Reklama
  • ILH2011-08-11 11:00:08

    Może to trochę głupie, nie mówiąc o tym, że nie mam gdzie tego pytania umieścić, ale mam pytanie do dziewcząt:- Czy podczas miesiączki jeździcie konno? I czy w ogóle wtedy można jeździć, jest to bezpieczne?

  • ILH 2011-08-11 11:11:27

    dodam, że zawsze jeżdzę na ogierze.... :(

  • wiolas22 2011-08-11 11:14:40

    Ja jeżdżę konno nawet podczas miesiączki. Co do ogiera to gdzieś kiedyś słyszałam mit, że nie powinno się zbliżać do ogierów podczas miesiączki, ale dla mnie to bujda. Przebywałam nie raz w pobliżu ogierów i nigdy żaden nie sprawił mi problemów;) 

  • ILH 2011-08-11 11:30:26

    a co jeśli chodzi o 1 dzień miesiączki? Właśnie dzisiaj rano dostałam, a po południu mam jazdę... czy ktoś jeździł w 1 dzień?

  • Reklama
  • wiolas22 2011-08-11 11:43:13

    W pierwszy dzień nigdy nie jeżdżę, ale tylko dlatego że jestem wtedy wrakiem człowieka i ciężko mi nawet z łóżka wstać. Ale gdyby nie ból brzucha to pewnie też bym jeździła. Tylko wtedy jak najmniej kłusa ćwiczebnego czy galopu w pełnym siadzie. Jak najwięcej półsiadu i kłusa anglezowanego. Ale to już dla własnej wygody a nie z jakiś powodów medycznych.

  • ILH 2011-08-11 11:52:18

    hmm, wiolas22, a mnie w 1 dzień, boli, ale mogę chodzić, biegać i anglezować (sprawdzałam to na krześle. xd), więc chyba nie powinno mi nic być. Co prawda ćwiczę ćwiczebny i galop w pełnym siadzie, ale to jest ok. 10 min na lonży, a reszta lekcji to anglezowany bez lonży i kłus w półsiadzie przez drążki więc mam nadzieje, ze bedzie ok.

  • wiolas22 2011-08-11 12:05:58

    Pod kątem zdrowotnym na pewno nic Ci nie grozi. Co najwyżej może Ci być mniej wygodnie. Ale grunt to odpowiednie zabezpieczenie ;)

  • redakcja 2011-08-11 12:15:43

    Ja tam co prawda nigdy nie dostałam miesiączki w dzież gdy akurat miałam jazdę , ale teraz odtygodnia coś mi się na miesiączkę zbiera , a i tak jeżdżę . Podczas miesiączki też bym pewnie jeździła , nigdy nie opuszczam jazdy , A miesiączkę znoszę bardzo dobrze .Jednak nie zalecam Ci jazdy w 1 dzień miesiączki , bowiem podczas jazdy może Cię boleć . Jest też ryzyko że krfotok się nasili , więc dla własnego dobra lepiej odwołaj jazdę .Możesz zacząć jeździć kiedy miesiączka będzie zmierzać ku końcowi .Nie napisałaś która to jest miesiączka , ani jak ją znosisz , a to też ma znaczenie .Lecz , jak już wcześniej napisałam , lepiej odwołaj jazdę , bo jeśli nawet nie będzie cię boleć , to na pewno będzie Ci niewygodnie i będziesz się czuła .... hmmm .... dziwnie ( inaczej się tego określić nie da )

  • Reklama
  • zabkaa91 2011-08-11 17:22:10

    Zależy tez jak bardzo masz obfitą tą miesiączkę....bo jeżeli naprawdę w pierwsze 2-3 dni leci że szok...to lepiej nie jeździc bo w jazde konna trzeba włożyc dużo wysiłku...a dla dziewczyn które mają obfite miesiączki to nie polecam....ja należę do takich, które mają miesiączki obfite...i niestety kiedy na drugi dzień wsiadłam na konia i z nim trenowałam to po zejściu prawie zemdlałam....bo za dużo krwi mi uszło....tak mi lekarz powiedział...i zaproponował żebym jak moge to sobie na te dni odpuściła jazde ....jeżeli co do bólu to jazda na koniu jak najbardziej....bo końskie ""ciepło"" i ""pot"", które z niego wychodzą łagodzą ból...a po drugie jeżdżąc na koniach człowiek sie rozluźnia....i to pomaga nam kobietkom na ból miesiączkowy :)Jeżeli chodzi o ogiery...tak miesiączka może miec na nich wpływ...ponieważ każda dziewczyna/kobieta ma inny przebieg cyklu miesiączkowego i każdej inaczej działają hormony podczas okresu..jednym mniej drugim więcej..bo po końskiem to jest poprostu ""ruja"" u  dziewczyny...ale nie na wszystkie ogiery działa....jak ja miałam praktykę w SO Książ i pomagałam przy ogierach to doświadczyłam zaloty ogiera co skończyło sie tym że miałam wielkiego siniaka na barku a on dostał od koniuszego wiadrem w łepek ;/I tu nie chodzi o to że na mnie skoczył tylko po prostu zalecał sie i mnie chapnął gdy sie odwróciłam koniuszy odrazu mi powiedizał..""masz dziwczyno pewnie miesiączke bo ten ogier tak do każdej sie zaleca jak mają miesiączki"", i że nie jestem pierwsza hehe....tylko powiedizałam wow i oczy wybałuszyłam....Pozdrawiam!

