj Hippika!!!;)W pełni się z Tobą zgadzam , że konie nie są głupie.Jak jeżdżę i koń macha głową poluźniam wodze i przestaje!Wiec sadzę , że trochę logiki w tym jest...! Sam instruktor powiedział mi , że tak jest.
a nikt nie pomyslal o tym zeby zajrzec mu w pysk? Mielismy podobny problem z jednym felinem, okazało się ze konik ma wade w budowie szczeki, którą na pierwszy rzut oka widać nie było, od diagnozy nie jeździ na wędzile a na haku i machanie powoli przechodzi. (wczesniej konik tez machał tylko w stępie, sporadycznie w kłusie)
Może jakiś początkujący go ciągnął za pysk i teraz jak ma wędzidło to tak robi albo ma zranione kąciki w buźce też przez wędzidło albo masz za sztywną rękę albo poprostu nie lubi chodzić na kontakcie woli chodzić na luzie ,a nie ciasno (kuce tak mają ;) ) ja radziłabym zajrzeć w pyszczek i zobaczyć czy nie ma zranionych kącików.
Witam!Ostatnio zadaję dość sporo pytań,bo chcę znać odpowiedzi na pytania,które mnie męczą. :DWięc zauważyłam u pewnego kuca,że podczas stępa wykonują dziwny ruch-potakuje głową. Zupełnie nie wiem co to znaczy i skąd mogło się wziąć.Więc:1.Dlaczego ten kuc tak robi?2.Skąd to może się brać?3.Czym może być powodowane?Liczę na to,że Wy,odpowiecie mi na moje pytania. Z góry dziękuję! ;*
Jest to oznaka dobrego stępa.
Ale,że jak? Bo on nie robi tego normalnie,ale aż przesadnie! Poprostu bardzo mocno potakuje,nie tak lekko.
A ja tak myślę. Czy jak jedziesz na luźnej wodzy to też tak robi? Może próbuje uniknąć wędzidła bo za mocno trzymasz go na kontakcie?
Na luźnej wodzy jest dobrze właśnie,ale nie każdy jeździec tak jeździ,bo po co! ;/ Ja jak już na nim jeżdżę to na luźnej,więc nie jest źle,ale jak ktoś go ma krótko to macha jak głupi. Instruktorka mówiła,że może być pozaciągany dlatego tak macha łbem,ale ja nie wiem,bo się aż tak nie znam. :)Co Wy myślicie o tym,że przyjmijmy,że jest już pozaciągany na pysku to macha łbem. To w ogóle możliwe?
Jak najbardziej. Stosunkowo często można spotkać rekreacyjne konie wyrywające wodze i machające łbem. Spowodowane jest to właśnie niestabilną ręką jeźdźca/ jeźdźców. Niestety oduczanie złych nawyków jest dosyć żmudne i czasochłonne, a do tego wcześniej popełnione błędy nie powinny się już powtarzać. Jazda na luźnej wodzy niestety nie eliminuje problemu.
No Srokaty Arab pisze dokładnie to o czym myślałam. Niestety jak się tego nie skoryguje to za jakiś czas koń może zacząć wieszać się na wędzidle, a wtedy będzie ciężko z nią cokolwiek zrobić. Jednak u koni w rekreacji jest to bardzo częsty problem, bo są one nagminnie szarpane za pysk, i trzymane na zdecydowanie za mocnym kontakcie :/
Na luźnej wodzy jest dobrze właśnie,ale nie każdy jeździec tak jeździ,bo po co! ;/ Ja jak już na nim jeżdżę to na luźnej,więc nie jest źle,ale jak ktoś go ma krótko to macha jak głupi. Instruktorka mówiła,że może być pozaciągany dlatego tak macha łbem,ale ja nie wiem,bo się aż tak nie znam. :)Co Wy myślicie o tym,że przyjmijmy,że jest już pozaciągany na pysku to macha łbem. To w ogóle możliwe?To on mam coś takiego jak moja klacz czyli że nie można na nim jeździć z napiętą wodzą bo mu to przeszkadza
Koniowi nie przeszkadza wodza, tylko przyczepiona do jej drugiego końca ręka.
