Od dłuższego czasu zastanawiam sie nad kupnem konia. Jest jeden problem. Zaczynam liceum. Czy rzeczywiscie jesli chce miec sie konia to tak ciezko jest ze szkola? Moi rodzice wlasnie w tym widza problem. Mialam juz sytuacje ze na prawie caly rok szkolny nie jezdzilam, bo rodzice uwazali ze nie ma na to czasu. Ja dawalam rade przygotowac sie na nastepny szkolny dzien ,ale jednak dla nich wyjscie do stajni w ciagu tygodnia to jakby marnowanie czasu. Jak wy godzicie szkole i wlasnego konia? ile razy w ciagu tyg u niego jestescie i jak dlugo ? z gory dziekuje za odpowiedz :)
Jeżeli dobrze zorganizujesz sobie czas to bd miała czas na wszystko, tyle, jeżeli jesteś leniem, który nigdy się nie wyrabia, to sobie daruj konia, jeżeli jednak nie jesteś leniem i zawsze coś "konczysz przed czasem" to jak najbardziej.
Szkoła, koń rozrywka - pogodzenie tego jest kwestią organizacji. Ja dzierżawię konia, ale jego właścicielka jest teraz w ciąży i w zasadzie wypełniam wszystkie obowiązki. W roku szkolnym przyjeżdżam do stajni 3-4 razy w tygodniu. Wszystko zależy od tego, jak sobie radzisz w szkole, zwłaszcza zmiana poziomu (z gimnazjum do liceum) może być dosyć absorbująca. Moim zdaniem jeśli dobrze to zaplanujesz i będziesz konsekwentnie trzymać się planu to dasz radę.
W liceum powinnaś dawać sobie radę. Gorzej jak będziesz się przygotowywać do matury, wtedy naprawdę trzeba się dużo uczyć. Z jakiego jesteś miasta? Po liceum zapewne będziesz chciała iść na studia i jeżeli będziesz w innym mieście to jest to problematyczne bo konia raczej trzeba zabrać ze sobą, no a na wakacje zabierać znowu. Ogólnie koń na studiach to problematyczna sprawa.
Od września rozpoczynam gimnazjum ;) I mam swojego konia od czterech miesięcy. W ciągu roku szkol. było trudniej niż w wakacje, wiadome ;/ Ale wstawałam około piątej rano i dawałam radę. Najpierw konia wypuszczałam na padok, żeby się wyszalała. Później zmieniałam jej ściółkę. Następnie mała pielęgnacja konia. No i trening. W ciągu dwie i pół godziny wyrabiałam się. PS. Mój trening trwał około 45 min, żeby z samego rana nie męczyć konia.Myślę,że pomogłam.
Zastanów się czy jesteś w stanie zrezygnować z różnych rzeczy (wyjście do kina z przyjaciółmi, błogie leniuchowanie), bo na pewno będziesz czasem musiała wybrać. I zawsze wybierzesz konia, ponieważ jemu może stać się krzywda jeśli nie poświęcisz mu odpowiedniej uwagi. Polecam ci prowadzenie kalendarzyka albo planu dnia, zawsze będziesz wiedziała co zrobić najpierw, a co później, a i czasu przybędzie :D Więc jest to trudne, ale to jest właśnie pasja :)
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi :)tak sie zastanawiam.. moze najpierw by sie na 100% sprawdzic to wziac konia w dzierzawe ?Z kolei jakbym nie dawala rady z czasem to moglabym wspoldzierzawic konia .. Wazne by mial opieke.