  • ILH 2011-08-11 20:07:39

    Właśnie wróciłam z jazdy, już 2-3 godzinki przed jazdą ból ustąpił. Na ogół miesiączki przeżywam spokojnie, więc gdy wróciłam z jazdy zobaczyłam, że w ogóle krwi ze mnie nie uszło. Nic, czysta podpaska. A w czasie jazdy zapomniałam w ogóle o okresie, mimo iż jechałam na ogierze to nic do mnie nie "zalatywał".

  • AdaRadkiewicz3 2011-08-11 20:23:41

    nie martw sie, jak mam okres jezdze caly czas nawet w 1 dzien, a co do ogierow to przebywam z nimi non stop wiec nie zgwalca cie;D

  • Grafitowa 2011-08-12 11:58:24

    hmm ja myślę że bez problemu możesz jeździć, ale tak jak już dziewczyny napisały - to zależy od tego jak obfite masz miesiączki. mi w sumie okres w jeździe nie przeszkadza, w ćwiczebnym i dosiadzie też nie. zresztą jak będziesz miała dobry dosiad pełny i ćwiczebny to bez różnicy Ci będzie czy masz okres czy nie ;) :*

  • Reklama
  • Liv04 2011-08-12 22:05:27

    Ja jak miałam miesiączkę i jeździłam wtedy pamiętam na oklep to wtedy podpaska się wbijała trochę .. :P Ale Ja bym jeździła nawet gdybym miała bardzo obfitą miesiączkę... Dlaczego? dlatego, że nie mogę zbyt często jeździć na koniach... Ale to już inna bajka i myślę, że nie muszę jej opowiadać wszystkim :P Pozdrawiam !!! : ****

  • Karina83 2011-08-14 09:15:13

    Tak jak wspomniała któraś z dziewczyn-jazda konna bardzo rozluźnia.Ja nawet wdrapuję się na konia podczas bolesnych miesiączek(czasami potrzebuję pomocy męża,który mnie wrzuca na górę :-) )-nie szaleję wtedy,wybieram się po prostu na spacer.W trakcie przejażdżki,w zależności od samopoczucia,trochę kłusuję lub galopuję.Ale po powrocie jestem zrelaksowana i nie muszę brać żadnych tabletek przeciwbólowych.Najlepsza jest jazda na oklep- bo ciepełko od konia i jego ruchy kompletnie rozluźniają te spięte mięśnie,które odpowiadają za ból. Osobiście rzadko to stosuję,bo czasami czuję się po prostu za słaba,żeby jeszcze nóżkami się trzymać.W siodle czuję się wtedy po prostu pewniej,a ruchy "kołyszące"i tak działają.Tak więc serdecznie polecam.

  • Carola117 2011-08-15 14:40:56

    Tak się składa że moje jazdy przypadają zwykle kiedy nie mam lub gdy mi się kończy, ale uważam że bardzo przydatne pytanie bo może mi się kiedyś przydać.

  • orzechlaskowy 2012-06-24 16:47:56

    Nigdy nie zrezygnowałam z jazdy z powodu okresu, ale zawsze uzywam tamponów. 

  • buba 2012-06-24 20:32:51

    Ja jeżdżę w czasie miesiączki, tak jak zwykle.Nigdy nie miałam z tym żadnych problemów!Rozmawiałam też z kilkoma zaufanymi osobami które wiedza coś na ten temat i powiedzieli, że nic nie grozi dziewczynom jeżdżących konno podczas okresu.Można jeździć bez obaw;) 

  • Reklama
  • Lys Royal 2012-06-24 22:40:09

    jeżdżę :) tak samo jak zwykle :) skoki,galopy, tereny ... :D

  • Rokatynka 2012-06-25 13:42:10

    Jak już większość powiedziała wszystko zależy od obfitości miesiączki. Ja osobiście jeżdżę konno przy miesiączce i nic mi nie jest.Boleć, boli mnie tylko kręgosłup,a najbardziej jego dolny odcinek, i jestem totalnie wypompowana z energii, ale to już u mnie tak zawsze xd Co do ogierów. Jeżdżę do pewnego pana ,który ma konie. Kiedyś miał też młodego ogiera. Czyściłam go i w ogóle, a miałam wtedy miesiączkę i nic mi nie zrobił, nawet nie zwrócił na mnie uwagi zbytnio. Chociaż mam koleżankę, która posiada ogiera i kiedyś, jeszcze nie wiedząc o tym, że on tak agresywnie na to reaguje, miała trening skokowy. Kiedy go czyściła zaczął ją zaczepiać, szczypać zębami. Skarciła go za to i dalej czyściła. Kiedy skończyła, chciała wyprowadzić go ze stajni, wyszła z nim z boksu, a on zaczął "tańcować" i rżeć, tak jak to robił kiedy widział klacze. Nie uszła z nim nawet kilku kroków, a on znowu tak z podniecenia zarżał i chwycił ją zębami za ramię. Skończyło się na szczęście tylko na szyciu.Nadal ma tego konia, ale teraz nie jeździ do niego kiedy ma okres, chyba, że musi coś załatwić to nawet do niego nie wchodzi tylko wkłada mu marchewki, czy tam jabłka do żłobu i idzie ;p Wydaje mi się, że to wszystko zależy jeszcze od konia.

  • selgom98 2012-06-25 14:29:28

    ja jeżdżę niezależnie od okresu- wypadnie to trudno... jest i koniecnawet w 1 dzień-brzuch mnie poboli i przestanie podczas jazdy. wtedy wkładam sobie grubszą podpaskę żeby było wygodniej i jest polecam



Reklama
Reklama