Reklama
  • Paulakia2012-10-03 12:13:04

    Mam problem z 22 letnią klaczą. Kilka dni temu miała zabieg po którym musi być lonżowana. A wygląda to tak, że na początku idzie ładnie stępem, gdy chcę przejść do kłusa odwraca się do mnie, a poźniej to już jej nie ruszę. Na lekkie dotknięcie batem reaguje jak oparzona. Macie jakiś pomysł, co zrobić? ( nie mam możliwości skonsultowania się z instruktorem )

  • SrokatyArab 2012-10-01 21:33:35

    A przedtem normalnie chodziła na lonży? Jeśli tak, to najwyraźniej ruch sprawia jej ból i potrzebna jest jak najszybsza opinia weterynarza, jeśli nie (co wydaje się trochę absurdalne u konia w wieku 22 lat) to trochę późno na naukę. Może lepiej zacznij od spacerów w ręku, jeżeli potrzebuje ruchu. Można wiedzieć jaki zabieg miała wykonany?

  • Paulakia 2012-10-01 21:42:12

    Nie wiem dokładnie jak to się nazywa, chyba blokada mięśni, co mialo zapobiec bólowi, a przedtem na ląży tylko raz ją miałam, ale tylko tak z pieć min i w miarę dobrze chodziła.

  • Paulakia 2012-10-01 21:43:59

    A na spacery to i tak zawsze chodzimy jak u niej jestem :) 

  • Reklama
  • Karina83 2012-10-03 15:34:00

    czyli wcześniej klacz nie chodziła na lonży?Jeżeli tak jest,to po prostu czeka Cię praca od zera:nauka lonżowania.W sumie,to nawet jeżeli chodziła wcześniej,a teraz coś jej nie pasuje,to możesz zastosować ten sam sposób.Samemu najłatwiej jest konia nauczyć przy delikatnej pomocy bacika.Jeżeli reaguje na niego jak oparzona, to najpierw musisz ja trochę do niego przyzwyczaić- nie strzelaj z niego,tylko lekko dotknij nim tylnych nóg lub zadu.Gdy ustawia się przodem do Ciebie ustaw ją w odpowiednim kierunku i ponownie poproś o zmianę chodu.Jeżeli znowu się buntuje,to możesz lekko machnąć bacikiem.Kocham konie i jestem przeciwniczką bicia,ale konisko musi znać swoje miejsce i czasami po prostu jakiejś tam siły trzeba na nie użyć.Rozumiem,że to wet zalecił ruch na lonży? Jak miejsce po zabiegu?Opuchnięte na pewno jest i ruch ma wspomóc zejście tej opuchlizny,ale obejrzyj dokładnie,czy nie ma stanu zapalnego(zaczerwienienie,może podchodzi ropą?), który może powodować ból i konik nie będzie taki chętny do pracy z jego powodu.Wtedy będziesz musiała to skonsultować z wetem- niestety to tylko ludzie i im też zdarzają się błędy przy zabiegach.Każdy właściciel zwierzaka musi to zrozumieć.

  • Paulakia 2012-10-04 19:27:29

    Miejsce zabiegu wygląda w porządku, nic się nie dzieje. Dzięki za radę, napewno skorzystam.

  • Elbus 2012-10-05 22:29:18

    Jeszcze jedna sprawa - tak dot. lonżowania w ogólności. Nie możesz konia "wyprzedzać" - jeżeli koń się odwraca do Ciebie, to jest to wina tego, że nie umie chodzić na lonży albo się buntuje z braku szacunku do lonżującego. Łatwiej będzie na krótszej lonży (nie rozwijaj jej od razu na całą długość) i staraj się pozostawać nieco "z tyłu konia" (co nie znaczy, że masz iść za jego zadem)



Reklama
Reklama