Właśnie, może lepiej pomyśl o dzierżawie? Zakup konia jest na całe życie, moja kuzynka miała swojego konia, ale niestety miała bardzo dużo nauki przed maturą, a potem jeszcze studia, no i musiała sprzedać konia. Oczywiście wszystko zależy od tego, jak zorganizujesz sobie czas. Na twoim miejscu pomyślałabym jednak bardziej o dzierżawie :)
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi :)tak sie zastanawiam.. moze najpierw by sie na 100% sprawdzic to wziac konia w dzierzawe ?Z kolei jakbym nie dawala rady z czasem to moglabym wspoldzierzawic konia .. Wazne by mial opieke. Dobry pomysł:)
Od dłuższego czasu zastanawiam sie nad kupnem konia. Jest jeden problem. Zaczynam liceum. Czy rzeczywiscie jesli chce miec sie konia to tak ciezko jest ze szkola? Moi rodzice wlasnie w tym widza problem. Mialam juz sytuacje ze na prawie caly rok szkolny nie jezdzilam, bo rodzice uwazali ze nie ma na to czasu. Ja dawalam rade przygotowac sie na nastepny szkolny dzien ,ale jednak dla nich wyjscie do stajni w ciagu tygodnia to jakby marnowanie czasu. Jak wy godzicie szkole i wlasnego konia? ile razy w ciagu tyg u niego jestescie i jak dlugo ? z gory dziekuje za odpowiedz :)
Jeżeli dobrze zorganizujesz sobie czas to bd miała czas na wszystko, tyle, jeżeli jesteś leniem, który nigdy się nie wyrabia, to sobie daruj konia, jeżeli jednak nie jesteś leniem i zawsze coś "konczysz przed czasem" to jak najbardziej.
Szkoła, koń rozrywka - pogodzenie tego jest kwestią organizacji. Ja dzierżawię konia, ale jego właścicielka jest teraz w ciąży i w zasadzie wypełniam wszystkie obowiązki. W roku szkolnym przyjeżdżam do stajni 3-4 razy w tygodniu. Wszystko zależy od tego, jak sobie radzisz w szkole, zwłaszcza zmiana poziomu (z gimnazjum do liceum) może być dosyć absorbująca. Moim zdaniem jeśli dobrze to zaplanujesz i będziesz konsekwentnie trzymać się planu to dasz radę.
W liceum powinnaś dawać sobie radę. Gorzej jak będziesz się przygotowywać do matury, wtedy naprawdę trzeba się dużo uczyć. Z jakiego jesteś miasta? Po liceum zapewne będziesz chciała iść na studia i jeżeli będziesz w innym mieście to jest to problematyczne bo konia raczej trzeba zabrać ze sobą, no a na wakacje zabierać znowu. Ogólnie koń na studiach to problematyczna sprawa.
Jeśli Twoi rodzice widzą problem w pojedynczych jazdach, to jak zgodzą się na własnego konia?Ale jeśli jesteś bardzo zorganizowana...
Od września rozpoczynam gimnazjum ;) I mam swojego konia od czterech miesięcy. W ciągu roku szkol. było trudniej niż w wakacje, wiadome ;/ Ale wstawałam około piątej rano i dawałam radę. Najpierw konia wypuszczałam na padok, żeby się wyszalała. Później zmieniałam jej ściółkę. Następnie mała pielęgnacja konia. No i trening. W ciągu dwie i pół godziny wyrabiałam się. PS. Mój trening trwał około 45 min, żeby z samego rana nie męczyć konia.Myślę,że pomogłam.
Zastanów się czy jesteś w stanie zrezygnować z różnych rzeczy (wyjście do kina z przyjaciółmi, błogie leniuchowanie), bo na pewno będziesz czasem musiała wybrać. I zawsze wybierzesz konia, ponieważ jemu może stać się krzywda jeśli nie poświęcisz mu odpowiedniej uwagi. Polecam ci prowadzenie kalendarzyka albo planu dnia, zawsze będziesz wiedziała co zrobić najpierw, a co później, a i czasu przybędzie :D Więc jest to trudne, ale to jest właśnie pasja :)
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi :)tak sie zastanawiam.. moze najpierw by sie na 100% sprawdzic to wziac konia w dzierzawe ?Z kolei jakbym nie dawala rady z czasem to moglabym wspoldzierzawic konia .. Wazne by mial opieke.
Właśnie, może lepiej pomyśl o dzierżawie? Zakup konia jest na całe życie, moja kuzynka miała swojego konia, ale niestety miała bardzo dużo nauki przed maturą, a potem jeszcze studia, no i musiała sprzedać konia. Oczywiście wszystko zależy od tego, jak zorganizujesz sobie czas. Na twoim miejscu pomyślałabym jednak bardziej o dzierżawie :)
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi :)tak sie zastanawiam.. moze najpierw by sie na 100% sprawdzic to wziac konia w dzierzawe ?Z kolei jakbym nie dawala rady z czasem to moglabym wspoldzierzawic konia .. Wazne by mial opieke. Dobry pomysł:)