Na luźnej wodzy to można co najwyżej west jeździć, albo na wycieczkę krajoznawczą to lasu się wybrać. Porządna jazda WYMAGA kontaktu. No chyba, że ktoś ma zamiar całe życie kręcić się w kółko na ujeżdżalni z rzuconą wodzą i na rozwleczonym koniu. To już jego sprawa.
sugerujesz że western nie zalicza sie do porzadnej jazdy? niby z jakiej przyczyny?kucyk równie dobrze może być kulawy i zaznaczać w ten sposób kulawizne
Sorry miałam na myśli porządną jazdę klasyczną. Nie mam nic do westernu, być może źle ujęłam.
Dobry jeździec nawet bez wodzy potrafi zebrac konia, tak dla wiadomości ;)
dziekujemy za informacje
Zazwyczaj konie chcą uniknąć wędzidła machając głową , najlepiej wtedy poluźnić trochę wodze;)
a ja mam jeszcze jedną teorię, też mam kucyka który mi tak robił, ale to po czyszczeniu ogłowia po prostu poskładałam je tak jak mi się wydawało a jednak miałam troche za krótko podpięte wędzidło i przy zebranej wodzy też machał łbem i też tylko w stępieo. Zorientowałam się o co chodzi jak wróciłam do stajni już, może sprawdź czy ten kucyk ma dobrze dopasowany sprzęt.
Zazwyczaj konie chcą uniknąć wędzidła machając głową , najlepiej wtedy poluźnić trochę wodze;) Mi to trochę nie logicznie brzmi. W takim razie on będzie dalej machał głową, żeby jeszcze więcej wodzy mu oddać. Przecież koń głupi nie jest. Ja bym spróbowała po prosu "rozjechać go trochę do przodu" niech energie wykorzystuje na to, żeby isc do przodu, a nie amchać głową. No i oczywiście "bawić się" wędzidłem z tym koniem (nabierasz wodzę, dojeżdżasz łydką, a jak on odpuści to ty też, o coś takiego mi chodzi) Oczywiście musisz mieć spokojną rękę etc. I to co mówię jest tylko moim "pomysłem", bo oddawanie wodzy to raczej dobry pomysł nie jest. I oczywiście to dobriero wtedy, gdy ustalimy, że to nie wina źle dopasowanego sprzętu.
Sprzęt jest dobrze dopasowany,tzn. tak jak powinno być. :)
Może dlatego że go szarpiesz , ja gdy mi tak koń robi rękoma robię coś takiego od siebię i od siebię gdy koń zniża głowę ręce od siebię gdy podnosi do siebię .
Może dlatego że go szarpiesz , ja gdy mi tak koń robi rękoma robię coś takiego od siebię i od siebię gdy koń zniża głowę ręce od siebię gdy podnosi do siebię .
Skoro wychodzimy z takiego założenia,że go szarpię to nawet moja instruktoka,któa jeździ konno kupę czasu no i uczy nas to nawet ona go szarpie. :/
ale tyo ze w westernie jezdzi sie na luznych wodzach to plus nie minys - moim zdaniem ...Ci którzy jeżdżą klasycznym stylem (np ja) , spróbujcie kiedyś tak zjednoczyć sie z koniem , żeby jechać bez wodzy, z małą pomocą łydek ! przy dobrej współpracy jezdzca z koniem wszystko jest możliwe, a takie umiejętności należy podziwiać !!
Słuchaj Hippika!!!;)W pełni się z Tobą zgadzam , że konie nie są głupie.Jak jeżdżę i koń macha głową poluźniam wodze i przestaje!Wiec sadzę , że trochę logiki w tym jest...! Sam instruktor powiedział mi , że tak jest.
a nikt nie pomyslal o tym zeby zajrzec mu w pysk? Mielismy podobny problem z jednym felinem, okazało się ze konik ma wade w budowie szczeki, którą na pierwszy rzut oka widać nie było, od diagnozy nie jeździ na wędzile a na haku i machanie powoli przechodzi. (wczesniej konik tez machał tylko w stępie, sporadycznie w kłusie)
Może jakiś początkujący go ciągnął za pysk i teraz jak ma wędzidło to tak robi albo ma zranione kąciki w buźce też przez wędzidło albo masz za sztywną rękę albo poprostu nie lubi chodzić na kontakcie woli chodzić na luzie ,a nie ciasno (kuce tak mają ;) ) ja radziłabym zajrzeć w pyszczek i zobaczyć czy nie ma zranionych kącików.